Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam, znajomy ma na sprzedaż cuklopa nujn 100, maszyna posiada liczne przecieki, chce ja odsprzedac za symboliczne 5 stówek, i tu moje pytanie miał ktoś z tym doczynienia warto to brać? Nie posiadam cyklopa a przydał by sie ale mam nadzieje że tutaj dowiem sie czegoś o tej maszynie z góry dzieki :D

Opublikowano

Taki sprzęt podchodzi juz pod zabytek ,ale mozna z niego wycisnąć niezłe osiągi po przeróbkach ,

piszesz o licznych wyciekach ,jeśli z siłowników to pytanie ,w jakim stanie są gładzie ? bo uszczelniacze dostaniesz bez problemu za grosze ,drugi temat cieknąca obrotnica ,z tym bym nic nie robil ,trzeba ja ominąć i każdą sekcje połączyć z siłownikiem osobno ,(mniej problemów i zwiększasz wydajność ,zwłaszcza łyżki ) ,trzecie to przekładnia i pompa od cyklopa ,to juz pełnia szczęścia do prawidłowego działania maszyny ,

jedyny mankament jest wywrotna ,ale i to można obejść rozszerzając oś ,ja zastąpiłem ja osią od jakiejś przyczepy dajac na piasty koła balonowe 10/15

używałem tej maszyny po przeróbkach prawie 20lat i byłem zadowolony (w predkiości pracy nie odbiegała od oryginalnego cyklopa ,jesli siłowniki sa dobre to koszt naprawy i przeróbki wyniesie max 500zł a za 1tyś. ciężko kupić inna sprawna maszyne ,ja polecam ale troche trzeba przy tym pogrzebać aby chodziła sprawnie

Opublikowano
Cytat

ale i to można obejść rozszerzając oś ,ja zastąpiłem ja osią od jakiejś przyczepy dajac na piasty koła balonowe 10/15

Szersza oś nic nie daje, szerzej ma rozstawione podpory boczne niż koła,  tu pomoże spory balast w skrzyni. W 5 stówach się nie wyorbi, pompa zazwyczaj do wymiany w cenie koło 5 stów a nawet więcej, dobrze jakby tak  była ta przekładnia z cyklopa.Olej też potrzebuje nowy , a reszta to jak wspomniałeś ogólna hydraulika do  przeglądu, uszczelniacze do wymiany.

Opublikowano

a tu sie mylisz oś jest bliżej czerpaka i przy zwiększeniu jej do 220cm jest dożo stabilniejszy niz standardowe 170cm a dociążenie go niewiele daje ,bo nie robi przeciw wagi ,,przy tym rozstawie osi mozesz bez podpór pracować ,byle by ciśnienie było w kołach dobre  ,

mój przeszedł wiele i wiem co pisze i nie ma szans abyś mnie z czymś zaskoczył ,,co do pompy to masz cześciowo racje  ,mozna je samodzielnie zregenerować, jeśli zębatki nie uległy zużyciu lub uszkodzeniu ,a olej masz racje to rzecz eksploatacyjna ,tylko ze dotyczy wszystkich maszyn i tych za 500 i za 5000.

Opublikowano (edytowane)

Nie zapominaj, on ma stać w czasie pracy na podporach a nie na kołach, poza tym masz podpory rozstawione w bok, poza zasięg kół. Zaskakiwać Cię nie mam zamiaru, bo i po co,  trochę latek na nim spędziłem  i co wiem to moje, trochę wiedzą mogę się podzielić, ale w 1500 zł na remont się nie wyrobi jeszcze doliczając nowe węże,

  Biorąc pod uwagę możliwości tego ładowacza i ogólny koszt całości to już warto poszukać żywego typowego cyklopa, za 4 tysiące ciężko ale znajdzie i co ważne jak mu sie on znudzi to prędzej znajdzie nabywcę niż na nuina  w cenie 2,5k po remoncie.

