Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

Wielu młodym w tyłkach się przewraca i zaczynają od hucznego wesela i podróży poślubnej na kredyt. Mieszkanie nowe duże na kredyt. Auto za kilkadziesiąt tysięcy na raty. Telefon  z górnej półki itd...

A przecież można zacząć z telefonem za 500zł, autem za 7tys, m2 i 35m² z rynku wtórnego za 50% ceny nowego.   Z biegiem czasu można myśleć o zmianie mieszkania na coś lepszego.

Ja wychowałem się na całych 30m²

A później "grosz się ich nie trzyma" 🤣 albo przychodzi niemiły pan i się upomina. Mnie tam takich nawet nie szkoda. 

Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Od tamtej pory zakaz ubierania się w tych samych sklepach 

Uu panie, po grubości🤭

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Wielu młodym w tyłkach się przewraca i zaczynają od hucznego wesela i podróży poślubnej na kredyt. Mieszkanie nowe duże na kredyt. Auto za kilkadziesiąt tysięcy na raty. Telefon  z górnej półki itd...

A przecież można zacząć z telefonem za 500zł, autem za 7tys, m2 i 35m² z rynku wtórnego za 50% ceny nowego.   Z biegiem czasu można myśleć o zmianie mieszkania na coś lepszego.

Ja wychowałem się na całych 30m²

Ja mam tel za 300 🙆‍♂️ i szejesiuntki 😊 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, slawek74 napisał:

rowerem i workiem zboża tego nie załatwisz tu musiała by być przyczepa i to nie mała z dużym czubem to tak na początek 😜😁 a tak w ogóle to Ty już gdzieś czarnej polewki nie dostał 😁😉😎

Za Kota? Jakiej czarnej polewki? 

4 minuty temu, slawek74 napisał:

nie znasz życia coś widzę

Ja wiem czy nie znam. Wydaje i ja na głupoty ale z głową. Nie martwię się o jutro

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Ty nigdy się nie pomyliłeś? 

No kurła nie. Zawsze do tych co jeździłem to albo brata miała albo siostrę z 10 lat młodsza 

Ale cichosza bo potencjalny teść czyta🤦‍♂️

Edytowane przez danielursus3p
Opublikowano
1 minutę temu, Ursus932 napisał:

Ja mam tel za 300 🙆‍♂️ i szejesiuntki 😊 

Nie popadajmy ze skrajności w skrajność😆😉

Oczywiście żartuję. Lepiej liczyć grosz za młodu żeby nie żebrać jak sił zacznie brakować.

Opublikowano
18 minut temu, gregor1284 napisał:

Błąd! Ojciec kupi 

Kupi jak młody zapierdziela na gospodarce albo w jego firmie... Mówię o takich z typowych  "biedniejszych" domów co matka z ojcem nie zasponsorują startu, aczkolwiek nie wyganiają w świat, dają jeść i gdzie mieszkać. Jedzie taki na zachód do roboty i po kilku latach szpan bo on audi za 80tys kupił w wieku 21 lat ... Tylko jak przyjdzie w nim rozrząd zmienić to trzeba znowu wyjechać ale on tego Ci nie powie bo on biznesmen tylko powie to jego ojciec przy wódce jakiego debila syna maB|

  • Like 1
Opublikowano

Że z teściową? Nie no może nie...

Przed chwilą, pawel885 napisał:

Kupi jak młody zapierdziela na gospodarce albo w jego firmie... Mówię o takich z typowych  "biedniejszych" domów co matka z ojcem nie zasponsorują startu, aczkolwiek nie wyganiają w świat, dają jeść i gdzie mieszkać. Jedzie taki na zachód do roboty i po kilku latach szpan bo on audi za 80tys kupił w wieku 21 lat ... Tylko jak przyjdzie w nim rozrząd zmienić to trzeba znowu wyjechać ale on tego Ci nie powie bo on biznesmen tylko powie to jego ojciec przy wódce jakiego debila syna maB|

Święta prawda. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Agrest napisał:

Lepiej liczyć grosz za młodu żeby nie żebrać jak sił zacznie brakować

Dlatego uważam że na wsi jak jest tak jest ale jest bezpiecznie - podwinie się noga to sprzedajesz to w co inwestowałeś i żyjesz 

Edytowane przez pawel885
Opublikowano
18 minut temu, Ursus932 napisał:

@slawek74to kiedy przedstawisz syna 🤔 coś kryjesz go przed nami jak matka  córkę przed utratą dziewictwa 😁

