Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bo zmianę mam. Kość mi w żuchwie naruszyło.


stempos1980 napisał:

1 minutę temu, Bananek napisał:

Ja na środę mam wizytę. Rwanie. I to już od razu uprzedził, ze będzie mocno bolesne mimo znieczulenia. Kurła. Nie stchórzę.

Czemu bolesne?jeszcze 8


Tak, to 8 i 7 ząb. Nie do uratowania. 😒

Opublikowano

Wszystko mam. Rtg zrobione, 7, 8 normalnie stoją, a pod nimi brak kości.


Co ciekawe, ani razu mnie nie zabolał jeden ani drugi. Ale dentysta gada, ze to normalne. Za to teraz będzie bolał podczas rwania.

Opublikowano
14 minut temu, Bananek napisał:

Ja na środę mam wizytę. Rwanie. I to już od razu uprzedził, ze będzie mocno bolesne mimo znieczulenia. Kurła. Nie stchórzę.

Bądź twardy 

Ja za tydzień ale tylko leczenie na szczęście 

13 minut temu, DANDYS napisał:

chyba nie ma bardziej bolesnego jak Ci wierci i w nerw za***ie,

A to znieczulenia nie mają 

Opublikowano

Dam radę. Jakoś te dwa rwania przeboleję. Ostatnie do rwania. A potem zacznie się wydawanie kasy, bo wstawianie. Oj dużo kasy to będzie.


Łolek napisał:

A to znieczulenia nie mają

Ja leczenie też na żywca

  • Sad 1
Opublikowano
2 godziny temu, gregor1284 napisał:

Toś poszedł jak ten 

Łił i 64m 

Na jedynce ze skrzyżowania się zbierałem. Chłopaki co u mnie byli to może będą pamiętać,to pod górkę, przy torach. Tyle że wcześniej tam rosły krzaki, a teraz peron nowy zrobili, to zaraz chodnik,i tam krawężniki na pół metra do góry ułożone. Wdrapałem się na górkę, a za górką jedna slizgawica, i tyle co w poprzek drogi na hamulcu zlecialem i w krawężnik

2 godziny temu, TheraRolnik napisał:

Ale nasypało 

IMG_20211210_101937.jpg

Masz ci los, osiemdziesiątka w niewolę popadła, za kratami ją trzymają

  • Haha 3
  • Sad 1
Opublikowano
Bananek napisał:

Dam radę. Jakoś te dwa rwania przeboleję. Ostatnie do rwania. A potem zacznie się wydawanie kasy, bo wstawianie. Oj dużo kasy to będzie.


Łolek napisał:

A to znieczulenia nie mają

Ja leczenie też na żywca

Trza było dbać, ja jak zaniedbałem sobie jeden ząb i miałem kanałowe w wieku 18 lat to od tamtej pory myję zęby 3 razy dziennie

Opublikowano
bratrolnika napisał:

w krawężnik

Wiem, ze cie wqrwie jeszcze bardziej, ale nie byłbym sobą gdybym nie zapytał : czy choć krawężnik cały? Bo będziesz pan płacił. 😉


MonteChristo napisał:

Bananek napisał:

Dam radę. Jakoś te dwa rwania przeboleję. Ostatnie do rwania. A potem zacznie się wydawanie kasy, bo wstawianie. Oj dużo kasy to będzie.


Łolek napisał:

A to znieczulenia nie mają

Ja leczenie też na żywca

Trza było dbać, ja jak zaniedbałem sobie jeden ząb i miałem kanałowe w wieku 18 lat to od tamtej pory myję zęby 3 razy dziennie

Ja dwa razy dziennie. Ale chyba wiek już je nadszarpnął. Choć nie ukrywam fakty, że do stomatologa nie chodziłem regularnie. Przyznaję się. Moja gęba, mój problem. Trza pocierpieć.

Opublikowano
Łolek napisał:

14 minut temu, Bananek napisał:

Ja na środę mam wizytę. Rwanie. I to już od razu uprzedził, ze będzie mocno bolesne mimo znieczulenia. Kurła. Nie stchórzę.

Bądź twardy 

Ja za tydzień ale tylko leczenie na szczęście 

13 minut temu, DANDYS napisał:

chyba nie ma bardziej bolesnego jak Ci wierci i w nerw za***ie,

A to znieczulenia nie mają 

na żywca jechał bo i tak był do wyrwania, i chciał pod piłować żeby nie bolał, nigdy więcej do przychodzi, tylko prywatnie

Opublikowano
6 minut temu, Bananek napisał:

Wiem, ze cie wqrwie jeszcze bardziej, ale nie byłbym sobą gdybym nie zapytał : czy choć krawężnik cały? Bo będziesz pan płacił. 😉

 

Ale ja się nie denerwuję. Bo i co mi to da. Jakoś polepie, dzięki Bogu kasą na części też się znajdzie, zapożyczać się nie będę musiał. Żeby było jeszcze bardziej śmiesznie: akurat jechałem nim na przegląd

  • Haha 2
Opublikowano
7 minut temu, DANDYS napisał:

na żywca jechał bo i tak był do wyrwania, i chciał pod piłować żeby nie bolał, nigdy więcej do przychodzi, tylko prywatnie

Ja teraz w razie rwania to do chirurga a nie zwykłego stomatologa.

W promieniu 100 kilometrów niema lepszego speca od wyrywania.

On na codzien pracuje  w Konstancinie Jeziorna  w klinice urazowej powypadkowej.

Tam z całej Polski przywożą pacjentów po bardzo ciężkich wypadkach i składają w całość

Opublikowano
stempos1980 napisał:

On na codzien pracuje  w Konstancinie Jeziorna  w klinice urazowej powypadkowej. Tam z całej Polski przywożą pacjentów po bardzo ciężkich wypadkach i składają w całość

Wysyłkowo nie wyrywa? Może bym mu dolną szczękę wysłał, a on odesłał by mi już taką jak trzeba. 😉


Uprzedzam, ze teleporada mnie nie interesuje. 😉

  • Haha 1
Opublikowano
16 minut temu, TheraRolnik napisał:

Przyspawana do beczki 😅

A nie szło tego normalnie, na bolec połączyć???

15 minut temu, Bananek napisał:

Na Boga co z krawężnikiem?

H.. mu w d..., Wieczorem w ramach odwetu będę go wysadzał

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v