Skocz do zawartości

Pług zabielski - opinie


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Jak w temacie taki wynalazek, ktoś posiada i może się podzielić opinią. Wiem że nie kverneland czy lemken ale potrzebuje 6 a oni właśnie coś takiego mają i nie interesuje mnie obrotówka. 

 

Edytowane przez d4rek
Opublikowano

Mam 4 skibowe i wady znalazłem 2. Po pierwsze to lemiesze są tak skonstruowane że jak za mocno przykręca się to pękają. Lemiesz kołysze się na tym elemencie co się do niego mocuje. Drugi problem to otwór (fasolka) na łącznik. Ucho łącznika musi być cienkie żeby na fasolce mógł pracować bo w przeciwnym wypadku zapiera o ramę. Wszystkie części co się zużywają to pasują od Kvernelanda bo już sprawdziłem nr. seryjnymi. Ogólnie jestem zadowolony z nich bo ładnie kryją i nie mają problemów w orce. Po pierwszej orce gdy wyszło spod farby że popękane lemiesze to jeden tel do kierownika produkcji i po kilku dniach dostałem nowe. Tak więc jak na razie to firma jest spoko.

Opublikowano

Dzięki za opinie, jak resor sprawdza się na kamieniach? Czy nie za mało piór i nie zdeformował się, i jak regulacja szerokości orki w praktyce masz 50cm ? i jakiej długości są lemiesze?

Opublikowano
45 minut temu, d4rek napisał:

Dzięki za opinie, jak resor sprawdza się na kamieniach? Czy nie za mało piór i nie zdeformował się, i jak regulacja szerokości orki w praktyce masz 50cm ? i jakiej długości są lemiesze?

Lemiesz

To jest taki właśnie lemiesz i tutaj masz dokładne wymiary.

Orałem kamieniste pole i bez problemów wyciągały kamienie a gdzie duży się trafiał to resor robił robotę. Piór nie jest za mało jak na moje warunki i nic się nie zdeformowało. W praktyce one rozszerzają się może i do 55 cm bo na siłowniku nie ma ogranicznika i idą ponad skalę.

Opublikowano

Powiem tak że mam rożne ziemie od piasku po glinę i coś lepszego i nie miałem problemów przy rozstawieniu na maksa🤔 wszystko ścina i przewraca na moich polach. Kolega wie że korpusy nie są jak w kvernelandzie oddalone o 100 cm a o 95 cm? To może też wpływa na szerokość🤔

Opublikowano

Nie to nie tak rozstawić można szerzej, mam agromasza na 45 ale cięgłem mogę zwiększyć na więcej jednak lemiesz ma swoją długość i nie będzie  ścinać więcej niż ma oczywiście tego nie widać bo ziemia przysypuje.Rozstaw go na 50cm i sprawdź z tyłu czy koniec lemiesza 2 pokrywa z dłutem z 1 odkladni mam nadzieję że napisałem ocb mi🙂

Opublikowano

Widziałem. Koleś nie orał na rozstawionym na maxa a tylko na 45. Powiem szczerze że po letniej orce miałem lemiesze pęknięte bo w fabryce chyba za mocno śruby dokręcili a pod farbą nie było widać ale jeden tel do kierownika produkcji i po kilku dniach nowe lemiesze przyszły. Orałem też pola kamieniste i pług daje rade nic nie pękło a resory robiły robotę. Liniowanie super sprawa w trakcie orki i podnoszone kółko na siłownik to niby dodatek a jednak nie raz się sprawdził😉

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v