Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, pawel885 napisał:

Też słyszałem że tam gospodarki wielkie, 5 jondorów na podwórku a budynki się walą bo boją się inwestować 

U Niemców? Miejscami gorsze dziadostwo jak w Polsce. 

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Jak tu wrócą Niemcy to i u was lepiej nie będzie. 

Chyba tylko jeden z forum by się cieszył... Myślę, że wiesz o kogo mi chodzi

Opublikowano

Nie jeden, A więcej tu jest polskich Niemców, lepszej rasy. 

Opublikowano

Faktycznie, ale ten najbardziej charakterystyczny po mojemu.

Opublikowano

Ja wiem... dużo tu się obnosi jako niemiec. Niemców to tylko po mordach trzaskać aż spuchną. Odcinają się od nazizmu, a dalej nimi są.

Opublikowano

Niejaki Songo, powinieneś kojarzyć. Nie dawno powrócił.

Opublikowano

Ja tam mieszkam 900m od krajówki i 100 m od gminnej. Tak kiedyś się budowali. Sąsiad jeden na wschód 300m drugi na południe 300m. Na zachod i północ tylko pola sady lasy.

Jak się przeprowadziłem w wieku 9 lat to ryczałem bo z małej osady  mającej prawa miejskie w XVIw się przenieśliśmy. Teraz bym się nie zamienił. 

Cisza nikt przez okna nie zagląda. 

Elektryfikacja ponoć w latach 70-tych doszła. Telefon i wodociąg początek 90-tych. Asfalt nie cały miesiąc temu😁

Opublikowano
Rolnik200598 napisał:

1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Jak tu wrócą Niemcy to i u was lepiej nie będzie. 

Chyba tylko jeden z forum by się cieszył... Myślę, że wiesz o kogo mi chodzi

Dwóch 🤣

Opublikowano

Mi się podoba na Kujawach. Tam to od gospodarstwa do gospodarstwa po 300-500 m. Tylko widać czy się u sąsiada 🔥 nie pali. W Wlkp. Znowu zależnie od regionu, ale raczej wszyscy na kupię. 

Opublikowano
5 minut temu, farmtrac8244 napisał:

Ehh ja to dopiero w niedługim czasie będę w cywilizacji. Drogą s7 50 metrów od domu... Co chcieć więcej...

Współczuję.

Za noc 5mm, teraz pociemniało i zaczyna padać.

Opublikowano

My Małopolska, z Wielkopolską to niewiele chyba mamy wspólnego poza tym, że wszyscy Polacy. U Was inne nazewnictwo, tradycje czasem nawet a i chyba mentalność. Choć u mnie to takie już nawet pomieszania ze Śląskiem, choćby w codziennym języku. Zna ktoś takie słowa jak "nakastlik", "futerka", " skrudzenie", "damler" na przykład?

Opublikowano
15 minut temu, sumek666 napisał:

Mi się podoba na Kujawach. Tam to od gospodarstwa do gospodarstwa po 300-500 m. Tylko widać czy się u sąsiada 🔥 nie pali. W Wlkp. Znowu zależnie od regionu, ale raczej wszyscy na kupię. 

U nas(Mazowsze płn.) też zazwyczaj gospodarstwa są rozsiane, ale sąsiednia wieś to płot przy płocie, tylko z tyłu i z przodu pola(długie i wąskie). Najgorzej to jak się gdzieś trafia wieś gdzie gospodarstwa upakowane jedno koło drugiego jak na osiedlach w mieście, a na pola dojazd poza wieś.  

Opublikowano

Dzieciaki . Ani Mikołaj ani gwiazdor nie przychodzi.

Na ile sobie zapracujesz, tyle masz.

 

ade7d3caeef424d56e1d289b8110f623.jpg

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v