Skocz do zawartości

MF 6465- Szarpie przy wyłączaniu 4x4


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam. Mam problem z masseyem 6465,a mianowicie podczas wyłączenia przedniego napędu szarpie kołami. Podczas włączania działa płynnie prawie nieodczuwalnie a jak wyłączam to szarpnie,  dodam że stało się to nagle. 

Opublikowano

Dziękuję Mariusz za odpowiedź. Jeden medyk  mi stwierdził że przyczyną może być zbyt niskie ciśnienie na elekyrozawoze,  ja kompletnie się na tym nie znam. Ale twoja diagnoza jest dla mnie bardzo prawdopodobna podpowiedz jak mogę rozwiązać ten problem? 

Opublikowano

Teoretycznie to rozlaczenie napędu na sprzęgle wielotarczowym nie powinno być wyczuwalne dla operatora ani na miękkim podłożu ani na twardym. Tymbardziej nie powinno identyfikować się szarpaniem kół.

Opublikowano
21 godzin temu, AGRISupport napisał:

Teoretycznie to rozlaczenie napędu na sprzęgle wielotarczowym nie powinno być wyczuwalne dla operatora ani na miękkim podłożu ani na twardym. Tymbardziej nie powinno identyfikować się szarpaniem kół.

Dokładnie tak było podczas włączania i wyłączenia czułem tylko leciutkie stukniecie.  Teraz natomiast gdy włączam jest ok prawie nie wyczuwalne natomiast podczas wyłączenia cały przód zadrzy. Dzwoniłem do gościa co serwisuje takie maszyny powiedział że może to ogarnąć dopiero we wrześniu🙁

Opublikowano

A nie masz luzów na frezach wału albo na osi przedniego mostu? Obstawiam, że masz za duże luzy i dlatego szarpnięcie jest mocno odczuwalne. Albo masz źle dobrane opony.

Opublikowano

Albo jeszcze ewentualnie masz luz na tulejowaniu mostu czy też na zwrotnicy i po rozlaczeniu taki coś. Ale najbardziej prawdopodobny problem to różnica w oponach. Albo zobacz jeszcze łożysko podpierajace wal napędowy może ono padło i ma luz znajduje się na wysokości kola zamachowego silnik 

Opublikowano
Dnia 7.08.2019 o 22:47, 6465 napisał:

Witam. Mam problem z masseyem 6465,a mianowicie podczas wyłączenia przedniego napędu szarpie kołami. Podczas włączania działa płynnie prawie nieodczuwalnie a jak wyłączam to szarpnie,  dodam że stało się to nagle. 

Witam usunął pan już ta usterkę ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Marcinmmmmmm
      Witam,
      Mam zamiar zamontować grzałkę płynu chłodzącego do mojego MF2620, silnik Perkins a6354.4. 
      Czy byłby ktoś w stanie powiedzieć mi w którym miejscu ją najlepiej umiejscowić. 
      Z góry dziękuję za pomoc 

    • Przez marcin46
      Witam mam problem ze od czasu do czasu wyrzuca błąd przy zmianie kierunku jazdy szczególnie się to robi jak jedziemy na 3c a mamy ustawione że ciagnik rusza z 3a to przerzucają rewers do tyłu automatycznie zmieni na 3a i raz na ileś wyrzucić taki błąd trojka i taki piorunek za nim piorunek musiałem sobie dorysowac na zdjęciu bo po 1 sekundzie znika i nie zdążyłem zrobić zdjęcia 

    • Przez marcin46
      Witam proszę o opinie masseya fergusona seria 6600 może ktoś się wypowie trochę seria podobno ma jeden mankament że uszkadza sie czujnik powerboosta i trzeba traktor rozpuławiać miał ktoś takie przypadki ?
    • Przez mietekc360
      Witam panowie jestem tu nowy ale chciałbym zasięgnąć porady odnośnie mf6140 szukam ciagnika do swojego gospodarstwa
    • Przez qkohe155
      Tak jak w tytule - od zakupu(4 lata) mam problem z odpaleniem gdy jest zimno. Jak jest ciepło to bez żadnego problemu, dlatego w sezonie się tym nie przejmuję, chyba że jakaś zimowa orka się przeciąga. Jesienią jakoś wspomagam się prostownikiem. Jednak jak już te parę razy w roku trzeba go odpalić zimą to robi się wielki problem.
      Niby akumulatory przychodzą na 1 myśl, ale latem nie ma żadnych problemów, w dodatku czasem poczyszczenie niektórych kabli daje mniejszy, lub większy efekt. Tylko, że napięcie zimą potrafi spaść przy kręceniu do okolić 7V. Czy mierząc multimetrem bezpośrednio na biegunach akumulatorów jestem w stanie tym sposobem wykluczyć kable? I teraz nie wiem czy wymieniać od razu dla pewności i akumulatory i wszystkie kable idące do rozrusznika? A dlatego taki wywód na ten temat, ponieważ tam jest takie spaghetti jak na zdjęciu(2 kable na 1 planie to akurat od prostownika).

      2 akumulatory, w dodatku zwróćcie uwagę, że mają odwrotnie bieguny niż wszystkie co mieli w sklepach, 3 osobne plusy i bezpieczniki po drodze. Masa idzie na hebel i rozdziela się na 2, ale dla pewności hebel zdążyłem ominąć.
      Może ktoś mający tą serię wysłać zdjęcie jak to wygląda u niego?
      Najchętniej to bym wpakował 1 duży akumulator tak jak kiedyś zrobiłem w 6180 i by było po problemie, ale w tą skrzynkę się wystarczający raczej nie zmieści.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v