Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do tych 

1 godzinę temu, turtojs napisał:

Fakt nic nie sprzedali, ale też nie ma terminu następnej giełdy, czyli powtórka z rozrywki sprzed 1,5 miesiąca, teraz giełdy nie będzie w środę cenę utrzymią a potem będzie w górę. Ps w poniedziałek rusza ubojnia, to coś chyba bić muszą...

Wtorkową mała jest odwołana ale duża w środę się odbędzie. 

Opublikowano

Tak dokładnie masz rację to miałem na myśli że we wtorek nic nie ma, ale środa normalnie ustalać będą cenę, wydaje mi się że jest powtórka i powinna być cena utrzymana, a co do tej ubojni choćby połowa przerobu ruszyła to i tak dużo tucznika z rynku zdejmie w ciągu kilku dni

Opublikowano

Ta cena w środę jeżeli zostanie utrzymana to będzie tylko interwencja rządu niemieckiego i według mnie odwlekanie w czasie tego co nieuniknione,Europa prawie została wykopana z chińskiego rynku przez USA,rok temu eksport USA był na poziomie 20 tyś ton miesięcznie, obecnie szacuje się na 80 tyś miesięcznie, czyli jeżeli dalej tak pójdzie to osiągnie ok 1mln ton rocznie a Chińczycy jak się szacuje potrzebują ok 1mln 200 tyś ton wieprzowiny, więc reszta świata praktycznie bije się o możliwość eksportu 200 tyś ton wieprzowiny,bardzo blado to wygląda z naszego punktu widzenia .

Opublikowano
2 godziny temu, ws71 napisał:

Ta cena w środę jeżeli zostanie utrzymana to będzie tylko interwencja rządu niemieckiego i według mnie odwlekanie w czasie tego co nieuniknione,Europa prawie została wykopana z chińskiego rynku przez USA,rok temu eksport USA był na poziomie 20 tyś ton miesięcznie, obecnie szacuje się na 80 tyś miesięcznie, czyli jeżeli dalej tak pójdzie to osiągnie ok 1mln ton rocznie a Chińczycy jak się szacuje potrzebują ok 1mln 200 tyś ton wieprzowiny, więc reszta świata praktycznie bije się o możliwość eksportu 200 tyś ton wieprzowiny,bardzo blado to wygląda z naszego punktu widzenia .

Miło się czyta kogoś kto wie w czym rzecz.

Opublikowano
ws71 napisał:

Ta cena w środę jeżeli zostanie utrzymana to będzie tylko interwencja rządu niemieckiego i według mnie odwlekanie w czasie tego co nieuniknione,Europa prawie została wykopana z chińskiego rynku przez USA,rok temu eksport USA był na poziomie 20 tyś ton miesięcznie, obecnie szacuje się na 80 tyś miesięcznie, czyli jeżeli dalej tak pójdzie to osiągnie ok 1mln ton rocznie a Chińczycy jak się szacuje potrzebują ok 1mln 200 tyś ton wieprzowiny, więc reszta świata praktycznie bije się o możliwość eksportu 200 tyś ton wieprzowiny,bardzo blado to wygląda z naszego punktu widzenia .

Ostatnio też była raczej interwencja rządu, tym razem może być to samo. Może nas czekać obniżka ja to rozumiem, ale powoli niech to spada, mogę teraz sprzedać tucznika po 5 zł, ale niech warchlak spadnie na 250 zł za 30 kg i do tego chyba dążymy teraz

Opublikowano

Szaleństwo z ceną warchlaka to faktycznie przegięcie ale niewykluczone że za chwilę będzie 20kg za 100zł szt, @Dawid727 netto czyli po odliczeniu kosztów prądu,wody,budynków jeszcze 10 lat temu bym w to uwierzył,obecnie to 30-40 zł i to raczej szczyt trudny do uzyskania bez względu do jakiego ,,koncernu  należysz'', obecnie idzie kosić kase w nakładczym na odchowalniach prosiak warchlak chociaż i tu można zaliczyć wpadkę na rzucie.

Opublikowano (edytowane)
Opublikowano

Bardzo dobrze zrobisz jak nie odbierzesz, ostatnimi czasy ceny warchlaka do tucznika są chore, nie rozumiem tylko polskiego hodowcy warchlaka czemu ma taką wysoką cenę na stronie internetowej gdzie można zobaczyć ceny warchlaki są średnio po 260 zł za 20 kg dodając 50 zł nadwyżki to wychodzi za 30 kg 310 zł. Duńczyk kosztuje tyle samo kupując go od firm co sprowadzają, ale już w samej Danii kosztuje 240 zł, czyli Duńczyk sprzedaje warchlaka po 240 zł za 30 kg a Polak żąda 310 zł no to coś tu jest nie halo. Jakby polski kosztowal tyle samo co w Danii u rolnika to by więcej ludzi kupowało polskiego i by powstało więcej chlewni na maciory, a tak większość woli Duńczyka bo koszt ten sam prawie zawsze i rośnie koło 14 dni szybciej

