Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. 

Zastanawiam się nad kupnem fortschritt 300 cena około 6000 zł.

Powodem kupna jest nabycie dzierżawy prawie 70 ha ornego i koszenie trawy na siano 40 ha w miesiącu maju i czerwcu. Ciągnik potrzebuje na 2 sezony. Powodem kupna jest kapitał. Ursus z tą mocą to owiele wiernększa kwota. Jak myślicie jest sens zakupu. Doradzie bo są różne opinie. Mam w tej chwili c 360 w łąkach nie daje rady muszę pożyczać od brata fenda 600 ls. I kiedyś czeba skończyć. Proszę o opinię. Nie dodałem przeze dwa sezony z balociarką. 

Opublikowano

Bardzo uwazaj. Jeśli już konieczne chcesz taki traktor to poszukaj 303. Przede wszystkim chodzi o silnik i skrzynie biegów. Trudno za te pieniądze oczekiwać szaleństwa jakościowego ale jednak zabierz kogoś kumatego w tym temacie. 

Opublikowano

Teoretycznie 300 możesz trafić w względnie lepszym stanie gdyż to ciągnik bez napędu i może być mniej dobity. Aczkolwiek weź kogoś ze sobą kto zna się na tych ciągnikach to mniej więcej Ci posprawdza na ile to możliwe.

Opublikowano

Ceny 303 są prawie takie same jak 1201 przynajmniej na Dolnym Śląsku. Mi chodzi o pieniądze. Zostanie jeszcze na kosiarkę dyskową. Części w moich stronach są ogólnie dostępne. 1201 z presą długo nie pochodzi. Olej dostaje temperatury i Pompka kaput. 

  • Haha 1
Opublikowano

jak wziąłeś w normalnych warunkach to weź zainwestuj te 40 tyś bo się zaje..esz znam ludzi co obrabiali takie areały rzępami ale szybko to się skończyło, co chwila awarie już nie mówiąc o bólu pleców czy słuchu mimo nauszników, takie druciarstwo przy takich areałach prędzej czy później a znając życie prędzej, wyjdzie ci bokiem, znajdź taką 600tkę renówkę czy case/international w kabinie  xl, w dobrym stanie zwrócą ci się w rok a zdrowia nic ci się nie zwróci 

Opublikowano

No bez przesady, w rok czy dwa nie straci zdrowia, myślę, że gdyby autor miał możliwość zainwestowania to by to zrobił a nie zadawał pytania o tani ciągnik. We forszaju najbardziej zwróć uwagę na skrzynię, ma chodzić w miarę cicho, biegi muszą przełączać się lekko, pewnie będą duże luzy na dźwigniach zmiany biegów i/lub wytarte palce dźwigni ale da się to szybko ogarnąć i bez dużych nakładów. Sprzęgło przez jakiś czas będzie Ci szarpać gdyż jest wspomagane pneumatycznie i padał bardzo lekko chodzi, z biegiem czasu dojdziesz do wprawy. Hydraulika- najlepiej podczas oględzin było by zapiąć belkę nośną , położyć pod nią na ziemi jakąś drewnianą kantówkę i docisnąć podnośnik w dół, jak będziesz czuł, że podrywa tył ciągnika to znaczy, że pompa jest zdrowa. No i dobrze by było gdybyś trafił już na wersję z orbitrolem bo na serwomechaniźmie może się ciężkawo kręcić.

Opublikowano

Mam 300 i to że podnosi siebie to nic ja miałem ustawiony zawór bezpieczeństwa na 130 bar i podnosił agregat talerzowy 3m z pakerem na 20 cm . 1 orbitol 2 manometr ma byc min 170 bar na 700obr i jaki jest olej w hydrauliczny bo leją silnikowy 3 czy zmienia się prędkość wałka przekaźnika 500/1000 3 a sprzęgło to się nauczysz szarpie przez siłownik pneumatyczny silnik skrzynia i pneumatyka to wizualnie . Mój 81r i grzał się ma 5600 mtg licznik kręci może 2 lub 3 raz tuleje bez zużycie ciśnienie oleja od 2do 4bar. Misa olejowa nie była ściągana zamulony blok

Opublikowano

70 hektarów pod pługem? 

Z bieda ciągników poszukać ewentualnie t150k ( zwrócić szczególną uwagę na wałek WOM bo pełną moc możemy  o ile pamietam odebrać tylko na obrotach 1000 i czy ktoś nie zdemontował go )  i pługa do niego... 

Tylko szukać  zadbanych sprzętów i myśleć o dopasowaniu maszyn. Przy takim obszarze 2 litry w spalaniu na hektar orki to już znaczna suma.  Przy sprzęcie za 6000 mozna podejrzewać że przy obrabianiu takego obszaru coś poważnego napewno się sypnie...

