Skocz do zawartości
luki15146

Moja historia

Polecane posty

luki15146    13

Chyba dobry dział wybrałem. Jak coś prosze przenieść. Więc mam 17 lat, za 4 miesiace koncze 18. Mieszkam z dziadkami w małej wiosce w kuj-pom. Mieszka mz nimi praktycznie od urodzenia. Od kiedy pamietam, mowilem sobie ze bede prowadził gospodarstwo. Jest cięzko, mamy tylko 9 ha, nie mozemy liczyc na zadne inne doplaty, jak tylko doplaty do ziemii. Gospodarstwo jest na moja ciotke, przep[isane jeszcze gdy nie bylo rent strukturalnych by dziadkowie mieli wieksze renty chorobowe. Chce być rolnikiem, nie wyobrazam sobie innego zycia, tylko kazdy mnie od tego odwodzi, zwlaszcza dziadek i babcia. Wiem ze jest ciezko, ale skoro mam robic cos czego nie lubie(aktualnie jestem w klasie budowniczej) to po co mam to robic? wychodze na podworko i mysle co by tu przebudowac, co inaczej ustawic. Im bardziej mi tego odmawiaja tym bardziej mnie to ciagnie. Nie wiem, moze ktos uzna to za glupie fanabelie niedojrzalego nastolatka, ale po prostu chcialem to opisac. A jak z wami? jak zaczela sie wasza przygoda z rolnictwem? od ilu zaczynaliscie a ile teraz macie? Czy chciec to móc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tanco96    10

to dobrze że chcesz być rolnikiem takich ludzi potrzeba ja swoją przygodę z rolnictwem zacząłem od 7 lat (coś typu podjeżdżanie pod snopki) zaczynaliśmy od 2ha a teraz mamy 5ha po mojemu to jak najbardziej chcieć to móc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
braciszek    6

do dzieła luki 15146 , nie słuchaj doradców , tylko siebie , powodzenia ,

P.S. tez jestem z kuj-pom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6330zielony    0

nastaw sie na mleko ;D jak bd dbał to napewno dobrze na tym wyjdziesz

początki bd trudne na pewno ale mysle ze "polak potrafi " hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek6211    12

Ja zaczynałem jak Tanco96 od podjeżdżania pod snopki i nie wyobrażam sobie innego zawodu dla mnie mi też mówią że to nie dla mnie że ciężko że od rana do nocy robota i robota . U mnie zaczynaliśmy chyba od ok 6-7 ha a teraz mamy 30 ha. gdy miałem chyba 8 lat to tato dawał mi orać i taki tam rzeczy teraz gdy mam 15 to na mojej głowie jest uprawa pul koszenie łąk, belowanie, przewracanie, zwózka bel, a resztę to wspólnie z tata robimy. Rób to co chcesz co cię interesuje i co lubisz powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

luki15146 ktos kiedys powiedzial

rob to co lubisz a nie bedziesz musial pracowac-pamietaj o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

mama tez caly czas mi powtarza, ze rolnictwo to nie jest przepis na dobra przyszlosc, ale wedlug mnie jest inaczej. praca moze i jest ciezka, ale zawsze ja bede mial. nikt nie moze mnie z niej wyrzucic, sam jestem sobie szefem. rodzice w trudnych chwilach juz nie raz rozmyslali, ze za kilka lat sie sprzeda gospodarstwo, ale chyba kazdy wie, ze latwo jest bamberstwo sprzedac niz z powrotem do tego wrocic. nasze gospodarstwo bylo budowane od baaaardzo dawna. za czasow jak dziadek jeszcze je mial, bylo to najwieksze gospodarstwo w okolicy, teraz moze nie jest najwieksze, ale zauwazylem ze przynosi nawet wieksze zyski niz inne wieksze gospodarstwa. ja sie nie dam "wyprzec" z gospodarstwa i Tobie tez radze, jesli masz okazje i w miare dobre warunki, zostan na tym gospodarstwie. mimo trudnosci jakie sa teraz na rynku swiatowym, nasze gospodarstwo malymi kroczkami idzie na przod i zycze zeby Tobie rowniez sie to udalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To może ja się wypowiem. Mam 15 lat i stoi prze de mną wybór przyszłości... Od młodości jestem zakochany w rolnictwie i to się raczej nie zmieni. Pola mam mało bo 1.5ha ale mam mały traktor trochę swojego sprzętu i pomału się rozwijam i chcę gospodarzyc lecz moim rodzice nie są z tego tak bardzo szczęśliwi bo nie chcą abym był jakimś dyrektorem albo kij wie kim ale ja chce byc rolnikiem bo kocham rolnictwo i chce wykonywac to co lubię. Mam podobnie jak luki15146 za każdym dniem kiedy wychodzę przed dom i patrze w kierunku stodoły to myślę jak tu dobrze to wszystko zagospodarowac:) Dużo osób odradza mi ten kiedunek ale ja wiem że da się z tego życ i chcę to wykonyc. Niestety jestem zdany sam na siebie bo tata niestety miał nieszczęśliwy wypadek i jeździ na wózku inwalidzkim więc ja sam muszę za dbac o swoje ukochane pole:) Zaczynałem w wieku 5 lat jak to pierwszy raz jechalem traktorem z ziemniakami do domu:) Mam nadzieję że nikt nie odbierze mi tego co najcenniejsze w moim życiu czyli rolnictwo:)

 

Pozdrawiam Dominik :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mathieu92    112

Zejdźcie na ziemię! Co innego startować z 30ha a co innego z 1,5 ha.... Odradzam chyba że skupisz nad plantacją pod szkłem.