  • Like 1
Opublikowano

@turtojs prawie dobry opis sytuacji tylko jedno ale , spróbuj w Dani kupić warchlaka na wolnym rynku to byś się mocno zdziwił co do ceny sąsiad jeździł 600szt na raz brał w tej cenie to raczej kupisz o niejasnym statusie zdrowotnym[ na papierze wszystko cacy], 10 lat wytrzymał i przy 2,5 tyś stanu obecnie prawdopodobnie przechodzi na nakładczy, właśnie tak wygląda rynek w Polsce ktoś zamawia warchlaka , gość wyprodukował na wskazany termin a klient na niego się wypnie z odbiorem bo nie pasuje mu sytuacja na rynku trzody , typowe postępowanie w naszym kraju w trzodowym biznesie, podobnie została wykoszona hodowla zarodowa rodzimych ras towarowych wbp ,pbz przez zachód

Opublikowano

To zobaczy Boga prawdziwego jak mu przywiozą z nakladczego w pewnej firmie"polaka" w najgorszym statusie zdrowotnym tzw śmietnisko..bedzie wył jak pies za tym nawet słabym duńczykiem

Opublikowano

Tylko trochę nie rozumiem tego znajomego, czyli kupował w Danii bezpośrednio z gospodarstwa taniej o 50-70 zł na sztuce i jeszcze na tym źle wychodził? 😳 Co do tego ostatniego zdania na temat że ktoś się na kogoś wypnie bo nie weźmie warchlaka w umówionym terminie to tak, po pierwsze kupujemy warchlaka za określona cenę ale nie wiemy po ile sprzedamy tucznika bo nie ma czegoś takiego jak cena gwarantowana, czy umowy z zakładami, po drugie jak już go kupimy to powinno być tak dogadane z producentem warchlaka ze płacimy go wtedy jak sprzedamy tucznika i wtedy adekwatnie jak tucznik jest po 6 zł zapłacimy więcej bo nas stać jak sprzedamy po 4,5 to zapłacimy mniej, prościej mówiąc dzielimy się sprawiedliwie zyskiem, a nie ze raz zarobi ten co sprzeda warchlaka a raz ten co tucznika. Nie wiem czemu nie można się dogadać po ludzku w ten sposób, ja już próbowałem i nie poszło, każdy patrzy tylko na cenę Duńczyka i tym co mają wystawione inni, ale dogadać się i zawsze dla obu stron żeby był zysk to już nie idzie...

Opublikowano

Śmieszy mnie wypowiedź powyżej. Hodowca warchlaków ma łaskawie czekać 3 miesiące ma pieniądze, bo hodowca tuczników nie wie ile zarobi. To tak nie działa. A może hodowca tuczników da hodowcy warchlaków pieniądze? Jak temu drugiemu uda się zarobić to wtedy odda je temu pierwszemu? xd


Uzupełniając, dodam jeszcze, że w momencie urodzenia prosiaków hodowca warchlaków też nie wie po ile je sprzeda.

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, turtojs napisał:

Co do tego ostatniego zdania na temat że ktoś się na kogoś wypnie bo nie weźmie warchlaka w umówionym terminie to tak, po pierwsze kupujemy warchlaka za określona cenę ale nie wiemy po ile sprzedamy tucznika bo nie ma czegoś takiego jak cena gwarantowana, czy umowy z zakładami, po drugie jak już go kupimy to powinno być tak dogadane z producentem warchlaka ze płacimy go wtedy jak sprzedamy tucznika i wtedy adekwatnie jak tucznik jest po 6 zł zapłacimy więcej bo nas stać jak sprzedamy po 4,5 to zapłacimy mniej, prościej mówiąc dzielimy się sprawiedliwie zyskiem, a nie ze raz zarobi ten co sprzeda warchlaka a raz ten co tucznika. Nie wiem czemu nie można się dogadać po ludzku w ten sposób, ja już próbowałem i nie poszło, każdy patrzy tylko na cenę Duńczyka i tym co mają wystawione inni, ale dogadać się i zawsze dla obu stron żeby był zysk to już nie idzie...

to byłaby bajka gdyby tak można było płacić dopiero wtedy gdy sprzeda się swój towar i to jeszcze proporcjonalnie do tego po ile ja sprzedam-.-To ja kupując nasiona,nawozy, śor-y powiem sprzedawcy że zapłacę mu jak sprzedam np kukurydzę ,jak sprzedam drogo to mu zapłacę więcej,jak tanio to mniej a jak nie sprzedam bo np jest susza i uschnie to nie zapłacę wcale ,a co jak dzielić się zyskiem to i stratą 🤣

  • Haha 1
Opublikowano
22 minuty temu, gomez181 napisał:

Hodowla świń nigdy nie będzie pewna co do ceny, raz Górka rwz dołek juz lata...ale czy wolgole jakieś zwierzaki opłaci sie trzymać?

Jak to mówią co je i sra

to 

GÓWNO DA

Takiej obniżki jednorazowo to chyba nie było?

I co pani Merkel nie poratuje świniopasów?

 

Opublikowano

Będą dopłaty dla producentów żywca oby nie trafiły do tych z nakładczego jak poprzednio

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez wjmarcia
      Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć jak podejść do tego tematu. Wiem że mimo że jestem RR to i tak muszę podejść do tego tematu. Czy da się to samemu ogarnąć?
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v