Skocz do zawartości

Projekt Władymirec 2010 - Belarus 250


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!!

 

Chciałem się Wam pochwalić efektem remontu jaki przeprowadziłem na moim Władymircu T-25. Ciągnik jest z 1995 r. wydaje się więc że nie dużo jednak był bardzo zaniedbany wizualnie, a elektrykę miał całą rozharataną i praktycznie nie było sensu jej łatać.

 

Wszystko zrobiłem sam, począwszy od dokładnego wymycia ze smarów, ziemi 15 letniej zalegającej wszędzie, przez położenie podkładu, przecieranie papierem, lakierowanie bazą i w trakcie również praca nad elektryką.

 

Elektrykę zaprojektowałem od podstaw. Wszystko jest wg. mojego schematu. Obecnie ciągnik ma oryginalną "stacyjkę" tj. tą skrzyneczkę, ale w środku nie ma nic oryginalnego. Zamontowałem 11 przekaźników, różnego rodzaju włączniki (w większości jednak oryginalne), lampki sygnalizacyjne oryginał. Elektryka cała jest oparta na 13 bezpiecznikach - nie jak w oryginale na trzech.. Całość zrobiona na solidnych, dużego przekroju kablach i 12V akumulatorze.

 

Co do mechaniki to na szczęście dużo zmieniać nie musiałem. Do regeneracji jednak musiała iść pompa wtryskowa - teraz chodzi jak zegarek, z tyłu musiałem siłownik podłączyć pod "zapasowe" wyjścia hydrauliki ponieważ sekcja pierwsza była zużyta - w przyszłości planuję zakup rozdzielacza 3 sekcyjnego i założenie TURa. Rozrusznik jest oczywiście z przekładnią planetarną - jak do tej pory pracuje super i bez zastrzeżeń. Przerobiłem filtr powietrza - lekko zmodyfikowana wkładka i sam wlot jest inny.

 

Muszę jeszcze nadmienić że ciągnik jest dopiero w 80-90% skończony także z tego powodu nie ma jeszcze dokładnych fotek ponieważ nie jest to jeszcze projekt jaki mam w wyobraźni i jaki chciałbym pokazać, niemniej, już widać koniec.. Teraz z racji żniw muszę brać się za robotę - pszeniczka czeka na zbiory, i pracę przy ciągniku zostawić na jesień, niemniej będę go ciągle dopieszczał i dam znać o efektach..

 

Jeśli macie jakieś pytania, komentarze, pozytywne i negatywne w stylu PROFANACJA to zapraszam do pisania :D.

 

Pozdrawiam!

 

Qki

 

s7309532.jpg

 

s7309523.jpg

 

s7309525.jpg

 

s7309527.jpg

 

s7309530.jpg

 

s7309534.jpg

 

s7309536.jpg

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Dał bys jakieś fotki z wnętrza, najbardziej interesuje mnie kokpit i pod dachem bo widzę ze tez tam są jakieś bajery. Super robota, gratuluję chęci i pomysłu. :D

Ja myślę też trochę c-330 przerobić, ale narazie brak funduszy :D Ale w t25 masz pole do popisu bo jest oryginalna w miarę dobra kabina, w c-330 trzeba by wszystko od podstaw robić.

Opublikowano

Środek jeszcze jest w wersji - aby funkcjonował.. Póki co chciałem skończyć zewnątrz żeby było git, a nad środkiem będę pracował po żniwach jak troszkę się obrobię. Planuję zrobić pełne wygłuszenie, obić gąbką i ekoskórą największe elementy tj. błotniki w środku i przód - koszty całości tej operacji będą niewielkie a wygląd i funkcjonalność (duuużo większa cisza) bardzo się poprawią.

 

Stacyjka/kokpit jest na górze (widać świecącą się lampkę masy). Moim zdaniem jest to najlepsze miejsce ponieważ najczystsze, najsuchsze i najlepiej widoczne a jednocześnie nie zasłaniające.. Szyba jest zasłonięta od góry w 2-3cm tylko..