Ale Jak lubi majsterkować i tą drogą poznawać mechanikę, prostą hydraulikę to niech kupi go, na przyszłość nauka będzie bezcenna :14_relaxed:

A wiesz co zaskoczę Cię jednym, do dziś sie śmieję z jednej twojej  rady jaką dałeś, gość miał wyrzucić część blaszek z filtra szczelinowego by pompa miała lżej ciągnąć olej ze zbiornika xD

Edytowane przez Pigmei
Opublikowano

eee mi nie chodzi o to żeby podpory zastąpić ,rozstawem koł tylko ,podkreśliłem że można i bez nich, tak jest stabilny ,

co do kasy i wkładu w niego to można by debatować jak by kolega zdjęcia wrzucił i dokładnie opisał stan techniczny ,a węże jesli oryginalne czeskie  z tamtych lat to można je naprawiać samemu ( i miedzy nami to powiem że to fajne rozwianie bylo)

co do cyklopa  ,moim zdaniem nie poszuka żywego za nawet 2tys .a jak już to u wkładu bedzie drugie tyle ,a tu za 500 i włozy drugie tyle ,dobra nawet 1000 ale ma ładowacz którym praacuje a nie naprawia ,,wszystko zależy od zasobności portfela,

a jak chcesz mnie zaskoczyć to wrzuć linka ,do tego co napisałem ,bo nie przypominam sobie abym takie głupoty pisal ,to nie moja porada ,  ,tym bardziej że postów nie edytuję

Opublikowano

no i co ? to nie mój post B| raczej Balcerka xD miał swój świat

co do pierwszej cześci się zgodze ,bo to oczywiste,po to są podpory ,lecz rozstaw  osi tak jak pisałem ma znaczenie i to spore pomimo opuszczonych podpór

Opublikowano (edytowane)

A to bardzo przepraszam Mój błąd, faktycznie to Balcerek.Tak więc sorry. Może pora  pisania już nie moja ;)

 Co do ładowacza to jak chce się pobawić, to ok, Gdy tura nie ma a cyklop jest jakby poza zasięgiem to niech dobrze ten ładowacz obejrzy, podliczy i zdobędzie rozeznanie.
Edit, u mnie rozstaw kół nie ma znaczenia, są w powietrzu, a jakby chciał się przechylać to choćby nie wiem co, musi przez podporę.

Tak dla jasności dla czytających ten temat, punkt podporu łap jest dużo poza sam obrys kół, w bok tak łatwo się nie przewróci, (Fota z neta)

ladowacz-nujn-100-nieuszkodzony-pozostal

 

Edytowane przez Pigmei
Opublikowano

narazie mam tylko trzydziestke z silnikiem 3p myślałem na turem ale w moich warynkach cyklop bardziej sie sprawdzi, do tura trzeba naped 4x4 a to spory koszt epiej dołożyć i kupić mtz 82 a cyklop ma być do obornika, wybierania ziemi itp

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Andrzej94
      Witam. Mam dwa pytania:
      1. Jak rozróżnić lewy talerz od prawego w rozsiewaczu Amazone ZAF 1003?
      2. Jaka może być przyczyna, że za ciągnikiem rozsiewa więcej niż po bokach. Trzy lata temu była wymiana talerzy oraz główek mieszadeł i od tego momentu nie rozsiewa prawidłowo.
    • Przez bamberszol
      jak w tytule jaka oczyszczarke do nasion polecacie do lnu i ostropestu? szukam czegoś do 10 tysięcy złotych.
    • Przez PaintballKuleszewo
      Muszę zbudować jakiś automat, który będzie podsuwał pod piłę krajzegę deski, żeby ta przecinała je na pół. W tej chwili wszystko odbywa się ręcznie, czyli trzymam deskę dwoma rękoma i przesuwam ją tak, żeby piła  przecięła. Problemy są dwa:
      1. Zespół cieśni nadgarstka od ciągłego ściskania,
      2. W końcu utnie mi palca, albo rękę.
       
      Do głowy przychodzą mi trzy rozwiązania, we wszystkich motoreduktor jako napęd:
      1. Dwa łańcuchy, ostrze pomiędzy, z dospawanymi jakimiś pionowymi prętami, będzie się kładło deskę a ta sama będzie sobie już jechać.
      2. Jakiś podwójny zestaw kółek, piła pomiędzy, obracających sie każde w tą sama stronę, deska na kółka, jakiś delikatny docisk od góry i jedzie sobie do przodu. Ewentualnie jak w punkcie 3 kółka na górze i na dole, deska pomiędzy.
      3. Coś na zasadzie dwóch gąsienic gumowych, deska między gąsienice, jak już chwyci miedzy obie to podjeżdża sobie pod piłę.
       
