Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Chyba od wymarznięć?  xD

Ale te upały to nie u nas, u nas to ogrzewanie musiałem ponownie na dom załączyć.  :P

Edytowane przez deSilva
Opublikowano

nie wiem czy cieszy, ale to troszkę brzydko o cieszących świadczy.

Rysiu wyłupałeś już wszystko drewno?

Opublikowano
3 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Mechanik też się cieszy jak traktory się psuja.

Też żeruje na czyim nieszczęściu.

Mechanik liczy że ci się samochód popsuje, lekarz liczy że zachorujesz, dentysta chce żeby cie bolały zeby, dekarz chce zeby ci dach zerwało, tylko złodziej liczy że będziesz bogaty i będziesz miał dużo oszczędności

  • Haha 3
Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

Dziś trawokosy zaczęte kosą spalinową.

Króliki kup i wysusz na siano.

Opublikowano

Oh kurła ale się dziś urobił. Gorzej jak Ryszard 

Opublikowano

tyż se polatałem trochii

1 minutę temu, danielursus3p napisał:

Oh kurła ale się dziś urobił. Gorzej jak Ryszard 

 

Opublikowano
2 minuty temu, pafnucy napisał:

Rysiu wyłupałeś już wszystko drewno

A mnie nie zapytasz??? Mam już na zimę naszykowane 8m3 drewna, pocięte wszystko co miałem, dodatkowo kupiłem rębak i zsiekałem wszystkie gałęzie, jeszcze tylko zebrać trociny i temat zakończony

Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

Klatki posprzedawane żeby nie korciło trzymać.

Pewnie, lepiej do lidla latać.

Opublikowano
Przed chwilą, pafnucy napisał:

tyż se polatałem trochii

 

Wrócił wczoraj z niemcowni wkurwiony jak 150 a dziś trza było odreagować  

1 minutę temu, Rolnik200598 napisał:

Pewnie, lepiej do lidla latać.

Akurat króliki to i U mnie trzeba zapomnieć. Z 10 lat byli przyszła zaraza jakas i co jakich nie kupie to zaraz zdychaja

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

A mnie nie zapytasz??? Mam już na zimę naszykowane 8m3 drewna, pocięte wszystko co miałem, dodatkowo kupiłem rębak i zsiekałem wszystkie gałęzie, jeszcze tylko zebrać trociny i temat zakończony

kupowałeś?znaczy drewno. a rębak jaki?

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano

Panie Danielu bo to trzeba szczepić. Pomór pewnie. Zmorą wśród młodych jest kokcydioza, ale i z tym se radzę. 

Opublikowano

Ja już nie opanowuje wszystkiego. Nie mam czasu się z tym bawić. Pewnie masz bardzo dużo racji. I nie pan Panie Piotrku ;)

Opublikowano
4 minuty temu, danielursus3p napisał:

wkurwiony

na kogo?

Opublikowano

Masz rację, panowie to byli przed wojną. Okrutnie mnie denerwuje jak mi ktoś "panuje" przy osobistej rozmowie. 

Opublikowano

Oj Rysiek to ja przy Tobie to morderca i to seryjny...

Opublikowano
1 minutę temu, pafnucy napisał:

na kogo?

Na siebie. Kilometrów narobił i nic nie kupił 

Opublikowano
7 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Klatki posprzedawane żeby nie korciło trzymać.

a czemu nie? zawsze to swoje i świeże mięsko.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v