Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, gregor1284 napisał:

Robita jutro? Święto jakieś wielkie ponoć a i odpust w parafiji

nie nie robim , święto lokalne tylko w wiosce i msza w świetlicy wiejskiej ale jak wyjedziesz za granicę sołectwa to hulaj dusza piekła nie ma 

ale akurat po nocce to w kimono całe przedpołudnie 

Opublikowano (edytowane)

Dziś, przed chwilą, zerwałem pierwszą papryczkę z sadzonek od @sadownik12 

Pamiętając że miały być ostre ukroilem sobie cieniutki plasterek, i próbuje. Elegancko, nic nie piecze, przyszedł młody, też mu dałem kawałek, mówi że ok, nakroil sobie do sałatki z ogórkiem i z pomidorem.  

Zostało z pół papryki, to ukroilem sobie znów kawałek , taki większy, i do pyska. Chryste Panie, piekło zapłonęło!!! Młodego nie zdążyłem ostrzec, pierwszy kawałek też wpakował do dzioba

@szymon09875 uważaj, można się oszukać 

IMG_20220805_193555_628.jpg

Edytowane przez bratrolnika
  • Haha 2
Opublikowano
34 minuty temu, gregor1284 napisał:

Robita jutro? Święto jakieś wielkie ponoć a i odpust w parafiji

Nawet wielkie święto.

Pierwsze to syn 14 lat kończy, drugie to Pańskie przemienienie i odpust🤭

Opublikowano
28 minut temu, malaczarna napisał:

Co robi kobieta gdy facet jej nie pozwala chodzić na grzyby? 

 

IMG_20220805_180628.jpg

Jak posluszna, to nie chodzi... 🤭

Opublikowano
31 minut temu, malaczarna napisał:

Co robi kobieta gdy facet jej nie pozwala chodzić na grzyby? 

pewnie zamiast chodzić to jeździsz po lesie , jak zobaczy że dobry hajs z tego jest to machnie na to ręką 

 

4 godziny temu, 6465 napisał:

Krzaku bym był twoim sąsiadem to bym cię do pionu postawił. Wziął byś się za robotę i o chlaniu byś nie myślał. Nie życzę ci źle ,ale może i dobrze że dzieci nie masz. Bo jak się za siebie nie weźmiesz to szkoda żeby cię oglądały sponiewieranego.  Spróbuj się leczyć,weź się za siebie i pomyśl o dzieciach. Może one cię uleczą.

zapomnij że będąc jego sąsiadem coś byś zmienił w jego życiu i jakoś byś na niego wpłynął, dobry znajomy ojca był u rodziny w USA w czasie kiedy ojciec targnał sie na swoje życie, po powrocie do kraju również stwierdził że gdyby był na miejscu w tym czasie to by go na ludzi wyprowadził choć sam odszedł nieco po ponad pół roku po jakichś powikłaniach poseptycznych bo kilka lat wcześniej amputowano mu nogę od kolana w dół

a dzieci ? co to zmieni ? patrząc po swojej rodzinie to więcej obowiązków i zmartwień na głowie kobiety zostałoby tylko a dzieci i tak dalej takiego go widziałyby

44 minuty temu, Krzak napisał:

mam już dosyć życia dzień w dzień to samo kiedy się to skonczy. Poważne myślę żeby już zejść z tego łez padolu. Nie potrafię sobie poradzic

kogoś mi to przypomina , tylko nie dawał tego po sobie poznać aż do ostatnich chwil życia , współczuję twojej małżonce bo jeszcze sama nie wie na co sie pisała i nie domyśla się co ją u twego boku czeka w przyszłości 

39 minut temu, Łolek napisał:

Weź idź do specjalisty, psychologa bo sam nie dasz rady 

myślisz że to pomoże?  ojciec przed samobójstwem był miesiąc na oddziale zamkniętym w Choroszczy (także wiecie skąd znam widok tej bramy) i leczenie silnymi psychotropami i antydepresantami mu nie pomogło bo 2 dni po wyjściu ze szpitala skończył na sznurze,  leczenie tylko bardziej go otumaniło i zamknęło w sobie , szkodziło mu to że za życia łączył je z alkoholem a że był od niego uzależniony to wyszło jak wyszło

 

 

8 godzin temu, hubertb napisał:

dorabianie sobie dodatkowych otworów.

