Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To podpowiedz  coś nt tych maszyn. Jakaś opinia o toplinerze? 

Opublikowano (edytowane)

w tych zielonych ramy lubiły pękać, ogólnie przenośniki czy nie powycierane trzeba patrzeć to mówi o ilości pokonanych hektarów... nie pisze nic ile godzin ma, za tą kasę to poniżej 2tys powinien mieć 

Edytowane przez pawel885
Opublikowano

No to jak w każdym kombajnie. A elektronika jak? Ogólna awaryjność, części do df to ponoć za rogiem są. 

Opublikowano

tu masz trochę inaczej rozwiązane domłacanie, te przenośniki lubią być dziurawe. Części są , pasy kupuje w agroplus , coś konkretnego jak się uszkodzi to używki, te kombajny tłukli jak polonezy, 40 lat bez większych zmian także części dużo od innych modeli pasuje 

Opublikowano

Wiem tu podajnik jest tylko ziarnowy, a to co na klosowy to na jakieś tarki wraca, tak? Nie ma co kupić w ogóle. Claasa nie chce, a jd na klawiszu są małe i w raz nie pogoni. Zostaje tylko df topliner massey 3x Ewentualnie nh tx

Opublikowano

tak, masz takie łopatki domłacające po bokach, ogólnie sprzęt bezawaryjny póki nie zmęczony za mocno. Wtedy się sypie . Rama silnika lubi pękać, trzeba przejrzeć całego... Prosty kombajn.  Silnik chłodzony powietrzem pasuje dmuchnąć co rano żeby mieć głowę spokojną. Oszczędny . Dobre łożyska i oryginalne pasy i nic się nie psuje 

Opublikowano

To każdy będzie chodził jak nie zmęczony. Bizon też chodził cały czas bez awarii, u nas 8 lat robił 120ha, w jednym roku tylko strajkował, ale teraz żeby dalej tyle robił to się remont nie opłaca. Jedynie zostawić jako awaryjny. 

Ciekawe ile taki topliner zrobi tegiego żyta w godzinę? 

Opublikowano

Ale tak ogólnie to warto się tym interesować? Każdy mówi claas, a claasa kupić w dobrym stanie to trzeba ze 130 tyś wydać i to w raz będzie złom z początku 90' lat. Dlatego claasa nie chce pomijam silnik za kabina, bo to jest już w ogóle totalne nie porozumienie. 

Opublikowano

Do df w rykach też wszystko jest. Ode mnie jednakowa droga. W Garwolinie to pasy jedynie dostalbym od ręki. 

Opublikowano

myślę że te 10 ton pszenicy zrobi przy plonie 7ton z ha , interesować się warto tylko cena na moje oko za wysoka za niego . Kupic ładny kombajn to setki tysiące km do przejechania . 

Przed chwilą, danielursus3p napisał:

Do df w rykach też wszystko jest. Ode mnie jednakowa droga. W Garwolinie to pasy jedynie dostalbym od ręki. 

u Bogusza ? ja od niego mam kombajn

Opublikowano

Ja mam kontakty we Francji na upartego tam bym znalazł. Tylko to co ja szukam jest mało popularne. No mfów tam jest mult ale złom. A dobre trafić to handlarze mnie uprzedza mimo że wiem w tym samym czasie o maszynie. 

Tyśkiewicz. Bogusz to w Niwie Babickiej bodajże handluje. 

Opublikowano

Też mam na oku l517 lub l521 tylko mało tego i części to nie wiem w ogóle nic, czy dostępne czy od czegoś dopasuje nie wiem 

Opublikowano

każdy kombajn zachodni ma drogie części ale co tam ma się zepsuć , łożyska pasy a reszta to tylko metal, claas ma części ale jakie? niech walnie jakaś obudowa przekładni czy wał to też tanio tego nie kupisz, z francji kombajny mi się nie widziały, jakoś nie po naszemu naprawiane, np klawisz pospawany jakąś miedzią czy cyną wuj wie co to było  

Opublikowano

Mi nie chodzi czy drogie czy tanie byle dostać to w miarę szybko. Maszyna głównie pod usługi. Modele typu L517 L521 robione przez NH to może i części dostępne. Tam to i komfort pracy wydaje mi się na wysokim poziomie. 

