Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A co polecasz na przyszły sezon? Bo chciałem coś z wczesnych pszenic, bo wtedy w okresie swojej wegetacji są "dłużej" chronione fungicydami przez to że są krócej na polu i lepiej wykorzystują wilgoć.  Chociaż te opady się różnie rozkładają. 

Mają 2 wady: lubią podobno pogadać, no i przez szybki start dostają po chełmie od przymrozków.

3kl ziemi, przedplon rzepak, na poplon będzie bobik.

I z czym zrobić mieszanke bobiku na poplon?

Opublikowano
18 minut temu, Mecha napisał:

A co polecasz na przyszły sezon? Bo chciałem coś z wczesnych pszenic, bo wtedy w okresie swojej wegetacji są "dłużej" chronione fungicydami przez to że są krócej na polu i lepiej wykorzystują wilgoć.  Chociaż te opady się różnie rozkładają. 

Mają 2 wady: lubią podobno pogadać, no i przez szybki start dostają po chełmie od przymrozków.

3kl ziemi, przedplon rzepak, na poplon będzie bobik.

I z czym zrobić mieszanke bobiku na poplon?

Ja bym poplon odpuścił, wystarczy ze rzepak swoje wypije jak powschodzi.

Opublikowano

Z kolegą mamy porównanie, pszenica po pszenicy i bobiku na poplon lepsza niż po samym rzepaku. A po rzepaku i bobiku bardzo ładna. Niech ziemia ma. Tam same zboża cały czas były.

Opublikowano
23 minuty temu, Mecha napisał:

A co polecasz na przyszły sezon? Bo chciałem coś z wczesnych pszenic, bo wtedy w okresie swojej wegetacji są "dłużej" chronione fungicydami przez to że są krócej na polu i lepiej wykorzystują wilgoć.  Chociaż te opady się różnie rozkładają. 

Mają 2 wady: lubią podobno pogadać, no i przez szybki start dostają po chełmie od przymrozków.

3kl ziemi, przedplon rzepak, na poplon będzie bobik.

I z czym zrobić mieszanke bobiku na poplon?

Właśnie zamierzam spróbować odmian Avenue, Carnea i Spirella. A co do miesznki poplonowej to gorczyca oraz rzodkiew oleista się nie naddaje z wiadomych względów. Facelia wolniej rośnie niż gorczyca, ale za to nie jest zbyt droga, można owies, również tani. 

9 minut temu, Mecha napisał:

Z kolegą mamy porównanie, pszenica po pszenicy i bobiku na poplon lepsza niż po samym rzepaku. A po rzepaku i bobiku bardzo ładna. Niech ziemia ma. Tam same zboża cały czas były.

U mnie jeden sąsiad zasiał pszenice po pszenicy, ale po poplonie z bobiku i na polu jest tragedia, 2/3 przenicy wygineło przez choroby posuszkowe

Z tym, że bobik nie zdążył urosnąć zbyt duży, miał może 80 cm wysokości jak go zaorał. Na innych polach też mu się przydażyła taka sama sytuacja.

Opublikowano

Nie ma .uja we wsi, w pszenicy po pszenicy zawsze będzie silna presja chorób podsuszkowych i żadne poplony tutaj nic nie pomogą, jedynie wzbogacają glebę w masę organiczną.

Opublikowano

Miałem pszenicę po pszenicy po poplonie z bobiku, z owsa i bez poplonu. Mimo najgorszego ph i nieodpowiedniego nawożenia azotem (wszystkie tak samo traktowane) po bobiku sypala najlepiej.

To że w tym roku wapnuje po rzepaku, to nie chce dawać kompostu na jesieni.

Opublikowano
28 minut temu, JanKrzysztof napisał:

Przy pszenicy po pszenicy chroni się podstawę źdźbła Unixem i sieje się odmianę z wysoką odpornością, a nie dziaduje się tanimi środkami.

Po 1 ja nie dziaduje, ale najwyższej półki narazie w tej monokulturze nie stosuje.

Po 2 jak spier.. ją nieodpowiednim siewem i nawożenie to nawet środki z najwyższej pułki wiele nie pomogą.

Po 3 badania oraz doświadczenie wielu  udowadniają, że tani prochloraz, tebukonazol etc. Zostawiają nie raz (nie mówię że zawsze) drogie środki w tyle.

Opublikowano
3 godziny temu, galan99 napisał:

Jak wygineło  to nie przez choroby poduszkowe tylko Ph słabe  i wyleciała pszenica .

