Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
58 minut temu, hubertb napisał:

Podobno ktoś się mocno poirytował i proces wytoczył względem koła i teraz polują na wszystko. Wcześniej tylko do dzików strzelali. 

kto u nas w kole po 3 liski nie strzeli to za każdego 50 zł kary. 

Opublikowano
10 minut temu, Qwazi napisał:

To Ty taki cwany. Dwa w jednym. Przestraszyć diagnostę, żeby myślał że z kimś ważnym ma do czynienia i przy okazji medialnie zaistnieć 🤭😁

Nie ważne jak ale ważne by cel osiągnąć 😅

8 minut temu, stempos1980 napisał:

Od 1 stycznia mają być fotki🤔

No to widać biedronkę mieli otworzyć od 20 czy któregoś listopada. Z niedożywienia to i pamięć szwankuje 🙄

8 minut temu, toooomaszewski napisał:

Dla auta wokół komina przeglądu się nima !

Są i takie co polisy się nima 🙊

  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, hubertb napisał:

Obawiam się drogi Piotrze że tak pociągnąć można rok dwa potem rośliny mogą zrobić z ziemi pustynie zwłaszcza że ty przesadzasz z gęstością zbóż. 

Nie przesadzam, dziadki tak 50 lat gospodarzyli i rosło. Pewnie, że szło sporo obornika, teraz za to idą poplony. Mnie na siew na jakieś szt/m2 nikt nie przekona.

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Zauważyłem że nie lubisz matematyki, myślę że to jakaś szkolna trauma. 

Nie lubię ani matematyki, ani fizyki ani chemii. Tak samo jak z tą cudaczną próbą kiełkowania. Żadnych cudów, ustawić siewnik i jazda.

Opublikowano
2 minuty temu, witejus napisał:

Ja tam się nie znam, tylko słyszałem że po mirabelkach pamięć lepsza jak u słonia.

Po mirabelkach i wodzie to koncentracja się poprawia 

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Nie lubię ani matematyki, ani fizyki ani chemii. Tak samo jak z tą cudaczną próbą kiełkowania. Żadnych cudów, ustawić siewnik i jazda.

Chemia stosowana to jeszcze jeszcze 🤔

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Po mirabelkach i wodzie to koncentracja się poprawia 

To jest możliwe, chyba kondycja też bo trzeba się dobrze sprężać by zdążyć do najbliższego sracza i koncentrować by w dziurę trafić.

Opublikowano
7 minut temu, Łolek napisał:

@Qwazipo@Qwazipo prostu się zużył i padnięte szczotki i udarty wirnik teraz będzie już 3ci rozrusznik w ursusie 

 

Kuźwa ale Ty męczysz te rozruszniki. 

U mnie w łursusie padł jakieś 3 lata temu oryginał i założyłem j**ana. 

 

Kuźwa miało być Jubana. 😁🤭

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie lubię ani matematyki, ani fizyki ani chemii.

To z teoretycznego punktu widzenia męczysz się w rolnictwie które wymaga wiedzy z zakresu przedmiotów ścisłych. A stechiometria jest prosta jak jebanie.

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

To z teoretycznego punktu widzenia męczysz się w rolnictwie które wymaga wiedzy z zakresu przedmiotów ścisłych. A stechiometria jest prosta jak jebanie.

Nie jest prosta. A co tu liczyć? Saletra ma w 100kg 33 kilo czystego azotu, reszta to zwykłe proporcje, dodawanie i odejmowanie do którego nawet tabliczka mnożenia nie potrzebna. Chyba, że ktoś prowadzi takie coś jak Ty - precyzja i liczenie sztuk, ile składników poszło. Fizyka? No w górę nie poleci i tyle trzeba wiedzieć, na co więcej. Chemia? No wyliczyć z proporcji ile czego wlać w opryskiwacz.

Opublikowano
6 minut temu, witejus napisał:

To jest możliwe, chyba kondycja też bo trzeba się dobrze sprężać by zdążyć do najbliższego sracza i koncentrować by w dziurę trafić.

Pośpiech w tym przypadku nie jest wskazany 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie jest prosta. A co tu liczyć? Saletra ma w 100kg 33 kilo czystego azotu, reszta to zwykłe proporcje, dodawanie i odejmowanie do którego nawet tabliczka mnożenia nie potrzebna. Chyba, że ktoś prowadzi takie coś jak Ty - precyzja i liczenie sztuk, ile składników poszło. Fizyka? No w górę nie poleci i tyle trzeba wiedzieć, na co więcej. Chemia? No wyliczyć z proporcji ile czego wlać w opryskiwacz.

O biologi zapomniałeś. 

Po za tym matematyka w rolnictwie to stałe obliczenia powierzchni i objętości masz racje nikt całki nieoznaczonej na kartce nienapi... ale fajnie sprawnie w pamięci przeliczać pola tak żeby można było szacować np jak dużo uprawy już jest pokryte szkodnikiem czy chwastem. Znajomość fizyki przydaje się np. punkt rosy. Z chemii to bardziej wiadomości o roztworach ale i ogólnie o substancjach. 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, hubertb napisał:

O biologi zapomniałeś. 

Po za tym matematyka w rolnictwie to stałe obliczenia powierzchni i objętości masz racje nikt całki nieoznaczonej na kartce nienapi... ale fajnie sprawnie w pamięci przeliczać pola tak żeby można było szacować np jak dużo uprawy już jest pokryte szkodnikiem czy chwastem. Znajomość fizyki przydaje się np. punkt rosy. Z chemii to bardziej wiadomości o roztworach ale i ogólnie o substancjach. 

Dla mnie kosmos to o czym piszesz. Nie wszystkich mierz swoją miarką. Do tej pory nie potrafię na przykład rozróżnić tego magicznego "pierwszego kolanka", jadę "na czuja".

Edytowane przez Chłoporobotnik
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v