Podawał Sławek jego Nick, coś kojarzę ale nie na tyle żeby pokazać ktoren to

7 minut temu, slawek74 napisał:

nie znasz życia coś widzę

Da się zacząć od zera i godnie żyć, sam jestem tego najlepszym przykladem

Tylko trzeba mieć rozum

  • Like 2
Opublikowano
cinek1808 napisał:

11 minut temu, kontenovy napisał:

 

raczej trzeba jeszcze chwilę by się ustabilizować finansowo i to do tej 30 często zchodzi z tym pierwszym dzieckiem

To już temat do szerszej dyskusji. Ostatnio rozmawiałem z koleżanką to mówi że większość jej znajomych około 30 nie ma nic odłożone na koncie. A gdy tu mowa o pobudowaniu domu czy kupnie mieszkania. Najczęściej młodzi biorą ślub a potem kredyt na 30 lat. Całe życie spłacać kredyt , gorzej jak podwinie się noga jedno straci pracę lub rozwód albo śmierć małżonka. 

Jeżeli chodzi o czarny scenariusze ze utrata pracy czy śmiercią to jest od tego ubezpieczenie, nawet znam jeden przypadek kobiety której mąż zmarł, mieli kredyt częściowo spłacony, zostało im 250 tysi, ubezpieczenie pokrywa połowę w przypadku śmieci jednego z nich i zostało jej 125 do spłaty co moim zdaniem da sobie i daje w sumie spokojnie radę splacic. Piszecie ze życie na kredyt źle, a jak ktos na maszyny rolnicze, budynki się zadłuża to jest ok? Tam jest dopiero ryzyko, a takie 400 czy 500 tys na dom to jest pryszcz czasami do inwestycji w gospodarstwie, wybudować oborę czy chlewnie to są już miliony teraz i też się spłaca po 20 lat to.

Opublikowano
2 minuty temu, pawel885 napisał:

Kupi jak młody zapierdziela na gospodarce albo w jego firmie... Mówię o takich z typowych  "biedniejszych" domów co matka z ojcem nie zasponsorują startu, aczkolwiek nie wyganiają w świat, dają jeść i gdzie mieszkać. Jedzie taki na zachód do roboty i po kilku latach szpan bo on audi za 80tys kupił w wieku 21 lat ... Tylko jak przyjdzie w nim rozrząd zmienić to trzeba znowu wyjechać ale on tego Ci nie powie bo on biznesmen tylko powie to jego ojciec przy wódce jakiego debila syna maB|

No musi jakos syna na gospodarstwie zatrzymać, żeby się nie obszczekiwal tylko tyrał. Znam przypadek że z Niemiec wrócił e38 750 w longu, po tygodniu już stała na warsztacie ze zdjętymi głowicami. Stała na tym warsztacie ze 4 lata, aż znajomy się zlitował i wziął to na złom 

4 minuty temu, danielursus3p napisał:

Że z teściową? Nie no może nie...

Bo dobry zięć... 

Opublikowano
43 minuty temu, danielursus3p napisał:

I to jest mądre... jebać 30 lat na kredyt, chalupa po 15 latach wymaga odświeżania i kolejny kredyt.. ot mądrość. Najpierw jakieś oszczędności aby ewentuany kredyt ograniczyć do minimum, A później planować rodzinę. Co to za życie jak ma si ciągle z tyłu głowy 30 lat kredytu. Prawie jak więzienie.

Ciężko odłożyć coś pracując nawet za 3 tys miesięcznie. Kawalerka kosztuje od 100 tys a gdzie mieszkanie dla rodziny. Lepiej kupić mieszkanie na kredyt niż całe życie wynajmować a i tak nie będzie twoje. 

Opublikowano
Przed chwilą, cinek1808 napisał:

Ciężko odłożyć coś pracując nawet za 3 tys miesięcznie. Kawalerka kosztuje od 100 tys a gdzie mieszkanie dla rodziny. Lepiej kupić mieszkanie na kredyt niż całe życie wynajmować a i tak nie będzie twoje. 

