Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
tomek222 napisał:

A mówiłem żebyś uważał, ona się chciała pobawić a nie w związki wchodzić. No cóż byłeś tylko tamponem emocjonalnym, od początku miałem podejrzenia że tak będzie. 

Nie no, nie będę jakoś rozpaczać, żeby coś sobie robić, panien jest pełno (tylko ja brzydki 🙊🙊) 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️

HF86 napisał:

poczekaj. jak ściany namarzniete to i tak dobrze nie będzie. jak nie będziesz miał na czym robić to trochę warszawskiego za drobną opłatą mogę pożyczyć.

A to ja mam, 14 albo 16 ramek kupiłem już z 10 lat temu 🙊🙊

Opublikowano
1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Zaraz, to teraz piszesz że za bardzo do niej skakałeś, a chwilę wcześniej że jak chciała do ciebie przyjechać to żeś się sianem wykręcał??? To w końcu aż za bardzo chciałeś, czy udawales nie trzystępnego bo po mojemu to drugie

A co już nie ma miłości?

Opublikowano
3 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Jak ona mnie wku***a, moze i podobnie jak szwagier Pjotera.

Miał covida w listopadzie. Dobrze, że sobie nie ubzdurał przyjechać.

Przed chwilą, Wojtek98 napisał:

Ale jak już jesteś twarzą w twarz i chcąc nie chcąc, dialog musi nastąpić? To uciekasz? 

Jak z domu nie wychodzisz to i dialog nie następuje, proste.

Opublikowano
12 minut temu, Wojtek98 napisał:

Pany, też tak mieliście, lub macie,  że jak się wam jakaś spodobała, to się wam głos łamał i nie wiedzieliście co by tu powiedzieć? 

Nie, 

6 minut temu, kris91 napisał:

No gdzie aż tak się upokarzać 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️ Trzeba być twardym a nie mięTkim 🙊🙊🙊 I tak za dużo skakałem i więcej nie zamierzam 👀

Daj znać jak się rozwinie sytuacja :D bo mam pewna tezę i bym wiedział czy prawidłowa. Nie chodzi tu akurat o Ciebie ale ogólnie zasadę pewna :)

Opublikowano
4 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Zależy co ma.znaczyc to slowo. Jak sie dowiedzialem ze ma pozytywny wynik to kazałem przez telefon rodzicom.zeby jej rzeczy wystawili.na taras i niech zabiera sie z domu(nie ma u nich meldunku). A ta jakby nigdy nic normalnie jeszcze po domu laziła. Jak ona mnie wku***a, moze i podobnie jak szwagier Pjotera.

Jak razem w jednej chałupie parę dni siedzieli, to te pół godziny w te czy w tamte to już bez różnicy. To nie tak że dopiero jak dostaniesz wynik to zaczynasz zarażać

1 minutę temu, Wojtek98 napisał:

Ale jak już jesteś twarzą w twarz i chcąc nie chcąc, dialog musi nastąpić? To uciekasz? 

Udaje martwego

Przed chwilą, radekz200 napisał:

A co już nie ma miłości?

Podobnież koniec miłości, majtki na dupe

  • Like 1
  • Haha 4
Opublikowano

Wojtek98 napisał:

Pany, też tak mieliście, lub macie,  że jak się wam jakaś spodobała, to się wam głos łamał i nie wiedzieliście co by tu powiedzieć? 

A bo to raz, najgorsze jak głos z poziomu głośności 10 przeskakiwał nagle na 3-4 🙊🙊🙊

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Wojtek98 napisał:

Ale jak już jesteś twarzą w twarz i chcąc nie chcąc, dialog musi nastąpić? To uciekasz? 

Nie miałem takiej sytuacji 🙈

To i dialogu nie musiało być 🙊

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano
7 minut temu, Wojtek98 napisał:

Ale jak już jesteś twarzą w twarz i chcąc nie chcąc, dialog musi nastąpić? To uciekasz? 

A co ma zrobić jak zębów nie ma....

 

3 minuty temu, Agrest napisał:

@Ursus932 to w końcu Ty świętujesz?

 

Fetora poprzedał?

 

Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

Jak razem w jednej chałupie parę dni siedzieli, to te pół godziny w te czy w tamte to już bez różnicy. To nie tak że dopiero jak dostaniesz wynik to zaczynasz zarażać

Wiem,ale ja dawno mowilem ze ona ma tam nie mieszkać i wtedy nie doszloby do tego. Brat za granicą jak robil to ona siedziala u mamusi,tylko przyjechal to juz ona tu z mandzurem przyjechala,tu jest jeszcze moj brat ktory sobie gore wykonczyl z zoną ale nie mieszkają bo te tu siedzą. Darmowy hotel sobie znalazla. Opowiem wam jak pojechalem pilnowac dobytku bo rodzice pojechali na wesele do chrześniaka(brat akurat za granicą byl), zajeżdżam na podworko a ta po wyjezdzie rodzicow przyjechala i pranie zaczela robic, dwie pralki swoich szmat,jak wyschlo to powiedziała "no to jade". Ale mnie cos ruszylo wtedy i dziadek tez sie na nia skarżył mi nie raz.

1 minutę temu, soltys48 napisał:

A co ma zrobić jak zębów nie ma....

Andrzej z plutycz tez zębów nie ma a podobno jakas panna sie tam.zakrecila juz.

