Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam,

Mam problem z ustawienie początku wtrysku w ciągniku.

Pompa wtryskowa i koło zamachowe jest od c4011 i przy próbie ustawienia wtrysk jest znacząco za wczesny ok 5-8 cm przed znakami. Pompę odchyliłem maksymalnie od silnika ale bez rezultatu. Ciągnik na zimnym silniku odpala i pracuje ładnie ale gdy sie rozgrzeje to po zgaszeniu zatrzymuje się nie naturalnym położeniu i żeby go ponownie odpalić trzeba trzeba ręcznie obrócic kołem o zamachowym o pół obrotu i pali. Pompa była regenerowana i od tego momentu nie mogę ustawić. Nie wiem czy to wina pompy?

Opublikowano

Jak masz możliwość to podmień pompe.Ja też mam problem,ale w druga stronę .Nie mogę przyśpieszyc,pompa poszła całkiem na silnik a i tak jest opóźniony.Silnik,pompa,głowica po regeneracji nowe wtryski a jak zimny to dymi na niebiesko biało,po nagrzaniu mniej ale i tak dymi

Opublikowano (edytowane)

Jeśli pompę macie zasilaną poprzez rurki stalowe od filtrów to zawsze można pozakładać oczka i przewód fi 8. Ja zrobiłem tak w kilku przypadkach i chodzi ze trzy lata, a możliwość regulacji pompy jest dużo większa niż na rurkach.

Druga możliwość to założenie owych wężyków + podpiłowanie otworów fasolkowych na pompie.

Kolejna opcja to wykruszenie ząbka na sprzęgiełku pompy wtryskowej, ale nie zawsze daje to porządany rezultat gdyż jest to dość duży skok.

Jeszcze kolejny krok to dobranie się do rozrządu i sprawdzenie ustawienia.

 

Pytanie jeszcze jak to jest z zamachami od 4011 bo nie zagłębiałem się w to, ale chyba jest inne wyprzedzenie lecz ręki nie dam.

 

Dodam jeszcze, że jak się pompę chce przestawić dość dużo to warto odkręcić przewody wysokiego ciśnienia od wyryskiwaczy gdyż dość mocno "trzymają" pompę. Następnie je dogiąć jak trzeba i dokręcić

Edytowane przez Lukasz3991
Opublikowano

Witam.

Podmieniłem pompę i można już bez problemu ustawic początek wtrysku. 

Tylko muszę pompkę zasilająca wymienić bo po tej niby regeneracji przecieka nawet jak jest zakręcona.

Silnik teraz chodzi bardzo ładnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
    • Przez Kuba1998
      Ursus c360 ciężko odpala rok temu generalny remont nowe głowice tloki tuleje wał itp pompa i wtryski regenerowane parę dni temu i ciężko odpala na zimnym trzeba okolo minuty kręcić przy czym idzie bialy dym a jak juz odpali to ciężko ma wejść na obroty dopiero po ok 3 minutach chodzi prawidłowo i pozniej jak sie rozgrzeje pali od strzała mógłby ktos pomóc gdzie szukać przyczyny? 
    • Przez Agroagro1
      Witam wszystkich forumowiczów!☺️
      Otóż 
      Mam problem. Otóż od dzisiaj słyszę przy silniku przy chłodniczce oleju dziwny dźwięk jakby bzyczenia...
       
      Silnikn deutz 4 cylindry na pompowtryskiwaczach. Siedzi w koparce. 
      Załączam film podglądowy.
      https://youtube.com/shorts/AMOMLCMCogc?feature=share
      Może ktoś coś z tego rozumie?
       
    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v