My mamy nieco ponad 4ha i zamierzam to utrzymywać, nawet powiększyć ale z takim startem rolnikiem nie zostanę. Siebie bym samego jako tako jeszcze może utrzymał ale w przyszłości rodziny na pewno nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

panowie wszystko zrozumiem ale neiktorzy to na punkcie rolnictwa maja dobrego hopla ;)

Tylko bądź mądry i znajdz jakąs która zechce Cię z polem ;)

 

witam po dłuższej przerwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

ja zacząłem podjeżdzać ze snopkami jak miałem 5 lat, tylko sam nie zmieniałem biegów i nie wyciskałem sprzęgła... ale w wieku 7 lat już sam orałem moim T25 z pługiem 3 i nawet nieźle mi szło. Obecnie mam 15 lat i nadal nie zmieniam zdania co do rolnictwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrValterka    4

Mój ojciec zaczął gospodarzyć 9 lta temu gdy mój dziadek miał zawał (wyszedł z tego) moja babcia przepisała gospodarkę 10-15ha, budynki i 17 krów. Ja zaczynałem dopiero od 7 lat gdyż orałem Zetorem 16245 gdy dziadek leżał pod drzewem. W wieku 9-10 lat orałem, siałem i ogólnie wszystko robiłem gdzie nie było walka wom ponieważ moja mama mi nie pozwalała <_< Teraz mam 14 lat i robię wszystko wraz z dopilnowałem pracowników, planowaniem roboty itp. Jak narazimamy 270 ha ale się powiększamy :P Radze ci jeżeli masz możliwości na dalsze rozbudowanie się i powiększanie roli to czemu nie ? Oj uwierz ze wiele dziewczyn kocha tylko dla miłości a nie czy to rolnik czy nie. Znajdziesz czas na robotę i na dziewczynę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja gdy miałem 3 lata nauczyłem się wchodzić samodzielnie do traktora i mogłem całe dni z niego nie wychodzić , jezdziłem z tatą kosić trawę to mnie przywoził do domu bo już zasypiałem. Kierować traktorem nauczyłem się w wieku 6 lat ale bez zmiany biegów. Zmieniać biegi nauczyłem się w wieku 11 lat. Teraz mam 14 lat i sam wykonuje niektóre prace np. jeżdżenie po bele z przyczepami , koszenie trawy itp.. Narazie mamy 30 ha swojego i pare w dzierżawie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojcik1996    1

moja przygoda z rolnictwem zaczela się w wieku 6 lat gdy pierwszy raz pojeźdżałem c360 do snopkow pamiętam jaki miałem problem zeby skręcić kolami nawet kilka snopkow rozjechałem :lol: . W chwili obecnej ok 30 ha i po trochu powiękaszmy.. Hodujemy bydło mięsne.. Na polu za dużo nie robię bo tata zbytnio nie pozwala. Ale nieraz jak mu sie nie chce juz na polu jeździć to daje mi.. Został mi jeszcze jeden rok gimnazjum i zamierzam isć do szkoły rolniczej Na początku nie ciągło mnie do gospodarstwa bo było bardzo zaniedbane tzn dziadek umarł a babcia nic nie robiło nawet chciała sprzedac gospodarstwo ;[ ale tata postanowił objąć je i tak wsyzstko było do remontu dom,budynki, c360 itd... Lecz patrząc przez lata jak sie coraz bardziej rozwija i wrescie są jakieś dochody to zaczynało mi sie coraz bardziej podobać. NIkt cie nie goni do roboty chyba że pogoda w żniwa :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez gumisio
      Cześć wszystkim obecnym!
    • Przez szpymar
      Witam wszystkich. Mam na imię Marcin mieszkam koło Brzeszcz. Nie jestem rolnikiem z zawodu jestem mechanikiem samochodowym a obecnie kierowcą. Dawniej mój tata miał pole ale z powodu szkód górniczych poszło pod żwirownię. Jako rolnik to tylko pomagam teściowej na jej polu w drobnych pracach rolnych.Po tacie odziedziczyłem MF 255 i często zaglądałem na forum aby się troszkę douczyć. Pozdrawiam.
    • Przez cezi
      Wita was Cezi z warmińsko-mazurskiego
    • Przez michaloww
      Wiem że jest temat "Czego nie lubisz robić"
      więc dlaczego mialo by nie byc "Co lubisz najbardzie robić"
      No to ja zaczne
      Najbardziej to ja lubie robiż gruberem, orać, pryskać, siać itp.
       
       
       
       
      Jeżeli ujest juz taki temat to prosze Moderatora żebu usunoł ten i zapodł mi link do tamtego:)
    • Przez look19
      Mam dpo was pytanie jak myślicie jaka działalność gospodarcza wypaliłaby w dzisiejszych czasach?
×