  • Haha 1
Opublikowano
bratrolnika napisał:

Zaraz, to teraz piszesz że za bardzo do niej skakałeś, a chwilę wcześniej że jak chciała do ciebie przyjechać to żeś się sianem wykręcał??? To w końcu aż za bardzo chciałeś, czy udawales nie trzystępnego bo po mojemu to drugie

Jak chciała wcześniej przyjeżdżać przed przyjacielstwem to ani razu żem nie zaprotestował, ale jak jej zachciało się może tylko "fak frenda", to jakoś tak już zacząłem teraz być bardziej nieczystępny 😈 Jak zależy jej na "przyjaźni", to niech poskacze teraz wkoło mnie 😏

Opublikowano
2 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Wiem,ale ja dawno mowilem ze ona ma tam nie mieszkać i wtedy nie doszloby do tego. Brat za granicą jak robil to ona siedziala u mamusi,tylko przyjechal to juz ona tu z mandzurem przyjechala,tu jest jeszcze moj brat ktory sobie gore wykonczyl z zoną ale nie mieszkają bo te tu siedzą. Darmowy hotel sobie znalazla. Opowiem wam jak pojechalem pilnowac dobytku bo rodzice pojechali na wesele do chrześniaka(brat akurat za granicą byl), zajeżdżam na podworko a ta po wyjezdzie rodzicow przyjechala i pranie zaczela robic, dwie pralki swoich szmat,jak wyschlo to powiedziała "no to jade". Ale mnie cos ruszylo wtedy i dziadek tez sie na nia skarżył mi nie raz.

Andrzej z plutycz tez zębów nie ma a podobno jakas panna sie tam.zakrecila juz.

Anżej ma hektary i kasę płynącą z reklam

  • Like 2
Opublikowano
18 minut temu, kris91 napisał:

No gdzie aż tak się upokarzać 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️ Trzeba być twardym a nie mięTkim 🙊🙊🙊 I tak za dużo skakałem i więcej nie zamierzam 👀

A może ona potrzebuje tylko tego a nie związku

Opublikowano
2 minuty temu, kris91 napisał:

Jak chciała wcześniej przyjeżdżać przed przyjacielstwem to ani razu żem nie zaprotestował, ale jak jej zachciało się może tylko "fak frenda", to jakoś tak już zacząłem teraz być bardziej nieczystępny 😈 Jak zależy jej na "przyjaźni", to niech poskacze teraz wkoło mnie 😏

A może ona pomyślała że ty nie ten tego ło 😂

Opublikowano
3 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Wiem,ale ja dawno mowilem ze ona ma tam nie mieszkać i wtedy nie doszloby do tego. Brat za granicą jak robil to ona siedziala u mamusi,tylko przyjechal to juz ona tu z mandzurem przyjechala,tu jest jeszcze moj brat ktory sobie gore wykonczyl z zoną ale nie mieszkają bo te tu siedzą. Darmowy hotel sobie znalazla. Opowiem wam jak pojechalem pilnowac dobytku bo rodzice pojechali na wesele do chrześniaka(brat akurat za granicą byl), zajeżdżam na podworko a ta po wyjezdzie rodzicow przyjechala i pranie zaczela robic, dwie pralki swoich szmat,jak wyschlo to powiedziała "no to jade". Ale mnie cos ruszylo wtedy i dziadek tez sie na nia skarżył mi nie raz.

Andrzej z plutycz tez zębów nie ma a podobno jakas panna sie tam.zakrecila juz.

Myślę że stoisz z boku, i wszystkiego nie wiesz. Nie wtrącaj się, rodzice na to pozwalają, nie oponują??? To ty nie bądź wyrywamy, wrogów sobie narobisz i tyle

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

O kurła, ojczulek śfagra uświadamia 👀 Aż do mojej pieczary słychać.

Bier ciupaskę i leć go pogłaskać

1 minutę temu, kris91 napisał:

Jak chciała wcześniej przyjeżdżać przed przyjacielstwem to ani razu żem nie zaprotestował, ale jak jej zachciało się może tylko "fak frenda", to jakoś tak już zacząłem teraz być bardziej nieczystępny 😈 Jak zależy jej na "przyjaźni", to niech poskacze teraz wkoło mnie 😏

Aaaa, to tys chciał się z nią modlić , a nie gzic....

Opublikowano
Przed chwilą, Wojtek98 napisał:

@TheraRolnik bo tu już któraś osoba pisze, że nie masz zębów, odnieść się do sytuacji. 

no właśnie. weź się jakoś...odgryź...

Opublikowano
1 minutę temu, stempos1980 napisał:

A może ona potrzebuje tylko tego a nie związku

Jak chce starą panną zostać to nie bronię, ja starym kawalerem nie zamierzam zostać 🙆‍♂️

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

Myślę że stoisz z boku, i wszystkiego nie wiesz. Nie wtrącaj się, rodzice na to pozwalają, nie oponują??? To ty nie bądź wyrywamy, wrogów sobie narobisz i tyle

Bier ciupaskę i leć go pogłaskać

Aaaa, to tys chciał się z nią modlić , a nie gzic....

U siebie nie może zapanować nad domem a się u rodziców chce rządzić....nic dobrego z tego nie wyjdzie

Opublikowano
17 minut temu, HF86 napisał:

zaraz będzie 20 szt już bez. najstarsze rok teraz skończą. cały sezon na pastwisku i na wiosnę też idą tanio jeść. 

Idzie to drożej sprzedać ? 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v