Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cały dzień mży. Pogoda paskudna ale dobra na opierdzielanie, co czynię😁.

Zaprawiona tona pszenżyta, pospawany znacznik siewnika i chwacit na sjewodnia. 

Opublikowano
marulekk napisał:

4 godziny temu, slawek74 napisał:

Banan 8 zestawów wozi 4 ładowarki gniecie i 2 sieczkarnie koszą 110ha qq zasiane z 70/80 na kiszonkę

Sławek to u ciebie tyle czy u tych Bambrów z Popław???

popławy -rogale ja tylko jeżdżę i nie chciał bym takiego kołchozu

Opublikowano
7 godzin temu, gregor1284 napisał:

tak się zastanawiam jak bierzecie kogoś na usługę, czy to koszenie czy co innego to dajecie chłopakom jedzenie? Ostatnio mocno zdziwieni byli jak moja na obiad ich zawołała.

Zawsze jak nie pora obiadowa to chociaz kawa.

7 godzin temu, TheraRolnik napisał:

Tak a czemu by nie ? Trzeba być normalnym ....

 

Ale są różni ludzie ... Też jeżdżę trochę na usługi i u jednego masz obiad, picie do ciągnika, kolację a drugi nawet butelki wody ci nie da ... 

Dokladnie, jeden raz nawet sam przyjechal po obiedzie jeszcze ze swiecaca broda, kumpel na polu grilla dla nas zrobil bo sie złożyło ze we dwoje byliśmy to jeszcze chcial u nas sie dopchac karkowka :o ale nawet ogryzka nie dostał :) a zzdziwiony byl ze będziemy jedli wgl.

Opublikowano

Dzisiaj łącznie 8mm napadało.

Pszenica siana 23.09 zaczyna z ziemi wyłazić, strzałem w 10 był siew przed tymi deszczami, na niezaoranych kawałkach gumofilce się topią.

 

Opublikowano

Ale u Ciebie na pewno odpowiedniejsza głębokość siewu, ja muszę jeszcze bronować po siewie. Opryskałem zaraz po siewie Boxerem i koniec wjazdów tam w tym roku.

Opublikowano

Ziemia była bardzo sucha i pomimo docisku na 0 i tak jest trochę za głęboko.

Opublikowano

Co do głębokości siewu stopkowym siewnikiem to musi być chyba konkretny wał, u siebie też za głęboko posiałem a docisk jak u Ciebie @Agrest.  

Opublikowano

Miałem takie szczęście, że akurat mam pszenicę na najwilgotniejszym kawałku ze wszystkich, w trakcie orki wyorywała się wilgotna ziemia. Akurat wtedy dzień był pochmurny a dałem radę zaorać, posiać nawozy, uprawić i zasiać w jeden dzień bo kawałek malutki i ziemia po siewie wilgotna to mówię od razu prysnę. Na wiosnę nie wiem czym poprawię ale chyba Puma+ Chwastox Turbo

Opublikowano
6 minut temu, danielursus3p napisał:

Co do głębokości siewu stopkowym siewnikiem to musi być chyba konkretny wał, u siebie też za głęboko posiałem a docisk jak u Ciebie @Agrest.  

Bez wątpienia ziemia powinna być zagęszczona.  Agregat mam jaki mam. Zmieniał nie będę.

Opublikowano
11 godzin temu, gregor1284 napisał:

tak się zastanawiam jak bierzecie kogoś na usługę, czy to koszenie czy co innego to dajecie chłopakom jedzenie? Ostatnio mocno zdziwieni byli jak moja na obiad ich zawołała.

Praktycznie zawsze wołam na korytko

Opublikowano (edytowane)

Może w końcu się przerwą te opady bo maliny już prawie tydzień nie rwane a dziś kolejny dzień z większymi lub mniejszymi przelotami.

panowie czy taki kompresor da radę coś tam przedmuchać, pomalować. To mój pierwszy kompresor i nie mam na ten temat zielonego pojęcia   https://allegro.pl/oferta/abac-kompresor-sprezarka-50l-10-bar-9598202872

Edytowane przez thor1984
Opublikowano

u mnie z tym dokarmianiem to się skończyło jedynie jak czasem taki pijaczek jak przyjdzie coś zarobić to matka go z podwórka bez obiadu nie wypuści 

Opublikowano

Jak się zawsze do pomocy jeździło do kukurydzy to zawsze obiad, a na koniec dnia okrężne jak się patrzy, to samo u mnie jak kto przychodził do pomocy. Nie ma co dziadować, bo później to tylko czkawka zostaje..

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, thor1984 napisał:

Może w końcu się przerwą te opady bo maliny już prawie tydzień nie rwane a dziś kolejny dzień z większymi lub mniejszymi przelotami.

panowie czy taki kompresor da radę coś tam przedmuchać, pomalować. To mój pierwszy kompresor i nie mam na ten temat zielonego pojęcia   https://allegro.pl/oferta/abac-kompresor-sprezarka-50l-10-bar-9598202872

Kolega ma coś podobnego na dwA gary i też ponad 2kw to przy słabszej instalacji elektr nie załączy się sprężarka tylko buczy 

On akurat kupił do gwoździarki to wystarcza, czasami kluczem pneumatycznym operuje to daje rady

Edytowane przez marulekk
  • Thanks 1
Opublikowano
4 minuty temu, soltys48 napisał:

Numera Masz. Podsyłaj adres jak utłuke to na "promocję"dam😉

co tam rozdajesz?

Opublikowano
2 minuty temu, stempos1980 napisał:

Jutro jak będę miał chwilę to zadzwonie już jako wolny od kwarantanny😁

Jutro do południa czasowy będę bo jadę orać na usługę 😁

1 minutę temu, pafnucy napisał:

co tam rozdajesz?

Wiesz co to reklama?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v