Co do claasa kumplowi bodajże przekladnia wysypu się rozsypala w domi 108, cena nowej przekładni 18 tyś netto podobno. Polepili jakoś starą. W bizonie w sumie też się posypała ta przekladnia to od a do z 3 tyś wyszło. Czyli 18 tyś jest możliwe. 

Opublikowano

części eksploatacyjne dostaniesz wszędzie, a coś konkretnego to raczej do żadnego zachodniego nie dostaniesz od ręki. chyba że znalezienie używki, w samochód i jazda, 

w serwisie dadzą Ci opcje 1000zł za 2 tyg albo 1800 na jutro/pojutrze , także jak znasz kombajn to spokojnie przed sezonem go przygotujesz , tam nic nie siada z dnia na dzień jak w bizonie, że dziś biegi są jutro nima . Ta przekładnia mogę się założyć że już długi czas w tym claasie była zjechana , "ale sezon jeszcze wychodzi" 

Opublikowano

Ahh. Mnie wzięło na wspominki truckerki, pojeździłby :(

 

 

20211128_002321.jpg

2 minuty temu, pawel885 napisał:

części eksploatacyjne dostaniesz wszędzie, a coś konkretnego to raczej do żadnego zachodniego nie dostaniesz od ręki. chyba że znalezienie używki, w samochód i jazda, 

w serwisie dadzą Ci opcje 1000zł za 2 tyg albo 1800 na jutro/pojutrze , także jak znasz kombajn to spokojnie przed sezonem go przygotujesz , tam nic nie siada z dnia na dzień jak w bizonie, że dziś biegi są jutro nima . Ta przekładnia mogę się założyć że już długi czas w tym claasie była zjechana , "ale sezon jeszcze wychodzi" 

Nie wiem. Kombajn  mają 3 rok w posiadaniu. Ojciec mojego kumpla kumaty gość do mechaniki to poprawił, awaryjne sprzęgło w nh td5050 też na swój sposób usprawnił i działa bez awarii 5 lat. 

Ale co do kombajnu. Interesowałeś się może modelami które ja mam na względzie? Wydają się na prawdę na porządne maszyny. 

Opublikowano

chciałem dominatora, obejrzałem z 15 i straciłem chęć, obejrzałem kilka zielonych deutzów i też padaki, laverda wpadła mi w oko ale kupiłem df 1322H 1900h miał co było widać po ogólnym stanie , przepłaciłem ale nie żałuję . Sam teraz coś większego do kukurydzy bym z chęcią przygarnął. Mf-a 40 oglądałem gdzieś koło tych Ryk to dajta spokój, myślałem że to zbiornik paliwa a to szafa z przekaźnikami . Może by chodził, nie wiem , bałem się wtedy takich "komplikacji" 

Opublikowano

No właśnie cała komplikacja w tych kombajnach to ta szafa. Elektromechanik mówił że w razie czego problemu nie ma na upartego ominie po sezonie zrobi na glanc elektronikę. Mf na dwóch bebnach to jest na prawdę powtór pod względem wydajności, jak na maszynę z tamtych lat.  

Opublikowano

Ja chciałbym mf 30 na unicontrol to jest zdecydowanie łatwiejsze to mój Braciak mówił że sam to ogarnie. Ale w tym datavision to już trzeba fachowca. Jest dwóch  w okolicy na prawdę kumatych i obaj mówią to samo, w sezonie moment się ominie a po sezonie się dopracuje. Ale nomen omen nim bardziej szukam tym mniej maszyn do kupienia 😅 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v