Skocz do zawartości

Który z ursusów jest najbardziej udany?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja 30-stka ma 31 lat. Wcześniej u ojca, teraz w moim gosp. od nowości. Raz zmieniane sprzęgło, raz prądnica, komplet opon, akumulatory. Nic po za tym. Były lata, gdy pracowała 18 godz na dobę. Dzisiaj pomocniczy na 60 ha.

Opublikowano (edytowane)

lukasz9525 ja tez obecnie zacząłem częściowo używać 60-tke a właściwie to 55-tke ale u mnie ona dopiero 25 rok wcześniej była własnością SKR-u i sprzedawali ją ponieważ wymagała generalnego remontu silnika. Mój dziadek ją odkupił i po remoncie ja z ojcem nią śmigamy. I powiem że jak na początkującego kierowcę to mnie sie w niej biegi nie kleszczą. Mnie się wydaje, że to z tymi biegami to zależy od użytkownika (nie żebym miał coś na myśli na temat użytowania np. twojego ojca lub ciebie)

Edytowane przez WhitePL
Opublikowano

skrzynie w tych ciągnikach to porażka i loteria. Te polowe nie wiem po takie wolne poniżej 4 nigdy nie musiałem wrzucać by dali między 3 i 4 bo 3 za wolno do bron na 4 to już za ciężko lubi mieć. ostatni bieg też najszybszy nie jest.. <_< A zakleszczanie. Loteria w mojej przez 2 lat to z 2 razy się zblokowały a u sąsiada w miesiąc tą norme wyrabia

Opublikowano

Osobiscie posiadam 60 ale to c-330 jest najlepszym ursusem, ale pewnie by go przebiał (gdyby weszła do produkcji )seria U.

Masa zunifikowanych części od najmniejszego do najwiekszego ,dużo świetnych rozwiązań technicznych-ale niestety komuna nie dala produkować ,podobnie jak silników 4 suwowych do motocykli ;[

Opublikowano

skrzynie w tych ciągnikach to porażka i loteria. Te polowe nie wiem po takie wolne poniżej 4 nigdy nie musiałem wrzucać by dali między 3 i 4 bo 3 za wolno do bron na 4 to już za ciężko lubi mieć. ostatni bieg też najszybszy nie jest.. <_< A zakleszczanie. Loteria w mojej przez 2 lat to z 2 razy się zblokowały a u sąsiada w miesiąc tą norme wyrabia

 

Bez przesady 10 biegów na 52km to nie katastrofa. Chociaż bieg między 2 i 3, 3 i 4 by się przydał, a półbiegi to już w ogóle luksus :D Ale czego wymagać od traktora który sam naprawi, budowa prosta niczym cepa.

Opublikowano

Ja swoją 60-siątke ma 11lat i biegi zakleszczyły mi się ze 2 razy, to zależy jak kto złoży skrzynię. Muj kuzyn ma c-360 i biegi zakleszczają mu się przy każdym załadowaniu rozrzutnika. :o

Opublikowano

URSUS C-330 powinien być ogłoszony polskim produktem ubiegłego stulecia :) tak jak pralka FRANIA :)

Trzydziestka jest super, pod warunkiem że jest jeszcze drugi , większy ciągnik, ale do wszystkich drobnych prac niezastąpiona :)

Opublikowano (edytowane)

Daremna kopia czeskiego zetora. Zepsuta zresztą choćby dyferencjałem i napędem wom i pompy.

Poza 330 dla reszty ursusów tytuł tematu powinien brzmieć "Najlepsza podróba w wykonaniu ursusa" a nie

Który z ursusów jest najbardziej udany?

