Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam jak w temacie nie ładuje mi jednego aaku i pali sie ciągle kontrolka ładowania. Na oko wszystko jest w porządku mtz ma 4 lata i nic nie było grzebane w elektryce. Jak to sprawdziś co to może być???

Opublikowano

Tak masz racje,wyciągnij ten bezpiecznik z przodu pod maska i wyciagnij go i obejrzyj dokładnie ,a najlepiej załóż nowy,też to miałem,ale co najlepsze patrząc na bezpiecznik nie było widać ze jest przepalony,dopiero jak rozebrałem go na pół dojrzałem miejsce przepalenia.

Opublikowano

A napisz jakie masz odbiorniki 12v które sam założyłeś np.radio halogeny,a zwłaszcza cały czas grające radio doprowadziło do padnięcia tego samego aku.w moim 820.

 

Jedyne odbiornik co dodałem to właśnie radio. No alee radio podłączyłem to jakiegoś wolnego plusa co znalazłem w tej zabudowie pod szybą.

Opublikowano

Witam problem ponownie powrócił. Ładowanie niby jest bo jak pozapalam światła i odłącze aku to dalej sie palą to znak że ładuje ale kontrolka cały czas sie pali. Wszystko sprawdziłem łącznie z heblem przewodami i bezpiecznikiem pod maską wszystko na oko ok ale aku są jakby nie do końca doładowane bo dzis przy -10 dylko lekko zakręcił i padły aku. A przecież nie są stare bo mają dopiero 4 lata. A i jak sprawdzic czy oba aku są ładowane??? I jak sprawdzam prubówką przy altku to świeci sie ze wszystkich 3 śrubek, bo z tych 2 obok siebie to chyba powinno ale nie wiem czy musi z tej trzeciej małej bo to chyba właśnie od kontrolki. Prosze o porady.

Opublikowano

A może spróbuj zamienić akumulatory. Ten temat był już poruszany , chodzi o to że w belarusie nie równo się zużywają aku ponieważ jeden (patrząc z tyłu to lewy) jest używany tylko do rozruchu żeby wytworzyć 24V a drugi (ten przy heblu) obsługuje całą instalacje non stop. Ja w swoim sowiecie ostatnio zamieniałem miejscami aku i sprawdzałem stan naładowania to lewy miał 13,3V a prawy 12,6V.

 

Może być tak że jeden (ten prawy) całkiem padł.

Opublikowano

Z mojego doświadczenia w tym temacie

- Sprawdź napięcie paska alternatora,gdy jest ok. a kontrolka dalej świeci

- Wykręć rozrusznik i zobacz czy jeszcze masz tulejki, gdy i to jest dobre

- To padło łożysko w alternatorze i wytarło obudowę,wirnik się obniżył i robi zwarę.

- W najgorszym razie już skończyły się baterie,aby to sprawdzić do kabla na rozruszniku podłącz miernik (woltomierz) gdy podczas kręceni napięcie spada do 13-15V i nie słychać tyrkotania na będiksie to wina aku.

W moim 820 z 2006r przebieg 2150h padły pokoleji alternator,akumulatory,rozrusznik, został tylko hebel kable i przetwornica (ta przed chłodnicą).Rozrusznik założyłem szybkoobrotowy.

Co do śrubek na alternatorze to na klucz 10 to ładowanie, na klucz 8 wzbudzenie, na klucz7 prąd na wskazówkę obrotomierza, i próbówka świeci na tej 10 i 8.

Opublikowano

Przy pracującym silniku świeci? A jakie masz wskazania na woltomierzu, wskazówka na zielonym? czy na niskich obrotach zapalisz światła i dasz gazu to światła zaczynają mocniej świecić?i zajrzyj do rozrusznika!.

Opublikowano

A ja mam inny problem dzisiaj chciałem podgrzać świecę płomieniową w Pronarze i gdy nacisnąłem ten przycisk to ciągnik się odpala od razu nie przekręcając kluczyka w stacyjce . Co może być przyczyną jakieś zwarcie ? przecież to nie jest powiązane ze sobą razem .

Opublikowano

Jeszcze nie rozbierałem ale jutro zakładam nowe aku bo teraz wogóle mam problemy z odpaleniem i zobacze czy dalej bedzie sie świecić. Lecz dodam ze latem ta kontrolka sie nie paliła tylko tamtej zimy no i tej. A da rady zregenerować akumulatory i czy to sie opłaca???

Opublikowano

Ale jesteś uparty sprawdź rozrusznik gdy to on jest padnięty to szkoda kasy na aku.Wydasz kasę na aku. i okaże się że dwa no pięć razy fajnie zakręci,a za następnym razem lipa.

Opublikowano

No właśnie sprawdziłem rozrusznik i wszysko jak nówka wiec zaraz wybieram sie po aku. A i tam wcześniej czytałem o zamykaniu kolektora ssącego za pomocą jakiejs linki, klapki, jak to sie robi bo u mnie chyba tego czegoś nie ma?????

Opublikowano

No dzis kupiłem baterie i jak narazie super, tylko najpierw poczęstowałem go cygarem do filtra bo długo stał nie odpalany bo chyba świece mi nie grzeja ale jutro powinno byc dobrze. Musze rozebrać jeszcze ten altek bo kontrolka nadalk nie gaśnie. A i jeszcze cos dzis jak siedziałem w środku to niechcąco przełączyłem tę rączkę żółtą od zmiany prędkości wałka i jest w położeniu srodkowym i za hu.. nie mogę jej dać z powrotem w prawo cały czas zgrzyta, i na zapalonym silniku i na zgaszonym nie idzie. Kiedyś jakos mi sie udało przełączyć a dziś nie. Jest na to moze jakiś sposób o którym nie wiem.????

Opublikowano

Ta rączka powinna wchodzić bezproblemowo.W alternatorze nic niema (szczotek)i tylko podłączenie miernika (woltomierza)na zacisk rozrusznika pokarze prawidłowe ładowanie, przy rozruchu powinno być 18-20V , a następnie 26-27V, a tak po załączeniu masy 24-24,5V.Gdy takie masz ładowanie to olej kontrolkę,w moim też się pali,a wszystko sprawdziłem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
    • Przez Adamxxx
      Tur sterowany rozdzielaczem spod deski rozdzielczej . Problem z opuszczaniem . Wajcha się blokuje a jak puści tur opada z całym impetem . Brak płynnego opuszczania . W czym może być problem?
    • Przez panmino
      Belarus 1523 - na co zwrócić uwagę przed zakupem? Trafia się w okolicy rocznik 2007 z 3600 mth na zegarze. 
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v