Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Jedno i drugie w grudniu siać można, a tobie marzec za wcześnie 

Chodzi mi o owies a to napisałem bo szlak mnie trafia ze wszystko takie tanie,jak by było drogie to woził bym majstrów i by budowali a ze tanie to sam muszę bo samo nic się nie zrobi i bez gotówki a życie ucieka.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

+4, zimny zachodni wiatr i zaczyna coś kapać z nieba. Dzisiaj parę traktorów z azotem jeździło, ja też posiałem nawozy na trawę. Trzeba w przyszłym tygodniu jęczmień chyba posiać i nie ma na co czekać.

Opublikowano
Pafnucy napisał:

A zasieję . Będzie okazja zdjęcie zrobić i wstawić na AF. Dawno nic nie wstawiałem :D

I jak zasiał? U mnie w okolicy traktory kręciły się jak wściekłe polifoska na użytki zielone posiana i azot na pszenżyto 8*c

Opublikowano

Sie pyta . Moich zdjęć On nie śledzi ? Już rośnie ino szum !

Opublikowano (edytowane)

Był już kiedyś .

A co On robił że nie zaglądał tu ??

Edytowane przez Gość
Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

taczką woził nawóz

Najbardziej to mnie zaciekawiło .

Gdzie On go woził ? Może traktor se 5 kup ?:D

Opublikowano
Pafnucy napisał:

1 minutę temu, slawek74 napisał:

taczką woził nawóz

Najbardziej to mnie zaciekawiło .

Gdzie On go woził ? Może traktor se 5 kup ?:D

A gdzie ja go postawię?🤔😜

Opublikowano

albo

slawek74 napisał:

A co nie robił😃: mielił zboże taczką, woził nawóz, przywiózł córkę samochodem, uczył jeździć .....🤔

dodałem przecinki i od razu wypowiedź stała się jaśniejsza. 😀

Opublikowano
39 minut temu, Agrest napisał:

To ile tego masz że w dzień się nie wyrobisz?

W dzień się wyrobie tylko nie mam tego dnia bo u mnie rzadko na polu troche po mrozie wysiane ale to krótki ranek bo zaraz puszcza i kicha

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, stempos1980 napisał:

Ale na koniec roboty będziesz miał satysfakcję że to sam zrobiłeś własnymi rękoma a nie ktoś

Dla mnie liczy się efekt pracy i jak zrobione a nie satysfakcja choć satysfakcja jest jakaś a dla majstrów liczy się jaka dniówka wyjdzie za daną pracę umawiając się za zrobienie czegoś.Jak dniówka wychodzi słabo to idą robić gdzie indziej bo roboty mają dużo i chodzą tylko po takich budować aby jak najwięcej zarobić,trudne życie rolnika.Choć niema co się dziwić każdy by tak robił.

Ogólnie to bardzo mokro na polach i niema wjazdu,Cały dzień pięknie słonce świeciło, do wód gruntowych pól metra.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
1 minutę temu, JarekBazydlo napisał:

Zetorki jak coś to pije teraz;)

chwalisz sie czy żalisz??

 

5 minut temu, Uziu92 napisał:

zboże też zjeżdża, sprzedam pewnie taniej jak przed bożym narodzeniem

ze zbożem trafiłem, na bykach utopiłem

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v