Skocz do zawartości

Masowe padnięcia krów-choroba czy zatrucie ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To sołtys masz fajnie  

53 minuty temu, Wiesi0 napisał:

Kiedyś było za darmo ale jak się ludzie poznali to już nie jest a cena to 250zł z dowozem na pole, duża patelnia około 50m3 powiat Łosice

Ja mieszkam 50 km od Łosic i muszę zapłacić za patelnię 700 zł , czasem biorę ale to mało opłacalne 

Opublikowano
5 godzin temu, gregory81 napisał:

To będzie wszystko do czasu. Nawet dając to pod pług np kukurydza na kiszonkę nie masz pewności że przy cięciu nie wciągniesz tego na pryzmę na kołach

jak przywali dobrze kryjącym pługiem i nie wyciągnie agregatem to może będzie spokój , zastanawiam się jak taki towar zadziałałby na dziki plądrujace qq , może taki towar działałby zniechęcająco gdyby był na ziemi na skraju dzałki rozsypany 

Opublikowano
21 minut temu, konteno napisał:

jak przywali dobrze kryjącym pługiem i nie wyciągnie agregatem to może będzie spokój , zastanawiam się jak taki towar zadziałałby na dziki plądrujace qq , może taki towar działałby zniechęcająco gdyby był na ziemi na skraju dzałki rozsypany 

Dzików nie  odstraszy   - u nas  dają na łąki i pola  a dzików  to nie rusza....:ph34r:

Opublikowano
12 minut temu, konteno napisał:

jak przywali dobrze kryjącym pługiem i nie wyciągnie agregatem to może będzie spokój , zastanawiam się jak taki towar zadziałałby na dziki plądrujace qq , może taki towar działałby zniechęcająco gdyby był na ziemi na skraju dzałki rozsypany 

Dobrze powiedziane ,,może" a jak masz z jednej strony działki np jakąś polną drogę i przy wożeniu tego ,,obornika" i orce wyjedziesz, załadować też czymś trzeba (przeważnie ładowarka która jest wykorzystywana do zadawania paszy) a nie zapominajmy że to jest bakteria. Wcześniej wspominałem że były padnięcia u sąsiadów osób które te gówna nie stosowały. A skąd to się u nich wzięło? Odnośnie dzików to powiem tak. Znajomy to wozi który nie ma zwierząt pod QQ na ziarno i różnie to bywa. Jednego roku ma spokój a następnego zryte.

Opublikowano
6 godzin temu, gregory81 napisał:

To będzie wszystko do czasu. Nawet dając to pod pług np kukurydza na kiszonkę nie masz pewności że przy cięciu nie wciągniesz tego na pryzmę na kołach

Że co niby się na kołach wyciągnie ? Przecież to już się rozłoży 

Opublikowano
11 godzin temu, Bananek napisał:

blady strach padnie na drobiarzy jak sie wiesc rozniesie i nikt pomiotu nie odbierze. przeciez oni beda musieli to zutylizowac, bo strach bedzie to wywalic chocby na lake.

Mam szwagra który ma 4 wielkie kurniki i jakoś że zbytem problemu nie ma.. Zresztą on ma swoich 50 ha zbóż to tam pakuje sporo . A plony konkretne bez żadnych nawozów sztucznych.   

Opublikowano
3 minuty temu, gregory81 napisał:

Przeczytaj co napisał jankeson. Miał to u siebie to wie co pisze.

 

 

Tak czytałem właśnie . Rozumiem że chodzi o te bakterie . Tylko że tak naprawde mogło by to się wziasc nawet stąd że załóżmy wrony dziubaly padlinę zająca albo jakiegoś Łosia i potem dziurawiąc folie narobily w pryzme .. ja mam na swojej przyzmie siatkę ochronna . Ale tak naprawdę jakby mi się szczury tam zadomowiły to też mógłby być problem . Tak naprawdę to na to nie ma wpływu 

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

@tomaszmab, a ma bydlo?