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

U 4011 wiele nie odbiegały od zetorów, nawet pierwsze modele miały na skrzyni logo zetor. Więc daremne to były tak naprawdę próby unowocześnienia poczciwego 4011 na C355-360, miałem ursusa 4011, znałem jego wady i na bieżąco je usuwałem ale nie wymienił bym się na C360 z końca lat 80-tych co u znajomych robiły 1/4 mth co u mnie a wiecznie coś im dolegało

Opublikowano

No niestety tak właśnie wyglądała nasza myśl techniczna i nasz rozwój... Kupili potem licencje od MF-a, wszystko ok jak angielskie części montowali,potem już nie było tak kolorowo, wątpię czy Polska w latach 80-90 miała takie maszyny czy materiały żeby odwzorować w 100% np pompę roto lucas/cav ... Fiat 126p z 80r palił 4-5l/100km i bez problemu wyciągał 120km/h , Polski Fiat maluch z 98r bez problemu spalał 8l/100km a z trudem wyciągał 100km/h....

Opublikowano

Jedyny naprawdę udany traktor to Ursus C-45 . Skąd tak dobra opinia o traktorach 4011 skoro to to samo co C-355, 360 i nękają je te same problemy a połowa Ursusów 4011 jeździ po polach z zamontowanymi częściami od Ursusa "60tki" lub Zetora. Te traktory to porażka i nie nadają się do prawdziwej pracy.

Opublikowano

najbardziej udany byl c-328-zgodzicie sie?

Sam jestem posiadaczem tego ciągniczka. Jest u nas pierwszym jak do tej pory ciągnikiem a jest u nas od 1985 roku. Jesteśmy jego drugim właścicielem. Powiem tak jak się pilnuje eksploatacji i od czasu do czasu się do niego zajrzy to przypuszczam że jeszcze mnie przeżyje. Wielki minus to powolny zanik części do niego. Ma też kilka defektów. Myślę tu o przodku. Nieprzystosowany do TUR-a nad czym ubolewam i brak możliwości dołożenia przedniego obciążenia bez wielkich ingerencji. Pozatym brak dolnego zaczepu. Bardzo boli...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez RafałD
      Co myślicie o wykupie fabryki Ursus, modernizacji i wznowieniu produkcji? 
    • Przez SZYMQ
      Cześć wyszyskim 🙂
      Mam takie do was pytanie czy ktoś testował doszedł z pływakami i wskaźnikami poziomu paliwa 
      Bo ja przetestowałem chyba wszystkie pływaki i wskaźniki paliwa jakie są dostępne i prawie żaden nie zgrywa się z wskaźnikiem 
      1:

      2:
      3:
      Tylko ten zestaw poprawnie dziala :

      Pływak nr.89352973 wskaźnik: 89352972
      Tylko w tym zestawie jest minus że lampka rezerwy jest podłącza pod wskaźnik paliwa i ciągle się świeci czym większą rezystancja (oporność) tym mocniej świeci 
       
      Reszta pływaków pokazuje że jest paliwo do połowy lub odwrotnie pokazuje zero że jest full a full jak jest zero paliwa 
      Może ktoś doszedł z tymi plywakami  i wskaźnikami i wie który zestaw dobrze będzie działa razem
      Dziękuję za pomoc z góry 
      I na pewno to będzie informacja dla innych pokoleń 
    • Przez mlody_rollo
      Witam chciałbym się dowiedzieć jak mógłbym zacząć  rolnictwo siejąc zboze mam:ursus c-360 Pług 3 skibowy LEJEK  Opryskiwacz Kultywator Brony  i przyczepę 4,5t
      I mieszkam w Lubuskim nie mam nic innego do powiedzenia 
      Dziękuję za odpowiedź 
    • Przez Zoy
      Witam. Jakiś czas temu zakupiłem używanego tura do C-330. 
      po zakupie przystąpiłem do montażu i ogólnie wszystko szło bezproblemowo aż do momentu montażu poprzeczy trzymających wysięgniki ramienia z wspornikiem przedniej belki. Po założeniu poprzecza na wysięgnik to ta flansza, którą przykręca się do wspornika wydaje się przesunięta w przód tak jakby te poprzecza były zbyt długie. I teraz pytanie czy te poprzecza skracać czy popuścić te dwie śruby wysięgnika i na sztywno to wszystko skręcić. Bo jak popuszczę te wysięgniki to myśle ze będę w stanie to naciągnąć ale kwestia czy można tak zrobić aby w przyszłości nic nie strzeliło od naprezen 
    • Przez Antoszko
      Nie działa obrotomierz w ursus 7524
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v