Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, lamboEVO100 napisał:

Może i racja, ja od razu drugą opcję założyłem

No ja właśnie przyjąłem tą pierwszą, na myśl mi nie przyszło to drugie, ale gdyby nie daj Boże ty miałbyś rację to niech szybko ucieka, i nie czeka na nic

Opublikowano
23 minuty temu, deSilva napisał:

Wszystko zależy ile teściowie mają już lat, jeżeli są jeszcze młodzi, to się nie dziwcie że nie chcą oddać rządów i być na utrzymaniu zięcia, a dużo młodych ludzi tak podchodzi - wziąłem córkę i robię to mają mi oddać rządy.

No to lepiej robić i się podporządkować a nic z tego nie mieć? 

Opublikowano
38 minut temu, turion23 napisał:

Wersja msx lepiej smigalo od gdi a galant/legnum vr4 to już wogóle inna liga tez takim jeździłem na zlocie mitsumaniaków.Galant 1997-2004 nadal jest jednym z najładniejszych aut jakie widziałem przynajmniej dla mnie.BMW sie chowa przy nim z tamtych lat.

Szkoda tylko że tak gniły

36 minut temu, bratrolnika napisał:

G... prawda

Pójdziesz w świat, to dopiero starzy na Ciebie wsiądą, i jeszcze córeczkę którą jak słyszymy ich bardziej się słucha będą wbijać w głowę że jak już raz poszedł to i kolejny raz pójdzie, po co ci taki chłop. A jak córka posluchana to tak będzie myśleć. Ja bym się stamtąd nie ruszył na krok, olac gospodarkę, iść na etat, a w żadnym wypadku nie zostawiać żony i dziecka samym sobie

To już różnie może być. Moim zdaniem albo twardo - ja robię - ja decyduje, a jak nie, to oboje wynieść się stamtąd. Jak zostaną tam oboje, to dopiero go psychicznie zajeżdża. Teraz jak robi, to są pretensje, to co będzie, jak nic nie będzie robić?

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, bratrolnika napisał:

Tylko czy żona za nim pójdzie

Jeśli nie pójdzie to znaczy, że nie była gotowa do małżeństwa i niech siedzi z rodzicami.  Jeśli jest dojrzałą i myślącą kobietą to wybierze męża a nie rodziców.

A no i dobro dziecka jeszcze też powinna mieć na uwadze

Edytowane przez Partyzant85
Opublikowano
1 minutę temu, Partyzant85 napisał:

Jeśli nie pójdzie to znaczy, że nie była gotowa do małżeństwa i niech siedzi z rodzicami.  Jeśli jest dojrzałą i myślącą kobietą do wybierze męża a nie rodziców.

Brzmi madrze- reasumujac caly temat👏

Opublikowano

Miałem tokarza.  Dorobił mi kilka sztuk. Tokarza już nie żyje a mi się skończyły. Ostatnie założone są już wygięte. Psują się jak zakręcasz i niepodniesiesz rozdrabniacza, albo przy kombajnie porzeczkowym jak za bardzo złożysz zestaw. A o to łatwo bo moja wersja V niemal w miejscu zawraca.

Kupił?

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Miałem tokarza.  Dorobił mi kilka sztuk. Tokarza już nie żyje a mi się skończyły. Ostatnie założone są już wygięte. Psują się jak zakręcasz i niepodniesiesz rozdrabniacza, albo przy kombajnie porzeczkowym jak za bardzo złożysz zestaw. A o to łatwo bo moja wersja V niemal w miejscu zawraca.

Kupił?

Miał dziś jechać po południu ale musiał przełożyć bo córka roczna zachorowała i musiał jechać do lekarza.jutro rano jedzie.

Opublikowano
48 minut temu, PRZMAS19821982 napisał:

Kawaler bzyka dla przyjemności, a żonaty z obowiązku. Ot taka różnica 

zależy jaką sobie żonę wybierze, a z kawalerami to różni, były wzloty popularności i upadki, są tacy co raz a porządnie a są co z kwiatka na kwiatek, ale każydemu kawalerowi życzę żony takiej żeby na każdy wieczór czekał i się nie zawodził 

Opublikowano
1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

sp***dalać jak najdalej jak najszybciej z takiego towarzystwa. Kolega w moim wieku pracował cały czas na gospodarstwie u ojca- jakies 120 krów, gospodarstwo miało być jego a w tym czasie a jego brat poszedł do pracy w straży pożarnej- dostał działke i ojciec z bratem wybudowali mu piękny dom. Teraz brat zaraz idzie na emeryture po 20 latach pracy, dogadał się z ojcem że będzie gospodarzem. Ten po ponad 20 latach pracy na ojca dostał kopa w dupe i jak stał wyszedł z żoną z domu goły i wesoły, zostawił to na co za***rdalał od małego- naprawde ładne gospodarstwo, nowe ciągniki, maszyny, budynki itp itd. I tak to jest w rodzinie. Takie to właśnie jest życie.

To ja postawie pytanie, A po ch*j mu było tyle krów i tak za***rdalać 🤦‍♂️ było by mniej to nie żal zostawić i garb na plecach mniejszy 

Opublikowano

Ludziska, sprawa jest, idzie ta Ruska bestia a mi byki szyby powybijały, pasowało by wstawić żeby woda nie zamarzła, potrzebuję jakiś dobry nóż do szyb, poleci ktoś coś?? Może jakiś link z allegro 

Opublikowano
49 minut temu, gregor1284 napisał:

No to lepiej robić i się podporządkować a nic z tego nie mieć? 

No trzeba rozmawiać i próbować wyjaśnić teściom że nie jest się parobkiem i wcale nie twierdzę że to przyniesie skutek, bo zdaję sobie sprawę że teściowie mogą być niereformowalni.

Opublikowano
1 godzinę temu, pafnucy napisał:

no to kochaj se dalej i nie narzekaj skoro pantoflarz jesteś.

Myślałem że jesteś mądrzejszy....

Widzę że każdy tu dużo doradza/odradza i szczeka a jestem  pewien że co drugi też siedzi cicho pod pantoflem i tylko na forum wypisuje jakże ,,cenne'' rady.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v