Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy ktoś przerabiał układ dolotowy w ciągniku? Mam w swoim filtr powietrza olejowy,dodam że silnik z turbosprężarką, i słabo mi się podoba rozwiązanie z tym olejowym,i chce przerobić to na jakiś fajny filtr powietrza, lub na stożkowy filtr powietrza,robił ktoś takie coś, może ktoś ma jakąś wiedzę lub coś mi doradzi

Z góry dziękuję:)

Opublikowano

Stożkowy filtr powietrza jak przy tuningu samochodów to nie jest dobry pomysł. Mają one mniejszą dokładność filtrowania (aby opory ssania były mniejsze, szczególnie w tańszych firm, czy o chińskim rodowodzie), albo trzeba utrzymać je na odpowiednim poziomie naolejenia. Czyli podobne rozwiązanie jak filtr który  mamy, tylko nie ma zasobnika oleju. Przy pracy ciągnikiem w zapyleniu, czeka nas czyszczenie i naolejanie stożka kilka razy dziennie.

Najprościej i najsensowniej chyba zamontować filtr (czy zestaw filtrów) z ciągnika o większej mocy.

Tylko raczej kolega się nie nastawia, że odczuje jakiś przyrost mocy.

 

Opublikowano

Kiedyś w c 360 zamontowałem filtr stożkowy zamiast oryginalnego I po 7 latach była zmieniana uszczelka pod głowicą i żadnych śladów na silniku nie było, ni na tulejach ni na pierścieniach,oleju nie brała więc chyba wszystko ok było, nie wiem czy tak jest że stożek dobrej renomowanej firmy które kosztują rzędu 200,300 zł słabo filtruje powietrze 🤔

Opublikowano

Dobry stożek wyłapuje tyle co fabryczny filtr, albo więcej. 

Uciążliwe jest jego czyszczenie i dbanie o nawilżenie olejem.

Kupując nie markowy można trafic na chinczyka zrobionego jak firmowy na tej samej lini co dla znanej firmy. Można też trafić badziewie.

Jak ktoś zainwestował w silnik górę kasy napewno nie zaryzykuje.

Do markowego stożka dostaniemy olej w komplecie, instrukcje czyszczenia itp. Producent podaje też jaki poziom filtracji zapewnia jego produkt.

 

Za dźwięk na filmie odpowiada pewnie zawór "blow off"  w dieslu nie ma raczej sensu go montować.

Opublikowano
58 minut temu, arion650 napisał:

A może ktoś wie jak zrobić  taki efekt podczas zmiany biegów i ujmowania gazu tak jak w tym mtz-cie na filmiku? link podaje niżej 

załóż turbo jak niema i kawałek rury i będzie efekt

Opublikowano (edytowane)

 

napisał:

to kawałek rury ,raczej każda sprężarka bez zmiennej geometrii ma zawór upustowy

Nie kazda ma zawór upustowy dla spalin czy inny. 

Chodzi o zawór blow off upuszczajacy ciśnienie z dolotu. W benzynie przed przepustnica zeby chronić ją i turbosprężarkę po naglym zamknieciu przepustnicy

Edytowane przez Alchemik
Opublikowano

Chodzi mi właśnie o dźwięk tego zaworu upustowego przy zmniejszaniu obrotów silnika, turbo mam bez zmiennej geometrii łopatek rure też mam przelotową z nierdzewki,dźwięk silnika pod obciążeniem jest piękny

3 godziny temu, Alchemik napisał:

 

Nie kazda ma zawór upustowy dla spalin czy inny. 

Chodzi o zawór blow off upuszczajacy ciśnienie z dolotu. W benzynie przed przepustnica zeby chronić ją i turbosprężarkę po naglym zamknieciu przepustnicy

Właśnie chodzi mi o blow off-a ,a może wiesz gdzie i jak go zamontować i w którym miejscu w układzie dolotowym w ciągniku?

Opublikowano
5 godzin temu, arion650 napisał:

No właśnie chyba zrobię na suchy bo ten olejowy to nie jest dobra sprawa moim zdaniem 

A może ktoś wie jak zrobić  taki efekt podczas zmiany biegów i ujmowania gazu tak jak w tym mtz-cie na filmiku? link podaje niżej 

 

 

https://youtu.be/tUp2jcs-5jc

Olejowy jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Mniejsza częstotliwość czyszczenia itp. 

Opublikowano

Co do dźwięku, to w tym przypadku jednak wydaje go zmienna geometria w turbosprężarce. Przez przerobione sterowanie na zwykłą gruszkę nadciśnieniową, kierownice są "ułomnie" sterowane  i na nich spaliny "grają". Normalnie  w pojazdach raczej takiego zjawiska nie ma, bo zmienną geometrią steruje precyzyjniej i płynie elektronika.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v