Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, sumek666 napisał:

Moderatorzy pracują nad tym, aby zdjęcia akceptować na bieżąco 😎

A ty co w tym czasie ? Dane moje przesyłasz innym ?

Opublikowano
43 minuty temu, Bananek napisał:

to pisz "nazad" 😀😀

 

36 minut temu, bratrolnika napisał:

Ale ty głupi...😜

Głupi, nie głupi. W podstawówce mój nauczyciel fizyki tak mówił. A dokładnie to było "laborantki nazad", jak dyżurne odnosiły do magazynku coś, czego on jeszcze potrzebował. 

Opublikowano
Kallina86 napisał:

43 minuty temu, Bananek napisał:

to pisz "nazad" 😀😀

 

36 minut temu, bratrolnika napisał:

Ale ty głupi...😜

Głupi, nie głupi. W podstawówce mój nauczyciel fizyki tak mówił. A dokładnie to było "laborantki nazad", jak dyżurne odnosiły do magazynku coś, czego on jeszcze potrzebował. 

spoko. bratrolnika tylko prowokuje do kłótni. 😀😉😀😉😀😉

Opublikowano (edytowane)

Zaczęło dziś wiać i się zachmurzyło, w najcieplejszym momencie dnia było 9 stopni. Pszczoły z uli dziś nie wyszły ale niektóre rodziny wypiły już od czwartku pół litra naparu z piołunu. 

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Piołun zapobiegawczo przeciw nosemozie, zawsze wszyscy starzy pszczelarze wokół dawali. Jak nie pomoże to i nie zaszkodzi a chętnie go wypijają. Nostrzyka nie siałem nigdy, w uprawie na większym areale to znaczy więcej niż kilka arów to miałem facelię i grykę i facelia będzie co roku, gryka może jako poplon na przyoranie. A drobnych roślin w ogrodzie mam dużo, kilka amorf, przegorzany węgierskie, kilka kęp ogórecznika i inne.

Opublikowano

To jeszcze posadziłbyś kilka klonów, jawora jesionolistnego. Tu mają pożytek z wiosny.

Wracałem z tułaczki po galerii handlowej, całą drogę +8.

Opublikowano

Mam leszczynę i jeszcze coś pewnie posadzę kolejnej wiosny bo będę brzozy i sosny z rogu działki wycinał a na ich miejsce posadzę coś pożytecznego dla pszczół.

Opublikowano

Zobacz ile ma kwiatów. Tego są tysiące na drzewie. 

 

Mocno wieje.

Klon_jesionolistny_kwiat.jpg

klon_jesionolistny_642.jpg

Opublikowano
21 minut temu, Agrest napisał:

To jeszcze posadziłbyś kilka klonów, jawora jesionolistnego. Tu mają pożytek z wiosny.

Wracałem z tułaczki po galerii handlowej, całą drogę +8.

Dobrze że nie każdy musi jeździć na te męczarnie 😂

Opublikowano

Ale że czemu do mnie ?      Takie skoczne barachło .

Opublikowano (edytowane)

 aaa . No może i tak .

A Ty gdzie się podziewasz dziś ? Rolnik

Edytowane przez Gość
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v