Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bez sracza i tak się nie obędzie po takim żarciu, mimo że deszcz popadał. 

Edytowane przez Sean
Opublikowano

Taaa, raz też tak myślałem że będzie jutro, a nie minęła godzina i ledwie zdążyłem zdjąć spodnie, i poszło jak po nitce, a z tyłu płachta.   xD

Opublikowano

No tak, ale spodnie to nie wszystko -  o majtkach zapomniałeś😂

Opublikowano

Miał spodnie z klapą. Ewentualnie stringi, te najwyżej rozdzielały co gdzie ma.leciec. z upały głupoty pisze.

Opublikowano

Miał majtki z dziurami jak w druszlaku? To ile on bąków musiał puścić  i z jaką mocą, zee tyle powstało dziur🤔

Opublikowano

Jak miał parcie to nie myślał co cedzić😁

No ale może Rysiek nie powieli jego błędu

Opublikowano

A od chodząc od dziurawych majtek. Pierwszy raz widziałem jak facet płakał że nie ma zony.  Jak użalał się nad swoim życiem.

Opublikowano
robert55555 napisał:

A od chodząc od dziurawych majtek. Pierwszy raz widziałem jak facet płakał że nie ma zony.  Jak użalał się nad swoim życiem.

znam kilku co płaczą bo mają 😀😀

  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)

Znam takiego co dal ogłoszenie do anonsów że dopłaci jak ktoś jego żonę weźmie na zawsze i jej nie zwróci.

Bez kobiety jest bardzo źle ale z nie odpowiednią może być 1000 razy gorzej.

Edytowane przez robert55555
Opublikowano

mąż mówi do żony:

- Kochanie przynieś mi piwo.
Na to żona:
- Może jakieś magiczne słowo?
mąż:
- Hokus pokus, czary mary, zapier... po browary!
He, He, He!!!
Na to żona:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast pipki masz dziś ręce!!!
Na to mąż:
-Skoro jesteś taka pyskata, dziś ominie Cię wypłata!
Żona:
Bardzo mocne masz dziś czary, zaraz biegnę po browary!

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Sean napisał:

Bez sracza i tak się nie obędzie po takim żarciu, mimo że deszcz popadał. 

po bigosie tak może być

32 minuty temu, Agrest napisał:

😁

No ale może Rysiek nie powieli jego błędu

Już powielił......nażarł się bigosu "u mamusi"

 

@ŻemPitek próbowałem sie do Ciebie dodzwonić-nie idzie, wysłałem sms'a ale nie wiem czy Dostałeś. To napiszę tu. Od teraz w ciągu 24h Masz towar na placu

Edytowane przez soltys48
Opublikowano

a w pogodzie przeplatankę z deszczami nadają na przyszłe dni.

jak to dobrze że wczoraj ostatnie siano przywiozłem .

Opublikowano

kurna, a ja nie posiałem jeszcze. glfosat poszedł i na łubin czekam.

Opublikowano

@soltys48 Nie chcesz nabyć kosiarki rotacyjnej? Bo będziem z Seniorem naszą wystawiać. Na chodzie, ostatnie kilka lat kosiła okazjonalnie po 20-30a rocznie, tyle tylko, że osłony nie ma.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v