Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Witam. Chcielibyśmy zasiać trochę kukurydzy na ziarno lecz pytanie czy da radę skosic zwykłyn hederem, na YouTube jest filmik gdzie koszą tak lecz pytanie czy sprzęt bardzo na tym odczuje, czy w ogóle da radę to kosić. Może ktoś tak próbował i wypowie się? Areał to ok 2ha.
Opublikowano

na 2 ha to nie zawracaj sobie głowy taniej i szybcjej wynajac usługe ceny od 300 do 400 zł za ha a kukurydza to gnojenie kombajnu lub po koszeniu dokładne czyszcenie lub mycie srodka a woda do srodka kombajnu to nie  wiem ja nie zalecam  a jak nie wyczyścisz to chyba po pół roku w kilkudziesięcioletnim Merkatorze bedzie sito

Opublikowano

Też problem bo u mnie w okolicy nie ma usług na qq, dlatego kombinujemy. Ale trzeba będzie sobie dać spokój chyba. Edit:nie ma usług gdyż nikt nie ma przystawki. Nie to że nikt kosić nie chce,u nas każdy zboża obsiewa.

Opublikowano (edytowane)

a co z mokrą kukurydza zamierzasz dalej robic-suszyc,ccm,sprzedac mokrą a wiesz ze na 1 ha kukurydzy trzba z portmonetki wyjac około 2 tys zł nie liczac wlasnej pracy i własnego sprzętu

Edytowane przez Anetka1
Opublikowano
Anetka1 napisał:

a co z mokrą kukurydza zamierzasz dalej robic-suszyc,ccm,sprzedac mokrą a wiesz ze na 1 ha kukurydzy trzba z portmonetki wyjac około 2 tys zł nie liczac wlasnej pracy i własnego sprzętu

2 tysiące zł to lekka przesada 😉

Opublikowano (edytowane)

600 nasiona 500 polofoska 500 mocznik 200 oprysk i100 podatek  to z kieszeni i  tak dalej /paliwo,jakies mikroelementy jak nie masz siewnika,kombajn bo nie kazdy posiada

Edytowane przez Anetka1
Opublikowano
Anetka1 napisał:

600 nasiona 500 polofoska 500 mocznik 200 oprysk i100 podatek  to z kieszeni i  tak dalej /paliwo,jakies mikroelementy jak nie masz siewnika,kombajn bo nie kazdy posiada

Zależy kto ma jakie zasobności i nie trzeba, aż za tyle polifoski i mocznika.

Opublikowano
Anetka1 napisał:

Może w twym przypadku  ale ci  co ją uprawiaja to jest tylko minimum

Sprzedać od razu mokrą, nakład pieniędzy wiadomo że jest, siewnikiem poznaniakiem się zasieje, tabela wysiewu jest także da radę, a kombajn posiadamy lecz ,,przyzbrojony,, do zboża.

Opublikowano
tomek1974 napisał:

chyba zdajesz sobie sprawę że poznaniakiem zasiejesz bardzo nie równo

taurusteam napisał:

dasz radę zasiać poznaniem qq?

No mamy poznaniaka 6 na olejowej przekładni, tam chyba na 9 redlic się sieje na całej szerokości z tego co pamiętam, a jaki macie odstęp rzędów u siebie? Od czegoś trzeba zacząć, wy pewnie też od razu nie sialiście kuhn-ami czy Gaspardo., 😉

Opublikowano

Lepiej bedzie jak posiejesz lejkiem i pobronujesz.

wiedzy zero i od początku kombinacje, jak ktoś doradza ,,to ja i tak wiem lepiej”

A poza tym z 2ha to można kolby ręcznie oberwać i łuskać sobie wiertarka😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂

  • Like 1
Opublikowano
przemek28_28 napisał:

Lepiej bedzie jak posiejesz lejkiem i pobronujesz.

wiedzy zero i od początku kombinacje, jak ktoś doradza ,,to ja i tak wiem lepiej”

A poza tym z 2ha to można kolby ręcznie oberwać i łuskać sobie wiertarka😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂

Nie wiem lepiej, a tak jak mówisz nie wiem nic, każda rada jest dobra tylko powiedz czemu lepiej tym lejkiem zasiać bo nie rozumiem. 🤨

Opublikowano
Maju3060 napisał:

Anetka1 napisał:

Może w twym przypadku  ale ci  co ją uprawiaja to jest tylko minimum

Sprzedać od razu mokrą, nakład pieniędzy wiadomo że jest, siewnikiem poznaniakiem się zasieje, tabela wysiewu jest także da radę, a kombajn posiadamy lecz ,,przyzbrojony,, do zboża.

jak ty chcesz siać kukurydzę na ziarno poznaniakiem to daj sobie z nią spokój jak nikt u was nie sieje i nie ma kombajnu z przystawka do zbioru a skup mokrej jest nie chce mi się wierzyć. co do młocenia 50 letnim kombajnem kukurydzy bez przezbrojenia to może być jego ostatnie młocenie

  • Like 1
Opublikowano

ja od lat sieje lejkiem pomieszana z nawozem a potem agregat uprawowy a do tego zeby byc do konca hardkorem to polskie odmiany po 130 za worek i kto mi zabroni ???

potem opryskam najtanszym zamiennikiem i rosnie jak szalona.

plony sa ogromne- zaden na af takich nie ma, co prawda nie mam na to dowodow bo dziki wszystko wczesniej zjedza ale kto mi udowodni ze tak nie jest.

taka bieda produkcja kukurydzy to moze byc prowadzona w lesie na poletkach dokarmiajacych dziki finansowana przez mysliwych 😊

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v