 

Nie mogło zabraknąć też audio. We wcześniejszej wersji miałem skrzyneczkę z dwoma głośnikami - samoróbkę zrobioną pod kształt dachu nad głową, teraz mam zestaw Creativa 2.1 2x6W RMS + 18W RMS subwoofer. Zestaw daje radę i gra dużo lepiej niż poprzednik, co nie znaczy że mocniej ale wystarczająco.. Całość bierze sygnał z mp4 - nie jest to idealna sprawa z racji zasilania bateryjnego. Znalazłem na allegro fajne radyjka na karty pamięci i właśnie taki zakup poczynię, będzie wstawione z prawej strony kokpitu, pod dachem w uniwersalnej kieszeni na radio. Polecam ten sposób. Mam teraz problem gdzie umieścić subwoofer - obecnie jest w miejscu nagrzewnicy (dawno wyrzucona w kosmos) jednak po pierwszym wyjeździe w pole (koszenie łąki), jest strasznie upierdzielony i nie poczyni mu dobrze to miejsce na przyszłość... Pomyślę nad innym ale to dopiero na jesień :D.

 

Dziękuję za opinie!

Opublikowano

Powiem szczerze że nigdy mi się te ciągniki nie podobały ... Lecz ten stanowi wyjątek, gratulacje pomysłu :D ogólnie to super wygląda

Jak możesz to powiedz ile Cie wyniosła cała ta przyjemność

Opublikowano

Cieszą oko Wasze komentarze :D.

 

Ta przyjemność wyniosła mnie.. no różnie.. zależy co kto liczy..

Opiszę więc może "wizualkę":

 

2x puszka podkładu akrylowego - coś koło 40 zł / szt. - nie zostało nic, wręcz brakło..

2x puszka czarnego AutoRenolaka - coś koło 35-40 zł / szt. - nie zostało nic, wyszło idealnie.

2x puszka zielonego AutoRenolaka - coś koło 50 zł - zostało 3/4 puszki na ewentualne poprawki

1x puszka czerwonego AutoRenolaka - coś koło 40 zł - zostało 3/4 puszki (pójdzie jutro na kosiarkę rotacyjną :D)

1x spray biały - 17 zł - zabrakło :D

 

Do tego wiadomo papiery ścierne różne, rozcieńczalniki, literki przyklejane, tarcze do szlifierki, wiertła, oświetlenie kompletne..

 

Jak bym miał podsumować całość to sądzę że koło 1000 zł - z regulacją i wymianą sekcji wysokiego ciśnienia w pompie, z kompletem elektryki, z farbami, taśmami itp.. Sądzę że jak na efekt jest to żadna cena. Dużo pracy własnej = małe koszty.

 

Potrzebne też wiadomo że do tego były różne sprzęty jak: Karcher (umyć bez niego tak dokładnie jak umyłem ciągnik się nie da.. i nie chodzi o jakieś nie wiadomo jakie środki chemiczne, używałem ale efekt mizerny.. chodzi o samo ciśnienie wody.. chętnie bym go wypiaskował tam gdzie się dało ale nie miałem pistoletu do piaskowania), Kompresor (do malowania, do przedmuchiwania przy składaniu/rozkładaniu, do pompownia kółeczek bo wcześniej prawie na flakach jeździł - ogólnie był w użyciu 90% czasu), Spawarka (sporo elementów musiałem poprzerabiać, naprawić itp.).. Prócz tego różne szlifierki, wiertarki... ale to już wiadome :D.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Mógłbyś dać fotkę tego górnego panelu? :D A jakbyś go trochę obniżył znaczy się tylne koła, to by lepiej nie wyglądał?

Opublikowano

Musze skończyć, teraz serio nie ma jeszcze co pokazywać :D.