Dołożenie sobie 70 hektarów bez "konia" w stajni który da radę, lub funduszy na niego to odważna decyzja.

Opublikowano

kupujesz go prawie po cenie złomu o co chcesz oczekiwać. Ja 2 lata temu kupiłem za 4.5 tys robi przy pługu i agregacie reszta zostaje dla 60 za te pieniądze nie kupisz ciągnika powyżej 100ps

Opublikowano

Dzięki za wypowiedzi. Co do k 150 mam jednego na oku. Pracował przy dużej kostce. Ma dodatkową chłodnice oleju. Zastanawiam się też nad nim ale to temat na puźniej. Reno??? Spoko tylko za naprawę skrzyni mam drugiego albo i wiencej zt 300. Wiem co pisze. Robiłem przy starych fendach. Ceny za używki kosmos. A nowe!!!!!!. Kupując ciągnik za 40000 tys. Musisz mieć drugi albo 10000 tys w rezerwie zabezp. Na wypadek. Dla tego myślę że do słomy jeżeli nadal będę presował z bratem to tylko k 150 ale to temat tak jak pisałem na puźniej. 

Opublikowano
Dnia 20.09.2020 o 20:33, koloas napisał:

kupujesz go prawie po cenie złomu o co chcesz oczekiwać. Ja 2 lata temu kupiłem za 4.5 tys robi przy pługu i agregacie reszta zostaje dla 60 za te pieniądze nie kupisz ciągnika powyżej 100ps

Kolega dobrze pisze, za te pieniądze nie kupisz nic lepszego :(

Dnia 20.09.2020 o 21:50, tomek1974 napisał:

jak żeś młody zdrowy i znasz się na mechanice to kup 300 ,musisz wiedzieć że w kabinie dosyć  głośno a silnik pewnie do remonto

Masz rację. W ciągnikach z tych lat czy to Ursus, Zetor, Mtz hałas jest na podobnym poziomie. Tak czy siak trzeba zainwestować w nauszniki :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , chciałbym kupić ciągnik nowy 200 km . I teraz mam pytanie  jak to wygląda w praktyce dokupienie dodatkowej gwarancji ? Bo z tego co wiem , to można ją przedłużyć na 5 lat albo na ileś tam mtg. Tylko ciekawe jakie to koszta i czy warto się w to bawić . Gwarancje maja jakieś limity mtg ?  Wtedy wiadomo ciągnik musi chodzić dzień i noc , że mógł się spłacić . Jakie macie opinie na ten temat .? 
    • Przez lukaszSienko
      Witam serdecznie. Jestem tu nowy i szukam pomocy i bardziej doświadczonych kolegów.
      Przejdę do meritum
      Planuje zakup nowego traktora z turem na gospodarstwo 18ha UR przy pomocy dotacji Młody Rolnik. Mam starego niezarejestrowanego ursusa 1204  i  c360 które już swoje odsłużyły. Mniejszy traktor chce remontować bo jest zarejestrowany 
      Chciałbym kupić traktor jak najmniejszym wkładem powyżej 200tys. Chciałem wziac farmtraca 112KM ale wyliczyli mi ponad 330tys brutto. Ale zaciekawiła mnie oferta na turecki traktor ArmaTrac (podobny do Basaka) na europejskich podzespołach. Silnik Deutz , skrzynia ZF/carraro, EUR Boscha. 
      I tu już cena brutto wynosi 250tys z turem. Co o tym myślicie. Proszę o sugestie i ewentualne doradzenie w tej kwestii. Pozdrawiam 
    • Przez Bartek3060
      Witam, jestem przed zakupem ciągnika o mocy +- 200km, budżet jaki mam to około 300tyś netto. Chciałbym doradzić się jakie modele polecacie w tych pieniądzach. Rozglądam się za valtrą serii t, czy wersje t174 i 214 różnią się czymś oprócz oprogramowania silnika ?
    • Przez Krzysztof2008
      Witam, kupię ciągnik ok 100km do agregatu uprawowo-siewnego 2,5m z broną aktywną bo 914 nie daje rady, interesuje mnie 1224 lub 1614, woj. Małopolskie najlepiej okolice Miechowa.
    • Przez kingway
      Witam , planuje kupić ciągnik i mam na oku Fendt favorit 818 i John 7810 - moc niby ta sama ceny podobne  . I teraz nwm którego wybrać ? Może ktoś coś podpowie ? Podejrzewam , że JD napewno wiecej pali , ale i też no robi robotę , Fendt znów wygodniejszy . A części i naprawy ? JD z skrzynią Powet Quad.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v