Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Uziu92 napisał:

kręgosłup to już miałem zjebany jak ważyłem 80-90 kilka lat temu.

uzbrojonego czy nie  ? :D

Lepszy uzbrojony. Dłużej zagości.😁

Opublikowano
2 minuty temu, Karol6130 napisał:

To to jeszcze można kupić? 

 

Tego nie wiem.

 

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Lepszy uzbrojony. Dłużej zagości.😁

już sobie dietkę zrobiłem,  ok 35-40 tyś kalorii mniej miesięcznie, powinno być widać efekty po kilku miesiącach.

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik200598 napisał:

Ale co się zjadło to się zjadło. Prędzej na zawała kipnę niż insulinę będę musiał brać, choć może i to mnie nie minie, dziadek brał, babka leki bierze, ojciec insulinę też. Wolę krótko żyć ale nie pod dyktando diety, zieleninę i inne padła to króliki i kury jedzą. Daję sobie czas do 40-50, więcej nie wiem czy dociągnę przy moim anty lekarskim podejściu.

Ja nie mówię o zieleninie samej, wszystko, ale nie tonę na raz. cukrzyca jest genetyczna, pamiętaj, to nie są żarty, rośnie, ale i spadnie tak że już się nie obudzisz czasem.

Opublikowano

A tak poważnie, to nic tak dobrze nie odchudza jak porządna sraczka🤭🤣

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

A tak poważnie, to nic tak dobrze nie odchudza jak porządna sraczka🤭🤣

Wszystkie składniki pokarmowe/ odżywcze

Przelecą jak przez ruszt pod świnkami / bydłem

Opublikowano
1 minutę temu, Uziu92 napisał:

już sobie dietkę zrobiłem,  ok 35-40 tyś kalorii mniej miesięcznie, powinno być widać efekty po kilku miesiącach.

Tyle cala wioska murzyńska przez miesiąc nie konsumuje😁

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

A tak poważnie, to nic tak dobrze nie odchudza jak porządna sraczka🤭🤣

Sraczka też może zabić, tak jak  ślepa miłość.

Opublikowano
58 minut temu, dsbh napisał:

Jak Ty w tym wieku łykasz antybiotyki jak cukierki, to co będzie za kilka lat ? Nie chcę Cię straszyć ale nic dobrego.

Kombajn jeszcze za granicą a już jest oferta sprzedaży. Ciekawe czy są chętni ?

A to żona chciała z weterynarką 🤔 ?

Czasem trzeba wziąć

Opublikowano
1 minutę temu, deSilva napisał:

Sraczka też może zabić, tak jak  ślepa miłość.

Trzeba wiedzieć kiedy węgiel łyknąć😁

Opublikowano

podejrzewam ze mam korone dzisiaj znikad pojawiłą sie goraczka iból mięsni zaraziłęm się u lekarza chyba @Agrest pisał ze przez 8 miesiecy zjadł 8 antybiotykow a teraz chwali się ze jest zdrowy

Opublikowano

To się nie obudzę, ja na to gotowy w każdej chwili- miejsce na cmentarzu mam, w sumie się tym specjalnie nie martwię i jakoś luźne podejście mam do tego. W sumie mało jem, na śniadanie po 6 to 3 kromki chleba, koło 11 przegryzę jakąś kromkę z miodem, obiad po 14.30, 19.30-20 ostatni posiłek- dwie kromki chlebka, czasem jak ochota najdzie to pizzę się machnie albo jakiego podpłomyka. W niedziele czy soboty obiady wcześniej, warzywa jeszcze jako tako ale owoce w czystej postaci to mam ble, ani jabłka się nie chwycę ani gruszki. Jak na sok przerobię to ok ale w czystej postaci nie.

1 minutę temu, deSilva napisał:

Ja nie mówię o zieleninie samej, wszystko, ale nie tonę na raz. cukrzyca jest genetyczna, pamiętaj, to nie są żarty, rośnie, ale i spadnie tak że już się nie obudzisz czasem.

 

Opublikowano
Rolnik1973 napisał:

2 minuty temu, pafnucy napisał:

Rysiek jak u Ciebie z wagą?

106 

Kurła Rysiu Ciebie akurat wyobrażałem sobie że jesteś zbyt chudy🤔 a tu na odwrót😁 Kurczę dobrze że mi się nie ubyło, 85 kg przy 182cm wzrostu.

Opublikowano

Ślub brałem to było 82cm w pasie, teraz nawet 96. Ot dobrobyt. Za bardzo lubię jeść

Opublikowano
Przed chwilą, Uziu92 napisał:

otyłość też jest genetyczna.  Niektórzy mało jedzą a mają nadwagę, znam takie osoby,

Ototo. Jak chodziłem do technikum to brałem jedną kanapkę i mi wystarczało od śniadania o 6 do obiadu po powrocie do domu o 15. A kolega chudy jak patyk, ze 180cm wzrostu a wagi z 65kg to musiał z 4 kanapki brać i na prawie każdej przerwie jadł bo głodny.

Opublikowano

Poszła kobita do lekarza i lekarz mówi , musi pani schudnąć, ależ panie doktorze, ja już prawie nic nie jem, powiedziała co tam dziennie wsunie, a lekarz nic nie mówi tylko pisze i pisze, w końcu zniecierpliwiona pyta, panie doktorze co mi pan zapisze, a lekarz na to - drugą d*pę do srania.

Opublikowano
3 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

To się nie obudzę, ja na to gotowy w każdej chwili- miejsce na cmentarzu mam, w sumie się tym specjalnie nie martwię i jakoś luźne podejście mam do tego. W sumie mało jem, na śniadanie po 6 to 3 kromki chleba, koło 11 przegryzę jakąś kromkę z miodem, obiad po 14.30, 19.30-20 ostatni posiłek- dwie kromki chlebka, czasem jak ochota najdzie to pizzę się machnie albo jakiego podpłomyka. W niedziele czy soboty obiady wcześniej, warzywa jeszcze jako tako ale owoce w czystej postaci to mam ble, ani jabłka się nie chwycę ani gruszki. Jak na sok przerobię to ok ale w czystej postaci nie.

 

Chłopie masz dopiero 23 lata , zmień myślenie

Szkoda młodości na takie przygnębiające rzeczy .

Miejsce na cmentarzu to dziadki 80 letnie

 

Opublikowano
Przed chwilą, mf362 napisał:

Miejsce na cmentarzu to dziadki 80 letnie

E tam, lepiej niech czeka, być gotowym trzeba.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v