A gdybyś przed siewem sprzedawał ta koniczynę po 15zl/kg, a po siewach zostało by Ci jeszcze że 200 kg i już by chętnych na nią nie było i powiedzmy maks co byś dostał za nią to 10zl/kg. To swoje ziarno według której stawki byś liczył?
W takim wypadku koszt nawozu np. na łąki przyjmujecie z kiedy? Z dnia zakupu, momentu wysiewu czy z dnia zbioru? Bo rolnictwo jest bardzo zmienne i te koszty mogą się różnić ogromnie
Ja dałem na jare jak miały 2 liście, bo zapowiadali deszcz i spadło zaraz kilkanaście litrów, więc się przyjęło. Dałem jako mocznik, więc chyba powinno być ok... Jeśli tylko teraz coś padać bedzie.
A ktoś tutaj ma doświadczenia z bobikiem? Na 5 klasie chyba nie ma co siać. Ale na 3-4 może można spróbować? Niby możliwości plonotwórcze ma większe, a i ziemię bardziej rozbija. Tylko czy jest sens? Bo wody dużo potrzeba, a z tym jest problem
Corum teraz nie mogłem dostać mniejszej niż 10l+5dash, a dla mnie to za dużo. Basagran 2l/ha będzie dobry? Czytałem tu kiedyś że chyba dodają niektórzy butaxone? W jakich dawkach wtedy te środki?
Czy próbował ktoś taką mieszankę połączyć jeszcze z dolistnym krzemem? Czy nie warto?
Ale to co, ja mam do weterynarii składać że mam bydło, i gdzie wszystko jest zlokalizowane? Przecież oni to wiedza. I co, mam tam jechać osobiście innymi powiedzieć czy jak? Ty już coś takiego skladales? Ja z dobrostanu nic nie pobieram.