Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Cybulek17 napisał:

Tak było 😂 chłopy po 2 metry , wiem , że nawet drużynę koszykarską mieli.  A ostatnio przy załadunku to kierowca pierwszy z klatki wyskoczył jak byk po 2m ścianie pionowo poszedł. 

Akurat co najciekawsze zauwazylem, ze Ci najmniej pozorni do bydla sa najodwazniejsi.

Z jednego zakladu przyjezdzal kierowca, 1,80m moze, chudziutki.

Byk byl popierdolony do tego stopnia, ze jego gospodarz skonczyl w szpitalu z polamanymi zebrami, gdyby nie to, ze sie wcisnal w tok byloby po facecie.

Wciagnelismy byka na pare linek na samochod ale u mnie bylo trzeba go jeszcze zwalic na bazie a potem dac na samochod zakladu.

U mnie odwaznych brak.

Kierowca za 50zl z fajka w zebach, w kroksach (te klapeczki na nogi wygladajace jakby gumaka obcial prawie calego) na spokojnie sobie z nim poszedl.

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Kentar napisał:

Akurat co najciekawsze zauwazylem, ze Ci najmniej pozorni do bydla sa najodwazniejsi.

Z jednego zakladu przyjezdzal kierowca, 1,80m moze, chudziutki.

Byk byl popierdolony do tego stopnia, ze jego gospodarz skonczyl w szpitalu z polamanymi zebrami, gdyby nie to, ze sie wcisnal w tok byloby po facecie.

Wciagnelismy byka na pare linek na samochod ale u mnie bylo trzeba go jeszcze zwalic na bazie a potem dac na samochod zakladu.

U mnie odwaznych brak.

Kierowca za 50zl z fajka w zebach, w kroksach (te klapeczki na nogi wygladajace jakby gumaka obcial prawie calego) na spokojnie sobie z nim poszedl.

Najgorsze to się bać bo zwierzę to czuję 

  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik7343 napisał:

Najgorsze to się bać bo zwierzę to czuję 

Teoretycznie tak.

Mozesz mi dac byka tonowego ktory skacze, szarpie sie- spoko.

Ale jak widze po oczach, ze on nie tylko sobie skacze tylko ma w planach mnie za***ac to co innego.:)

Dzieki bogu za sedazin!

4 minuty temu, kali2107 napisał:

sprawdziłem maila.

Pochwal sie tu/ priv jak chcesz. Jestem ciekaw. Mozesz mi podac wagi/ rasy to moze Ci podpowiem jak bardzo jest zle czy moze jednak normalnie.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Kentar napisał:

Akurat co najciekawsze zauwazylem, ze Ci najmniej pozorni do bydla sa najodwazniejsi.

Z jednego zakladu przyjezdzal kierowca, 1,80m moze, chudziutki.

Byk byl popierdolony do tego stopnia, ze jego gospodarz skonczyl w szpitalu z polamanymi zebrami, gdyby nie to, ze sie wcisnal w tok byloby po facecie.

Wciagnelismy byka na pare linek na samochod ale u mnie bylo trzeba go jeszcze zwalic na bazie a potem dac na samochod zakladu.

U mnie odwaznych brak.

Kierowca za 50zl z fajka w zebach, w kroksach (te klapeczki na nogi wygladajace jakby gumaka obcial prawie calego) na spokojnie sobie z nim poszedl.

U nas to mówią,  że ja jestem taki głupi i zbyt odważny ( niecałe 2m i chudy , ale byk 😂 )bo porządnie wpier**l nie dostałem od bydlaków.  Pracownik miał żebra połamane to podchodzi z dystansem,  a ojca byk prawie zabił na moich oczach . Osobiście go z weterynarzem z gnoju wyciągałem,  przez tydzień nie mógł się ruszać.  Teraz bardzo rzadko wchodzi do klatki . 

7 minut temu, Rolnik7343 napisał:

Najgorsze to się bać bo zwierzę to czuję 

Ten kierowca mówił to samo a 5 sekund nie było go w oborze 

Edytowane przez Cybulek17
Opublikowano

wybije z jalowek mm ch jak z hf. i chyba specjalnie dali r- żeby się w bqs nie złapało. opracuje i wrzucę. daj znać co myślisz.