      Chyba, że ktoś spotkał się z czymś podobnym gotowym i można gdzies kupić elementy do złożenia, czy pospawania. Jak wpisuję w google podajnik automatyczny do piły, to wyskakują jedynie stoły z rolkami - bez sensu.
    • Przez Rafał2222
      Dzień dobry. Chcę kupić glebogryzarkę taką do ogródka czy wyrównać sad pod koszenie pod traktorek. Mam upatrzone
      - Glebogryzarka Spalinowa Weima WM1000n-6 
      -Glebogryzarka Spalinowa Weima WM900
      Tutaj mam pytanie odnośnie konstrukcji jedna jest na pasku druga na przekładni. Ta na pasku jest prosta w razie awarii. Tej drugiej nie jestem pewien. Nurtuje mnie pytanie co w przypadku gdy trafię na korzeń, kamień ze podskoczy. Czy jest to awaryjna konstrukcja czy lepiej odpuścić i kupić na pasku.
      Opinie użytkowników podobnych marek mile widziani. 
    • Przez SebaEt
      Witam wszystkich forumowiczów.
      Wykonuje systemy sterowania do pomp studni głębinowych najczęściej używanych do deszczowania upraw.
      Sterowanie odbywa się przez aplikację na telefonie i oparte jest o pomiar ciśnienia wyjściowego wody.
      W pierwszej kolejności system czeka 4min (do ustawienia) na osiągnięcie prawidłowego ciśnienia (zazwyczaj 4bar) jeśli w tym czasie ciśnienie zostanie osiągnięte to system powiadamia użytkowników o przejściu w tryb pracy. Jeśli w tym czasie pompa nie osiągnie ustawionego ciśnienia zostanie ona wyłączona, sytuacja może mieć miejsce gdy mamy dużą nieszczelność instalacji lub instalacja wężowa nie została spięta.
      W trybie pracy sprawdzane są dwa progi ciśnienia. Górne 10bar (do ustawienia) jeśli pompa uzyska takie ciśnienie zostanie automatycznie wyłączona i użytkownicy zostaną powiadomieni o uzyskaniu ciśnienia 10bar i wyłączeniu pompy. 
      Dolne ciśnienie zazwyczaj 3bar'y (do ustawienia) - jeśli ciśnienie spadnie poniżej 3bar pompa zostanie wyłączona i również o tym fakcie zostanie powiadomiony użytkownik/użytkownicy.
      Górne ciśnienie zabezpiecza nam cały układ np. w przypadku zatkania działka deszczowni.
      Dolne ciśnienie czyli wykrywanie spadku ciśnienia zabezpiecza nas przed pęknięciem, pojawieniem się nieszczelności w instalacji. W przypadku działającego zaworu zrzutowego na deszczowni pozwala to na automatyczne wyłączenie podlewania po zwinięciu się deszczowni.
      Dodatkowo jeśli poziom wody w studni się obniży i pompa zassa powietrze również nastąpi wyłączenie, jest to ochrona przed suchobiegiem niszczącym pompy.
      Poniżej kilka fotek jak to wygląda. System jest zawsze dostosowywany do danego obiektu. Może współpracować z falownikiem lub stycznikiem. Zawsze jest zakładany przełącznik automat/ręka, w przypadku awarii np. brak sieci GSM, można przełączyć w pracę ręczną i sterować jak dotychczas.
      Możliwa jest wizualizacja różnych sygnałów i rozbudowy systemu o dodatkowe czujniki.
      Podstawowe wizualizacje: tryb pracy (ręczny/automatyczny), stan stycznika, sprzężenie zwrotne z falownika
      Możliwości: pomiar temperatury i wilgotności, pomiar wysokości słupa wody.
      Dzięki zastosowaniu akumulatora, system powiadomi o utracie zasilania sieciowego.
      Wymagana jest zwykła karta sim dowolnego operatora. Powiadomienia realizowane są przez powiadomienia PUSH z aplikacji i wysyłanie sms'ow na wskazane numery. 
       
      System jest już sprawdzony w "boju", przetestowany. Funkcjonuje tak jak należy. U jednego klienta w ostatnim czasie udało się uratować pompę poprzez wykrycie spadku ciśnienia o 2:30 w nocy i wyłączeniu podlewania. Opadła woda, niestety sąsiad nie zdążył zamówić sterowania i pompa już nie uzyskuje takich ciśnień jak dotychczas.
      Z chęcią odpowiem na wszystkie pytania.
       
       
       




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v