 

Z obniżeniem walczyłem z kumplem 2 dni i nic nie zdziałaliśmy.. Nie mogliśmy wysunąć zwolnicy. Zostawiliśmy więc tak jak jest i chyba nie żałuję, obniżony by był na pewno dużo ładniejszy ale też mniej funkcjonalny dla mnie bo jednak mam przyzwyczajenia do jazdy z wyższą ramą. Ciągnik był przed remontem poszerzony na maksa, jednak nie funkcjonowało to dobrze w orce zagonówką, dawałem radę, jednak była lipa.. Teraz jest również poszerzony, ale już z zachowaniem normy :D. Sądzę że tak jest idealnie a ciągnik nie jest wywrotny tak jak na standardowych ustawieniach.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No to trzeba czekać, jestem bardzo ciekawy jak będzie wyglądał środek

Opublikowano

Te błotniki z przodu mozna było chociaz trochę wyprostować. Jeśli do całości tak samo sie przyłozyłes to ładnie wygląda chyba tylko z daleka lub nazdjęciach.

 

Błotnik lewy jest w najgorszym stanie - był prostowany, jednak nie znalazłem sposobu żeby go przywrócić do stanu jak nowy. Zaręczam, że wcześniej był w dużo gorszym stanie. Do całości się przyłożyłem porządnie i wygląda na żywo lepiej niż na zdjęciach.

Opublikowano

DO hubertuss pokaż co ty zrobiłeś a nie umiesz tylko krytykować prace i wysiłek innych .A ty qki masz 5 za orginalny pomysł i świetną robote. Pozdrawiam

Opublikowano

Tak z ciekawości,

ten grill z przodu z wbudowanymi światłami jest gdzieś do kupienia czy to twoja rzeźba?

 

Ciągnik wygląda przyjemnie, sam hobbystycznie walczę z podobnym, tylko ponad 20 lat starszym, może nie będzie tak efektowny, ale mam nadzieję że go uruchomię. ;)

 

A możesz napisać na jakim areale pracuje ten ciągnik i jaką rolę pełni?

Pozdrawiam!

Opublikowano

Nieno chłopie postarałeś się super sprzęt ;) . I jeśli można mam takie małe propozycje. A więc tak przednie błotniki mugłbyś mu zafundować jakieś plastiki(czy z czegoś tam) natomiast jeśli chodzi o tylne to poszerzyć je, albo zrobić podobnie jak w niektórych jaśkach albo fendt-ach doczepić do nich takie plastiki czarne po bokach żeby sięgały równo z kołem :D

Opublikowano

Co do przodu to jest to przednia część dachu - bo dach po przeróbkach wnętrza (tz. właśnie ta przednia część) i tak mi się nie nadawał, a za to pięknie pasuje na przód i do tych lamp. Do tego oczywiście mojej rzeźby trochę.

 

Jeśli chodzi o błotniki to trafne sugestie, niemniej nie wiem skąd wziąć dopasowane plastiki na przód i tył, bo tylne chętnie bym poszerzył na całe koła bądź doczepił coś plastikowego bo też takie pomysły miałem ale nie wiem skąd wziąć materiał - tz. gdzie kupić..

Opublikowano

Co do przodu to jest to przednia część dachu - bo dach po przeróbkach wnętrza (tz. właśnie ta przednia część) i tak mi się nie nadawał, a za to pięknie pasuje na przód i do tych lamp. Do tego oczywiście mojej rzeźby trochę.

 

Światła pochodzą z Belarusa.

 

Jeśli chodzi o błotniki to trafne sugestie, niemniej nie wiem skąd wziąć dopasowane plastiki na przód i tył, bo tylne chętnie bym poszerzył na całe koła bądź doczepił coś plastikowego bo też takie pomysły miałem ale nie wiem skąd wziąć materiał - tz. gdzie kupić..

 

Ciągnik pracuje na 2ha ziemi ornej - tylko i wyłącznie uprawa zbóż, do tego koło domu coś tam skosić, zaorać kawałeczek ogrodu, odśnieżyć w zimie, wykosić miedzę, przywieźć coś... Ciężko nie ma ;).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v