Opublikowano

Bardziej obstawiam, ze tylko glupi jak i u mnie. :D Jak porzadnie dostane z kopa az usiade to tydzien-dwa uwazam mocno a potem juz zapominam i tak w kolko. :)

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Cybulek17 napisał:

U nas to mówią,  że ja jestem taki głupi i zbyt odważny ( niecałe 2m i chydy , ale byk 😂 )bo porządnie wpier**l nie dostałem od bydlaków.  Pracownik miał żebra połamane to podchodzi z dystansem,  a ojca byk prawie zabił na moich oczach . Osobiście go z weterynarzem z gnoju wyciągałem,  przez tydzień nie mógł się ruszać.  Teraz bardzo rzadko wchodzi do klatki . 

Ten kierowca mówił to samo a 5 sekund nie było go w oborze 

Akurat we mnie bydło strachu nie budzi parę razy już było że dostałem z koła albo nawet na rogi mnie wziął i żyje, i oczywiście każda taka sztuka zaraz miała "szkolenie" jak nie należy się zachowywać 

Opublikowano
9 godzin temu, jedrus2020 napisał:

stado raczej Stare. Tesciu krowe cala zimę tuczył żeby na mięso sprzedać bo już się zacielic nie dała ale teraz może się okazać ze wyszedł na tym jak Zabłocki.

Ale te 2,5 tyś to z oka dawał czy tyle wyszło z wagi ?? Za krowe w ładnym mięsie koło 6 zł 

Opublikowano
8 godzin temu, Kallina86 napisał:

Ciekawe co było pierwsze, opajanie bydła przed sprzedażą czy piloty do wagi 😛 

Opojony i okarmiony na oko widać .nie jeden wył że złości jak handlarz nie dojechał a bydlaka wzdelo.mistrzem był facet co pod skupem posypywal osypke na kuku na klatce i wyciągnął baniaki z ciepłą  wodą i pojone były.a przed pilotami gumy pod wagą  i podkładki magiczne co się same w piramidki układały  i nie do kręcona tara na wadze co dziwnie zmieniała  położenie zawsze na minus i narowiste bydło co trzeba ciągnąć za linę  w górę w dwóch chłopa 

Opublikowano
11 godzin temu, Kentar napisał:

Teoretycznie tak.

Mozesz mi dac byka tonowego ktory skacze, szarpie sie- spoko.

Ale jak widze po oczach, ze on nie tylko sobie skacze tylko ma w planach mnie za***ac to co innego.:)

Dzieki bogu za sedazin!

Pochwal sie tu/ priv jak chcesz. Jestem ciekaw. Mozesz mi podac wagi/ rasy to moze Ci podpowiem jak bardzo jest zle czy moze jednak normalnie.

Tak to jest jak się bydło tylko wozi a nie się z nim obcuje na co dzień .. 

 

2 godziny temu, HF86 napisał:

Opojony i okarmiony na oko widać .nie jeden wył że złości jak handlarz nie dojechał a bydlaka wzdelo.mistrzem był facet co pod skupem posypywal osypke na kuku na klatce i wyciągnął baniaki z ciepłą  wodą i pojone były.a przed pilotami gumy pod wagą  i podkładki magiczne co się same w piramidki układały  i nie do kręcona tara na wadze co dziwnie zmieniała  położenie zawsze na minus i narowiste bydło co trzeba ciągnąć za linę  w górę w dwóch chłopa 

Jak jest jakaś popie... skitka 8 procent i z 800 kg byka ucieka 64 kg .. to czemu drwisz z tego człowieka ze go poił pod skupem ? Ty jak zdajesz bydło to może nie dawaj żreć że dwa dni to będziesz bardziej na topie i handlarz po plecach poklepie .. 

Opublikowano

Tomasz jak jesteś z tych kozaków co myślą że  wpakowanie solanki i paszy i zrobienie górki w miejscu dołu  glodowego spowoduje że dorobisz się ceny to gratuluję.moje zawsze dostają codzienną dawkę i poco z siebie pajaca robić 

5 minut temu, skorpion2021 napisał:

Byki MM wagowo 750-800 

Brutto cena 7.2?????

Opublikowano
13 minut temu, skorpion2021 napisał:

Witam ile handlarz może dołożyć do żywej jeśli proponuje mi 7,20 zł przy 4 szt a przy 10 szt? 

Tyle ile cię wydyma !

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v