Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam . Mam pytanie odnosnie wspomagania w koparce . Czy da się założyć siłownik pod serwo? Czy trzeba przerabiać na orbitol? A drugie pytanie czy posiada ktoś książkę w języku polskim ? 

 

Opublikowano

Ja w Mtz82 podpinałem siłownik pod serwo i działa. Przy serwo też masz siłownik tylko zespolony z korpusem i do niego dochodzą rurki. Odkręcasz je i dajesz od rozdzielacza serwo węże pod siłownik przy osi i tyle.

Opublikowano (edytowane)

No są dwie rurki metalowe.A siłownik jaki najlepiej żeby grało to w miarę ? 

I tylko podpinam pod te rurki węże i ma grać ? 

Edytowane przez Mkkr
Opublikowano

nie pod rurki tylko zamiast rurek podpinasz pod rozdzielacz a przy siłowniku serwa najlepiej by było zaślepić żeby kurz się nie dostawał. Ja odciąłem rurki kawałek od siłownika i połączyłem je wężykiem żeby powietrze przechodziło z jednej strony tłoka na drugą. Przy rozdzielaczu trzeba zrobić płytkę taką jak są rurki przymocowane tylko z gwintami pod węże. Siłownik C50, 200mm skoku u mnie idealnie współpracował z rozdzielaczem serwa. Tylko pytanie czy chcesz zmienić na siłownik przy osi żeby zlikwidować luzy czy żeby było lżej kręcić?

Opublikowano

Żeby było lżej bo luzów nie ma dużych . Widizlaem kiedyś w takiej koparce że miał zamiast tego to miał koleś do ramy zamocowane i do przedniej osi tylko było kombinowane ponieważ jest rama od osprzętu .

Opublikowano

To zanim zaczniesz przeróbki zmierz ciśnienie na rozdzielaczu serwa bo może wystarczy trochę podkręcić na zaworze. Ja jak założyłem siłownik przy osi to na początku nie mogłem ukręcić kierownicą dopiero jak podkręciłem zawór to zaczęło działać. Nie pamiętam już dokładnie ale powinno tam być około 100bar. W mojej galerii jest zdjęcie gdzie wkręcić zegar i obok jest zawór do regulacji. W jumzie jest podobnie.

Opublikowano

Tak, mam orbitrol i różnicy w sile potrzebnej do kręcenia nie ma. Na plus dla rozdzielacza serwa było lepsze prowadzenie po drodze. Orbitrol założyłem bo dostałem używkę od znajomego, inaczej bym nie zmieniał.

  • Thanks 1
Opublikowano

witam,

zostałem właścicielem JUMZA. mam dwa pytania

1: gdzie można zregenerować oryginalny rozdzielacz żeby była pozycja pływająca na podnośniku tylnym
2: jaki inny rozdzielacz mogę założyć aby obsłużyć tylny tuz, kiper i ewentualnie 2 wyjcie od kipra. Zaznaczając że tuz ma mieć pozycję pływającą.
czy coś takiego jak pozycja pływająca na tuz w tych ciągnikach występuje?
mój pojazd jest przerobiony z koparki rolniczej

Opublikowano

Jeśli rozdzielacz nie ma pozycji pływającej to już jej nie dołożysz. Najtaniej to wyjdzie założyć ruski rozdzielacz trzysekcyjny taki jak w MTZ tylko trzeba pamiętać żeby był do pracy solo bez regulatora ewentualnie kawałek wężyka będzie potrzebny. Jeśli nie to kupić jakiś uniwersalny rozdzielacz. To już Ci w sklepie poskładają jaki będziesz chciał ale ja brałbym co najmniej dwie sekcje pływające. Wielkość dobrać pod wydajność pompy.

Opublikowano

Ile za takiego dałeś? Bo na necie to przeważnie wystawione 40l. U siebie teraz zmieniałem bo mój byl pęknięty ale miałem używkę od znajomego. Na razie chodzi ale trochę wolniej podnosi pod obciążeniem i jak klęknie to trzeba będzie pomyśleć o przeróbce.

Opublikowano (edytowane)
Dnia 28.08.2019 o 15:13, zbyszekbrzuze napisał:

Polecam bułgarski Badestnost 80 litrów 3 sekcyjny. 2 sekcje pływające i jedna zwykła. Założyłem w swoim MTZ i jest dużo lepiej niż na nowym ukraińskim. Może trochę przerabiania rurek, ale za to jaki efekt.

możesz dać namiary gdzie można taki dostać? ewentualnie jakiś model?

dodatkowo zapytam, co daje sekcja pływająca przy kiprowaniu przyczepy?

Edytowane przez frantz
Opublikowano

to nie jest tak że jak wezmę w jedną stronę to podnosi a jak w drugą stroną to opuszcza?  tylko muszę trzymać żeby opuszczał?

w jaki przypadkach pływająca sekcja nie jest potrzebna? Nie znam się na hydraulice. Do tej pory miałem c330. 
i chyba nigdy nic tam nie było podłączane do rozdzielacza.

możesz polecić jakiś rozdzielacz? albo wiesz gdzie znaleźć rozdzielacz o którym kolega wspominał?

Opublikowano

Przy siłownikach dwustronnych jest tak jak piszesz ale przy jednostronnych podpinasz tylko jeden wąż i jak masz sekcję zwykłą to przy opuszczaniu olej nie ma gdzie iść z tego drugiego wyjścia bo jest nigdzie nie podpięte i cały musi się przeciskać przez zawór bezpieczeństwa a przy sekcji pływającej tego problemu nie ma. Ewentualnie możesz zamówić z sekcją do siłowników nurnikowych ale wtedy nie podepniesz do tego żadnej maszyny która będzie miała siłownik dwustronny.


Poszukaj gdzieś sklepu z hydrauliką ewentualnie zapytaj w jakimś rolniczym to powinni Ci zamówić jak nie będą mieli takiego jak chcesz. A jak nie to zostaje internet.


Sekcja pływająca jest niepotrzebna do siłowników dwustronnych ale tylko wtedy gdy siłownik nie musi swobodnie się suwać np gdy maszyna kopiuje teren.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
    • Przez Adamxxx
      Tur sterowany rozdzielaczem spod deski rozdzielczej . Problem z opuszczaniem . Wajcha się blokuje a jak puści tur opada z całym impetem . Brak płynnego opuszczania . W czym może być problem?
    • Przez panmino
      Belarus 1523 - na co zwrócić uwagę przed zakupem? Trafia się w okolicy rocznik 2007 z 3600 mth na zegarze. 
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v