no faktycznie https://www.o2.pl/informacje/evelyn-ma-dwie-waginy-jedna-do-pracy-druga-do-uzytku-prywatnego-6614552573016736a

 

7 godzin temu, TheraRolnik napisał:

Pijanemu to się wszystko podoba 

a

 62da81bc1b768_o_large.jpg

1 godzinę temu, TheraRolnik napisał:

Coś do usuwania plam potrzeba 

Tylko co 🤔

dimer i karcher z wrzątkiem

  • Like 1
  • Sad 2
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Pafnucy i dziś twój urok nie zadziałał.

no i dobrze. nie uwierzysz, ale ja życzę każdemu jak najlepiej tak naprawdę. bo co mi z tego, jak niektórym radość, że mu sie germaniec spali? no z czego się radować?

 

Edytowane przez Gość
Opublikowano
22 minuty temu, konteno napisał:

pewnie zamiast chodzić to jeździsz po lesie , jak zobaczy że dobry hajs z tego jest to machnie na to ręką

kasa za jeżdżenie po lesie??

Opublikowano
58 minut temu, bratrolnika napisał:

Dziś, przed chwilą, zerwałem pierwszą papryczkę z sadzonek od @sadownik12 

Pamiętając że miały być ostre ukroilem sobie cieniutki plasterek, i próbuje. Elegancko, nic nie piecze, przyszedł młody, też mu dałem kawałek, mówi że ok, nakroil sobie do sałatki z ogórkiem i z pomidorem.  

Zostało z pół papryki, to ukroilem sobie znów kawałek , taki większy, i do pyska. Chryste Panie, piekło zapłonęło!!! Młodego nie zdążyłem ostrzec, pierwszy kawałek też wpakował do dzioba

@szymon09875 uważaj, można się oszukać 

IMG_20220805_193555_628.jpg

Wiem, ja jadłem już te fioletowe, kurde dobrze że pestki wyjąłem bo by dupsko piekło 🤣

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Dziś, przed chwilą, zerwałem pierwszą papryczkę z sadzonek od @sadownik12 

Pamiętając że miały być ostre ukroilem sobie cieniutki plasterek, i próbuje. Elegancko, nic nie piecze, przyszedł młody, też mu dałem kawałek, mówi że ok, nakroil sobie do sałatki z ogórkiem i z pomidorem.  

Zostało z pół papryki, to ukroilem sobie znów kawałek , taki większy, i do pyska. Chryste Panie, piekło zapłonęło!!! Młodego nie zdążyłem ostrzec, pierwszy kawałek też wpakował do dzioba

@szymon09875 uważaj, można się oszukać 

IMG_20220805_193555_628.jpg

znaczy... od połowy ostre??

Opublikowano
10 minut temu, szymon09875 napisał:

Wiem, ja jadłem już te fioletowe, kurde dobrze że pestki wyjąłem bo by dupsko piekło 🤣

Młody to szklankę mleka na jeden łyk wypił 😳 

Ale nazbierałem parę kg ogórków, to moja może jutro zrobi ogórki z papryką, myślę że może być ciekawe połączenie 

5 minut temu, Pafnucy napisał:

znaczy... od połowy ostre??

Czubek papryczki normalnie słodki był, a dalej dopiero ostre 

  • Haha 1
Opublikowano

Majstry. Pacjent 5011. Źle przeprowadzona redukcja pod obciążeniem (przyczepa z pszenicą). Zakleszczona skrzynia biegów. Za ch*j nie idzie śrubokrętem odblokować. Całe szczęście 4-5 działa. I się udało zjechać. Trzeba dekiel zdejmować? Wodzik ujebalo?

Opublikowano
2 godziny temu, Łolek napisał:

No i od 11 do 17,30 12 ha z przejazdami poturlane, a na trasie wyścigi pras

IMG_20220805_103825.jpg

jakoś mam wrażenie że nie byłeś na prowadzeniu? 🤔

Opublikowano
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

Czubek papryczki normalnie słodki był, a dalej dopiero ostre

jakie cwane....

Opublikowano
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

Młody to szklankę mleka na jeden łyk wypił 😳 

Ale nazbierałem parę kg ogórków, to moja może jutro zrobi ogórki z papryką, myślę że może być ciekawe połączenie 

Czubek papryczki normalnie słodki był, a dalej dopiero ostre 

Też o tym myślałem, zgubiłem gdzieś ten przepis o którym ostatnio mówiłem i nie mogę go teraz w necie znaleźć :o

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v