Ja nie mówię o wynajmie. No ciężko, jak się kupuje najlepsze ubrania, najlepsze telefony laptopy itd itd to i zabraknie tej wypłaty. Już nie przesadzajmy za kawalera odłożyć kasę trudno nie jest, widać to tak jak ktoś wyżej wspomniał po brykach za 50 tyś i więcej U 20 latków

Opublikowano
3 minuty temu, turtojs napisał:

Jeżeli chodzi o czarny scenariusze ze utrata pracy czy śmiercią to jest od tego ubezpieczenie, nawet znam jeden przypadek kobiety której mąż zmarł, mieli kredyt częściowo spłacony, zostało im 250 tysi, ubezpieczenie pokrywa połowę w przypadku śmieci jednego z nich i zostało jej 125 do spłaty co moim zdaniem da sobie i daje w sumie spokojnie radę splacic. Piszecie ze życie na kredyt źle, a jak ktos na maszyny rolnicze, budynki się zadłuża to jest ok? Tam jest dopiero ryzyko, a takie 400 czy 500 tys na dom to jest pryszcz czasami do inwestycji w gospodarstwie, wybudować oborę czy chlewnie to są już miliony teraz i też się spłaca po 20 lat to.

Ostatnio się zastanawiałem nad tym. Tak sobie myślałem o krowiarzach że cymbola te mamuty aby większy ciągnik kupić i obore większą pobudować i tak całe życie. Przeleci to życie a on jak nic nie miał od życia, tak dalej nic nie ma 

FB_IMG_1607327899237.jpg

1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Gdzie??? Chyba w jakimś czworaku popegerowskim 

Za 25tysiecy znajomi kupili drewniany dom z 0.5ha ziemi, na placu jeszcze stodoła jest i jakieś chlewiki. Na wakacje przyjadą to mieszkają tu

Opublikowano
1 minutę temu, danielursus3p napisał:

Ja nie mówię o wynajmie. No ciężko, jak się kupuje najlepsze ubrania, najlepsze telefony laptopy itd itd to i zabraknie tej wypłaty. Już nie przesadzajmy za kawalera odłożyć kasę trudno nie jest, widać to tak jak ktoś wyżej wspomniał po brykach za 50 tyś i więcej U 20 latków

Które kupił im ojciec...

Opublikowano
7 minut temu, pawel885 napisał:

Kupi jak młody zapierdziela na gospodarce albo w jego firmie... Mówię o takich z typowych  "biedniejszych" domów co matka z ojcem nie zasponsorują startu, aczkolwiek nie wyganiają w świat, dają jeść i gdzie mieszkać. Jedzie taki na zachód do roboty i po kilku latach szpan bo on audi za 80tys kupił w wieku 21 lat ... Tylko jak przyjdzie w nim rozrząd zmienić to trzeba znowu wyjechać ale on tego Ci nie powie bo on biznesmen tylko powie to jego ojciec przy wódce jakiego debila syna maB|

Nie przesadzajmy że w wieku 21 lat zarobi taką kwotę. Chyba że jakiś typowy głąb co nadaje się tylko do łopaty i szkołę kończy w wieku 18 lat w pierwszej klasie zawodówki, kiblując . Kończy 18 lat od razu jedzie na zachód przy tej łopacie robić 

Opublikowano

Prąd i woda jest, babka kipnela to wnuczki sprzedali. Dawaj amatorów na chaty do 100 tysięcy i będziemy interes kręcić. Dla mnie 10tys fartownego. W wiosce 5km ode mnie jest chyba z 5 domów na sprzedaż. W wiosce obok hasjenda że ze 4 rodziny by mogły zamieszkać za 215tysiecy 

Opublikowano
4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Gdzie??? Chyba w jakimś czworaku popegerowskim 

W Płońsku nowa kawalerka w stanie surowym kosztuje 4 tys za metr. Dwa lata temu były po 3400 za metr. Już nie mówię o Warszawie. Dużo ludzi z większych miast ucieka do mniejszych. Swoje mieszkanie wynajmuja i jeszcze im zostanie z tego wynajmu

Opublikowano
4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Które kupił im ojciec...

Nie mam aż tak bogatych znajomych . 

Opublikowano
3 minuty temu, danielursus3p napisał:

Ja nie mówię o wynajmie. No ciężko, jak się kupuje najlepsze ubrania, najlepsze telefony laptopy itd itd to i zabraknie tej wypłaty. Już nie przesadzajmy za kawalera odłożyć kasę trudno nie jest, widać to tak jak ktoś wyżej wspomniał po brykach za 50 tyś i więcej U 20 latków

Co to jest 36 tysięcy złotych rocznie przy tych kosztach życia? Do pracy trzeba się porządnie ubrać (nie w markowe ciuchy, ale dobrej jakości) i dojechać i tu już sporo odchodzi, bo mało kto ze wsi pracuje blisko komina.  U mnie w domu się żyje oszczędnie, ale z kupki kasa i tak szybko ubywa...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v