Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Ursus932 napisał:

11 minut temu, stempos1980 napisał:

No co woda w proszku😁

A ja mam jeszcze gnój pod jęczmień wozić 🤨

a co do tej pory robiłeś 🤔 azot na trawy i druga dawka N na zboże kreda i sól po kukurydzę rozsypany tylko czekamy z opryskiem na chwasty w oziminie


4 i pada deszcz


Ursus932 napisał:

21 minut temu, stempos1980 napisał:

Przecież możesz dziś wozić obornik.

Teoretycznie tak ,ale w praktyce nie bardzo , bo i tak pole nie za suche a dziś i jutro cały czas opady , to nie zaoram tego 

a 4x4 poszło by 🤔

Opublikowano
2 minuty temu, slawek74 napisał:

a co do tej pory robiłeś 🤔 azot na trawy i druga dawka N na zboże kreda i sól po kukurydzę rozsypany tylko czekamy z opryskiem na chwasty w oziminie

 

4 i pada deszcz

 

Kuń nie daje rady😁

Opublikowano

a u mnie wszędzie już sucho było i wszędzie można przejechać było nawet na dołkach , dobrze że pada, podlewać nie trzeba, paliwa zostanie, druga dawka jeszcze nie rozsiana, niech zmienię trochę namoczy to się poleci może koło piątku , soboty

Opublikowano

W tym roku ogólnie dobrze trafiłem bo w ostatni mrozek po dołkach przejechałem i wczoraj drugą posiałem,ale ta pierwsza to i zaraz deszcz padał i 50n poszło i zielono aż czarne bo dobrze trafione.Grunt to dobrze trafić z deszczem i nawozem to i mniej nawozu idzie i dobrze działa.

Opublikowano

wczoraj druga dawka poszla, kolega sial jeszcze jeczmien, drugi-nie wiem kto- zgubil na dziurach worek z owsem 😛,nie wiem na co czekal ? u mnie na wierzchu choc sie nie speszylem specjalnie, pod kukurydze dopiero powloczone i pierwsi siali sol i mocznik.

dzisiaj od nocy pada z taka niesmialoscia-

Opublikowano (edytowane)

Dodam ze za miesiąc zofiji czyli kłos,teraz powinno rosnąć jak burza więc i będzie potrzebować a tez z tydzień czasu trzeba żeby zaczął działać.A z deszczami nie wiadomo jak będzie później.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

u mnie kłos to za 2 miesiące nie prędzej , po za tym się zastanawiam czy w ogóle dawać coś jeszcze nawozu prócz tej pierwszej dawki na niektóre działki , tyle co poszło pulpy z pieczarek to można wcale nie dawać.

Opublikowano
Uziu92 napisał:

u mnie kłos to za 2 miesiące nie prędzej , po za tym się zastanawiam czy w ogóle dawać coś jeszcze nawozu prócz tej pierwszej dawki na niektóre działki , tyle co poszło pulpy z pieczarek to można wcale nie dawać.

a w podkładzie jest azot?

Opublikowano
slawek74 napisał:

Uziu92 napisał:

u mnie kłos to za 2 miesiące nie prędzej , po za tym się zastanawiam czy w ogóle dawać coś jeszcze nawozu prócz tej pierwszej dawki na niektóre działki , tyle co poszło pulpy z pieczarek to można wcale nie dawać.

a w podkładzie jest azot?

jest. W tamtym roku miałem kawałek pszenzyta gdzie poszło już dokładnie nie pamiętam ale może 40-50 N w nawozie i podkład , na reszcie normalnie podkład i jakieś 130 N i jedno i drugie plon praktycznie identyczny , z tym że to drugie to 60 % plackiem leżało także w tym roku już pszenżyta dostały 50 N i się zastanawiam czy na tym nie skończyć

Opublikowano
radekz200 napisał:

18 minut temu, slawek74 napisał:

Jak wczoraj siał jare a potem bronował to jak by się paliło ......

A po coś jeszcze bronowal? 😛

ja 🤔 ja się patrzyłem jak ten kurzył 😛

Opublikowano (edytowane)

Azot jest ale bardziej widzę ze to odkwasza ziemię, tam gdzie kupa leżała to kuku nie chce rosnąć bo ph 7, a przecież kukurydze można obłożyć nawozem i jej nie spali,czyli ph ją niszczy, zresztą jak odkwaszona gleba to mniej azotu trzeba z nawozów a i w sobie ma trochę.

Edytowane przez Strongman
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v