Ph jest odpowiednie, rok wcześniej pszenica była ładna na tych polach, a w tym roku jest rzadka niska, żółto-czerwono-granatowa, oczywiście 1/3 pszenicy jest zdrowa

Opublikowano

Uważam, że po to jest to forum, abyśmy wspólnie wymieniali się doświadczeniami, żeby nam wszystkim bylo lepiej. Krytyka jest też potrzebna bo nieraz trzeba kogoś naprowadzić. 

A tutaj jeden drugiego chce nieraz zgnoic, wymądrza się... róbcie se tak dalej, to już nie tylko polskie(w tym śląskie) złoża wchłoną niemcy, ale i wasze ziemie. 

4 minuty temu, sylwek23111 napisał:

Ph jest odpowiednie, rok wcześniej pszenica była ładna na tych polach, a w tym roku jest rzadka niska, żółto-czerwono-granatowa, oczywiście 1/3 pszenicy jest zdrowa

Nie chce strzelać, jakie masz zasobności? Pokaż najlepiej zdjęcie analizy glebowej.

Opublikowano
JanKrzysztof napisał:

Przy pszenicy po pszenicy chroni się podstawę źdźbła Unixem i sieje się odmianę z wysoką odpornością, a nie dziaduje się tanimi środkami.

Przy pszenicy po pszenicy największym zagrożeniem jest zgorzel podstawy źdźbła, a tej zapobiegać można jedynie poprzez zaprawianie fluchinkonazolem lub siltiofamem.. Nie wiem czy wogóle są dostępne zaprawy takie jak Jokey, Galmano, Latitude...

Opublikowano
22 minuty temu, Mecha napisał:

Uważam, że po to jest to forum, abyśmy wspólnie wymieniali się doświadczeniami, żeby nam wszystkim bylo lepiej. Krytyka jest też potrzebna bo nieraz trzeba kogoś naprowadzić. 

A tutaj jeden drugiego chce nieraz zgnoic, wymądrza się... róbcie se tak dalej, to już nie tylko polskie(w tym śląskie) złoża wchłoną niemcy, ale i wasze ziemie. 

Nie chce strzelać, jakie masz zasobności? Pokaż najlepiej zdjęcie analizy glebowej.

Co do zasobnośći opisywanych działek, to nie znam, bo cała sytuacja jest u sąsiada, ale widziałem że dawał ostatnimi laty wapno, obornik, a jego plony pszenicy przewarznie wynoszą 6-7t, na tyle się chwali, i na tyle wyglądają. 

Na moich działkach, na których wnisokuję choroby podsuszkowe, zasobności są niskie lub bardzo niskie, pracuję nad ich podniesieniem. Ale to nie jest przyczyna, że pszenica lub pszenżyto od wiosny jest cały czas żółte. Znam paru sąsiadów, co oprócz saletry nic nie daja na poleod 20 lat, a zboża mają normalny kolor, tylko plon jest słaby. U mnie na zatakowanych polach w tamtym roku zebrałem po 2t pszenicy z ha, gdzie innymi laty bywało ponad 5t... W tym roku wprowadziłem zmianowanie na tych polach, ale gdyby była jakaś skuteczna zaprawa to chętnie bym spróbował.

Opublikowano

Dzis poszlo 2 ha pszenicy arkadi pelna ochrona klasa 4 b srodkowa wlkp bez szalu dobry przedplon dala max 6 tona wygladala na 8.  zastanawiam sie co bylo nie tak bo ziemia nie wykazywala zadnego braku ;/

Opublikowano

 

3 godziny temu, dzikiWschód napisał:

dziś 2 sąsiadów wyskoczylo w pszenzyta sprawdzić czy da się kosic ale obaj zrobili kółko i zjechali do domu, na weekend zapowiadają po 28* więc w przyszłym tygodniu spróbują ponownie

Mój meloman wygląda dzisiaj tak. 

Pszenice euforia i artist podobnie, liście flagowe w większości do połowy zielone :/

IMG_20200725_002129.jpg

Opublikowano

tytanika do koszenia w przyszłym tygodniu a ostroga jeszcze 2 tygodnie bo łodygi zielone


sylwek23111 napisał:

Był suchy kwiecień i pszenica zredukowała pięterka, przynajmniej w mojej okolicy tak jest.

u mnie podobnie, w kwietniu pszenica zwijala liście w rurki z braku wody więc nie ma co się dziwić że pienterka zredukowane

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v