No nie ma bydła ale patrz co napisałem post wyżej 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, tomaszmab napisał:

Tak czytałem właśnie . Rozumiem że chodzi o te bakterie . Tylko że tak naprawde mogło by to się wziasc nawet stąd że załóżmy wrony dziubaly padlinę zająca albo jakiegoś Łosia i potem dziurawiąc folie narobily w pryzme .. ja mam na swojej przyzmie siatkę ochronna . Ale tak naprawdę jakby mi się szczury tam zadomowiły to też mógłby być problem . Tak naprawdę to na to nie ma wpływu 

Tylko jest jeszcze coś takiego jak to mówią ,,dmuchanie na zimne" po co pakować się w coś co może przynieś straty. Z resztą każdy robi według swojego uznania

Edytowane przez gregory81
Opublikowano
2 godziny temu, R3mik10520 napisał:

@jankeson i co zrobiliście z tą zakażoną kukurydzą? Całą pryzmę usunęliście? 
Kolega też na trawy dawał kurzak i od razu było widać miejsca, gdzie zabrakło, jedną łąkę ma obok mojej obory, widziałem ten pomiot z bliska i strasznie dużo w nim pierza... tam gdzie podnosił klapę i duża ilość na raz wylatywała dwa lata nic nie rosło, ale na szczęście nic mu nie padło, a żeby było śmieszniej na koniec kwietnia go stosował i za kilka tygodni zbierał I pokos... 

@gregory81 już nie u was te zagłębie ;) Powiat Łosicki strajkują, żeby nie budować kurników, nie ma wsi, żeby 3 budynki tego smrodu nie stały
@Wiesi0 U mnie we wsi za słomę wymieniają, transport i ewentualnie załadunek we własnym zakresie i chętnych na to jest, bo za oborą od razu mam tą fermę i widzę ile ludzi z okolic z jednego kurnika wozi to

Tak to co zostało ok  30 patelni poszło do spalarni.   

Opublikowano
7 minut temu, gregory81 napisał:

Tylko jest jeszcze coś takiego jak to mówią ,,dmuchanie na zimne" po co pakować się w coś co może przynieś straty. Z resztą każdy robi według swojego uznania

Oczywiście masz rację kolego . Sam mam zamiar wziasc obornika kurzego od szwagra z 40 ton na hektar na jesieni  . Ale myślę że pod orkę i przez okres zimy nic z tych bakterii nie zostanie .. 

Opublikowano
14 minut temu, gregory81 napisał:

Dobrze powiedziane ,,może" a jak masz z jednej strony działki np jakąś polną drogę i przy wożeniu tego ,,obornika" i orce wyjedziesz, załadować też czymś trzeba (przeważnie ładowarka która jest wykorzystywana do zadawania paszy) a nie zapominajmy że to jest bakteria. Wcześniej wspominałem że były padnięcia u sąsiadów osób które te gówna nie stosowały. A skąd to się u nich wzięło? Odnośnie dzików to powiem tak. Znajomy to wozi który nie ma zwierząt pod QQ na ziarno i różnie to bywa. Jednego roku ma spokój a następnego zryte.

i tak każdy szanujący się gospodarz myje maszynę i  po zakończeniu załadunku obornika szczególnie jak jest uje*ana by jak to poniżej wspomniałeś "dmuchac na zimne" ,  z resztą z tego samego załozenia  można wychodzić  w innych sytuacjach typu wpuszczanie kogokolwiek popadnie do budynków hodowlanych itp itd długo by wymieniać 

16 minut temu, gregory81 napisał:

Tylko jest jeszcze coś takiego jak to mówią ,,dmuchanie na zimne" po co pakować się w coś co może przynieś straty. Z resztą każdy robi według swojego uznania

z resztą można próbować kombinować by bezpośrednio z kurnika na rozrzutnik i w pole pod pług wozić bez przechowywania u siebie i dodatkowych przeładunków 

 

Opublikowano
20 minut temu, tomaszmab napisał:

Tak czytałem właśnie . Rozumiem że chodzi o te bakterie . Tylko że tak naprawde mogło by to się wziasc nawet stąd że załóżmy wrony dziubaly padlinę zająca albo jakiegoś Łosia i potem dziurawiąc folie narobily w pryzme .. ja mam na swojej przyzmie siatkę ochronna . Ale tak naprawdę jakby mi się szczury tam zadomowiły to też mógłby być problem . Tak naprawdę to na to nie ma wpływu 

Badałem kurzak w lab. i wyszło że tam jest tego od groma bo padliny i piór nie brakuje i kilka "pozyskanych" ptasiorów niszczycieli też i tak wlaśnie doszliśmy co i jak.To był najbardziej prawdopodobny scenariusz jaki udało nan sie ulożyć z panią doktor z Puław. A po co mialy by dziobać łosia czy zająca jak pod nosem miały hałdy padłego drobiu i od czasu do czasu wieprzowinkę :-/ 

Opublikowano
4 minuty temu, jankeson napisał:

Badałem kurzak w lab. i wyszło że tam jest tego od groma bo padliny i piór nie brakuje i kilka "pozyskanych" ptasiorów niszczycieli też i tak wlaśnie doszliśmy co i jak.To był najbardziej prawdopodobny scenariusz jaki udało nan sie ulożyć z panią doktor z Puław. A po co mialy by dziobać łosia czy zająca jak pod nosem miały hałdy padłego drobiu i od czasu do czasu wieprzowinkę 😕

Oczywiście ja nie mówię że tak nie było w twoim przypadku. Tylko pisze że równie dobrze mogą to przenosić ptaki dziubiace padliny zwierząt dzikich .. ale fakt że mając te hałdy kurzaka pod nosem jest dużo bardziej prawdopodobne skażenie pryzmy gdyż jest wieksza powierzchnia rozrzucenia tych szczątek a co za tym idzie więcej ptaków może to przenosić .. 

Opublikowano
1 godzinę temu, konteno napisał:

jak przywali dobrze kryjącym pługiem i nie wyciągnie agregatem to może będzie spokój , zastanawiam się jak taki towar zadziałałby na dziki plądrujace qq , może taki towar działałby zniechęcająco gdyby był na ziemi na skraju dzałki rozsypany 

u mnie na polach właśnie dziki chętnie ryły tam gdzie był wożony kurzak,podejrzewam że resztki paszy i zapach padliny przyciąga zwierzęta

Opublikowano
tomaszmab napisał:

7 minut temu, gregory81 napisał:

Tylko jest jeszcze coś takiego jak to mówią ,,dmuchanie na zimne" po co pakować się w coś co może przynieś straty. Z resztą każdy robi według swojego uznania

Oczywiście masz rację kolego . Sam mam zamiar wziasc obornika kurzego od szwagra z 40 ton na hektar na jesieni  . Ale myślę że pod orkę i przez okres zimy nic z tych bakterii nie zostanie .. 

nie wiesz o czym piszesz. 40t/ha to pustynia totalna. nic nie urosnie. nawet qq nie wyjrzy w ziemi. poza tym "wziac" nie "wziasc". chyba, ze faktycznie bedziesz 'brasc'

Opublikowano
4 minuty temu, Bananek napisał:

nie wiesz o czym piszesz. 40t/ha to pustynia totalna. nic nie urosnie. nawet qq nie wyjrzy w ziemi. poza tym "wziac" nie "wziasc". chyba, ze faktycznie bedziesz 'brasc'

Tak przyznaje że palnąłem z tymi 40 tonami tak jak np zwykłego bydlecego. Co do wziasc czy wziąć to już nie bądź takim super polonista . 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dziku
      Jakie są ceny bydła w waszych rejonach?
       
      Dyskusja o najbardziej aktualnych cenach bydła przeniesiona tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72443-ceny-bydla-rzeznego-2014//page__view__getlastpost
       
      Wątek o cenach w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto....-rzeznego-2013/
       
       
       
       
      Witam. Mam do sprzedania 3 byki i juz po nie przyjechali i oferowali mi 4,60zł za kg. ale mówili zebym sie wstrzymał jeszcze tydzien bo prawdopodobnie troche cena podskoczy. To nie szprzedałem ich i czekam. A u Was jaka jest cena ??. I piszcie o jakim regionie piszecie. Pozdrawiam.
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez xabi32
      Mam do was pytanie interesuje mnie budowa obory uwiezowejna 50szt dojnych krów.Interesuje mnie koszt budowy tego budynku od a do z.Jesli macie jakies plany tego budynku to wklejcie to tutaj.W oborze nie bedzie zgarnicza tylko bede usówał turem obornik.Podpowiedzie co było by najlepszym rozwiazaniem.
       
       
      z gory dziki
    • Przez wielkopolska02
      Hej chciałbym hodować krowy rasy SM, LS. Będą one cały rok na pastwisku. Ale nie wiem ile moge mieć ich na 1 hektarze? Będą one dokarmiane całorocznie (paszą,sianem,kiszonką).
    • Przez marconi965
      Witam, mam problem z mlecznoscią swoich krów. W tej chwili dojonych jest 9 krów (HF), dziennie mam tylko ok. 90l. mleka. Krowy dostają dziennie ok 15 kg kiszonki z kukurydzy, 10kg siana, 10 kg sianokiszonki, 3kg śruty zbożowej ( owies, jęczmień, pszenica, pszenżyto) oraz 1 kg. śruty rzepakowej. Czy miał ktoś podobny problem? Nie wiem czy popelniam błąd w żywieniu, czy to jest już problem w genetyce. Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v