Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, daron64 napisał:

Nie obrazę się.  Nie jestem w stanie tego sam sensownie wycenić. Widziałeś, że nawet nie wiedziałem o co Ci chodzi. Za to Ty jak szukasz, to powinieneś być zorientowany po ile to to chodzi. Weź poprawkę na to, że to leżalo gość długo nieużywane i nie wiadomo jak że stanem. Sobie napisz ile trzebaby było wyłożyć za napewno sprawne takie części i wtedy już sobie poradzę z wycena..może :)

I nie pisze tego w nadziei, że nie wiem - nie znasz się i za dużo zaoferujesz, czy coś takiego. Po prostu nie miałem z tym do czynienia nigdy

też macie problem,cena złomu x 2 + wysyłka ,jeden zarobi ,drugi nie straci

Opublikowano
2 godziny temu, bratrolnika napisał:

też tak myślę, mozliwe że gdyby obydwa powroty ne były razem spięte to działałoby to poprawnie

Za dużo oleju razem wraca? Może grubszy wąż? 

Opublikowano
9 minut temu, Ursus932 napisał:

 

Tak , a ludzie mają i robią , Nie chodzą i nie  pier**lą w koło że tylko fynd do pola się nadaje 🤷‍♂️

Fynd się nie nadaje. MF już tak. Nawet NH. Bez 4x4 w polu to nie robota i to jest szczera prawda. 

Opublikowano
7 minut temu, danielursus3p napisał:

Fynd się nie nadaje. MF już tak. Nawet NH. Bez 4x4 w polu to nie robota i to jest szczera prawda. 

Może i nie robota , ale się zrobi i tak samo plon osiągnie satysfakcjonujący jeśli pogoda pozwoli 

Opublikowano
14 minut temu, sumek666 napisał:

Za dużo oleju razem wraca? Może grubszy wąż? 

Nie wiem. Spróbuj dla próby rozłączyć obydwa powroty, nawet w banke je wsadzić i zobacz czy pomogło

6 minut temu, damianbor napisał:

A co tu powiedzieć jak ram nie widać, tylko gówniane ucho zaczepu

Za mniej kasy to mozesz mieć samorobkę na podwójnych burtach, solidnych ramach, i nie gorszą od tej. Nawet z burtami typu pronar.

A tam napisane ze i tak zarejestrować się nie da

Opublikowano
19 minut temu, sumek666 napisał:

Za dużo oleju razem wraca? Może grubszy wąż? 

powrotem z pierwszego rozdzielacza wraca olej jak sterujesz tym rozdzielaczem, jeżeli nie sterujesz idzie przez tuleję ciśnieniową do drugiego rozdzielacza. U siebie w nielubianym zetorze mam tak: z pompy idzie do rozdzielacza od tura następnie przez tuleję ciśnieniową wpięte pod dekiel i rozdzielacz wewnętrzny. Jeżeli rozdzielacz przystosowany do tulei ciśnieniowej i masz podłączone tak jak na schemacie, to powinno wszystko działać.

Opublikowano
13 minut temu, Ursus932 napisał:

Może i nie robota , ale się zrobi i tak samo plon osiągnie satysfakcjonujący jeśli pogoda pozwoli 

No no. Ale wydać 50 tyś na zetura  bez napędu który tylko jest wygodniejszy od c360 to nieporozumienie. Już lepiej starszy ale z napędem. Też kiedyś myślałem a 4x4 co to takiego dopóki nie kupiłem z napedem, teraz nawet przez myśl mi nie przejdzie aby w polu bez napędu robić  

Opublikowano
wysoki1122 napisał:

Dzięki za informacje chłopaki ona nie będzie zbierała 100 ha tylko 3 zielonki. Także nie szukam nie wiadomo czego. Przejadę się obejrzę jeszcze przemyśle sprawę.      

@danielhaker a jeszcze pytanie czy w Wąsach ten Irek co ma szrot z kombajnami otwiera go w sobotę ?

Dowiem się

Opublikowano
34 minuty temu, jacor73 napisał:

Jeżeli rozdzielacz przystosowany do tulei ciśnieniowej i masz podłączone tak jak na schemacie, to powinno wszystko działać.

A nie działa. Może być przytkany otwór od powrotu w korpusie?

Opublikowano
50 minut temu, bratrolnika napisał:

Nie wiem. Spróbuj dla próby rozłączyć obydwa powroty, nawet w banke je wsadzić i zobacz czy pomogło

A co tu powiedzieć jak ram nie widać, tylko gówniane ucho zaczepu

Za mniej kasy to mozesz mieć samorobkę na podwójnych burtach, solidnych ramach, i nie gorszą od tej. Nawet z burtami typu pronar.

A tam napisane ze i tak zarejestrować się nie da

Ma być brane na dofinansowanie unijne tylko i wyłącznie dla tego na nią spojrzałem.

Opublikowano
22 minuty temu, sumek666 napisał:

A nie działa. Może być przytkany otwór od powrotu w korpusie?

A w tym drugim rozdzielaczu od podnośnika masz sekcję do siłownika jednostronnego działania?

Opublikowano
15 minut temu, damianbor napisał:

Ma być brane na dofinansowanie unijne tylko i wyłącznie dla tego na nią spojrzałem.

A no to nie podpowiem. Nie widać ram, to ładowności nie określisz. Choć jak firma robi, to raczej tam Ci nie przewymiaruje tego razy dwa

Opublikowano
17 minut temu, damianbor napisał:

Ma być brane na dofinansowanie unijne tylko i wyłącznie dla tego na nią spojrzałem.

A czy na dofinansowanie nie musi być zarejestrowana? Pomijam " nie wymaga rejestracji".

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v