Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, hubertb napisał:

A u kogoś asahi zdziałało cud ? 

Uratowałem kiedys nim jęczmień a tytanitem kukurydze, uprzedzam pytanie w obu wypadkach robilem kontrole i tam gdzie nie pryskalem wypadlo w 90%

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Kiedyś znajomy polecał bardzo opryski z alg na takie niedomagania . Ja nie stosowałem , ale On zachwycony tym był .

Opublikowano (edytowane)

Swego czasu ludzie hodowali algi w słoiku i pili ten kompocik z nich.  :P To jest tak jak z uzdrowiaczami, jeden będzie zachwycony, a dwudziestu nie.

Edytowane przez Sean
Opublikowano

Nie to żaden rozweselacz  xD  na coś tam miało pomagać, sam to popijałem, ale już nawet nie wiem na co, pewnie bym zapamiętał gdyby pomagało, ale jeżeli pomogło, to chyba na to że zapomniałem.   :P

Opublikowano

O to dobrze że jeszcze nie poszedłem spać jak trzeba będzie numery kont podawać żeby kolega kasiorkę przelał.    :P    xD

Opublikowano
2 minuty temu, stempos1980 napisał:

 i powie Asahi proszę i to k....już

Stanowczo powinien na końcu dodać - gospodarz jestem.    :P

Opublikowano

Pewnie ma ten kompocik takie samo magiczne działanie jak kremy u mojej żony pomagają wydawać pieniądze. Żona jak nie młodniała tak nie młodnieje. 

Pewnie ma ten kompocik takie samo magiczne działanie jak kremy u mojej żony pomagają wydawać pieniądze. Żona jak nie młodniała tak nie młodnieje. 

  • Haha 2
Opublikowano
6 minut temu, Kallina86 napisał:

To po kompociku z alg ;) 

Po kompociku to się chyba udar włączał w wiertarce.     :P   Ale zaprzestałem używać, bo by mi futerko rozpierdzielił.   xD

Opublikowano
31 minut temu, hubertb napisał:

Pytam z ciekawości bo szukam właśnie jakiegoś takiego soku z gumi jagód na poratowanie warzywniaka który dostał po przysłowiowych uszach od mrozu. 

Na mały areał - woda z pokrzyw - kolega podlewał w ogródku krzaki ziemniaków to super się zregenerowały, moje ziemniaki też ładnie odbiły (pryskałem asahi)

Opublikowano
8 minut temu, hubertb napisał:

Pewnie ma ten kompocik takie samo magiczne działanie jak kremy u mojej żony pomagają wydawać pieniądze. Żona jak nie młodniała tak nie młodnieje. 

Pewnie ma ten kompocik takie samo magiczne działanie jak kremy u mojej żony pomagają wydawać pieniądze. Żona jak nie młodniała tak nie młodnieje. 

A gdybyś po pierwszym, zapewne najtańszym, zakupie i używaniu kremu przez żonę był zachwycony jego działaniem, to wszyscy byliby szczęśliwi. A i budżet domowy byłby prawie nie naruszony ;) Taka rada na przyszłość :P

Sean chyba nie rozumiem :/ Mam za mało kompociku we krwi :( 

Opublikowano

Woda w sensie gnojówka z pokrzyw ?

Przed chwilą, Kallina86 napisał:

A gdybyś po pierwszym, zapewne najtańszym, zakupie i używaniu kremu przez żonę był zachwycony jego działaniem

Ja jej zawsze powtarzam że jest już dla mnie wystarczająca piękna i bez kremu. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v