Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A jak myślicie, czy człowiek, który nie jest rolnikiem mógłby zarobić na takim biznesie? Skupując od rolnika mleko i sprzedając je w mlekomacie?

Opublikowano (edytowane)

Na pewno tak, jeszcze rolnik miał by więcej czasu, nie musiałby dowozić. Fajnie było by połączenie ze sprzedażą produktów od rolnika do końcowego odbiorcy. Szczególnie żywności ekologicznej. Chętnie pomogę w organizacji i kontaktach z rolnikami ekologicznymi Moje forum

Edytowane przez Matey
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

Właściciel mlekomatu nie będący rolnikiem (a nawet będący rolnikiem nie posiadającym mleka) nie może kupować mleka od rolnika który mleko ma i sprzedawać w mlekomacie, bo wtedy nie jest to juz sprzedaż bezpośrednia. Aby robic coś takiego, właściciel mlekomatu musi zarejestrować działalność oraz spełnić wszelkie wymogi jakie są stawiane podmiotowi skupującemu mleko, a to odpada ze względu na koszty. Jedynym rozwiązaniem jest zakup mlekomatu i podpisanie umowy z rolnikiem na dzierżawę mlekomatu. Świadczenie usługi transportu (jeśli chcemy taką usługę rolnikowi świadczyć wraz z użyczaniem mlekomatu) wymaga zarejestrowaniu środka transportu w sanepidzie bądź w weterynarii (tu nie jestem pewien). Wniosek jest taki: aby zostać właścicielem mlekomatu w którym sprzedawane jest nie nasze mleko, należy dać rolnikowi prawo do tego mlekomatu i z tego czerpać korzyści. Inaczej jest to nie opłacalne.

Opublikowano

Witam,

myślę, że trafiłem na ciekawe forum, gdzie można z fachowcami porozmawiać na temat mleka i nie tylko. Osobiście szukam wszelkich informacji na temat mleko-matów. Również podzielę się informacjami które udało mi się już zebrać na temat mleko-matów. Przygotowuje pracę jak najefektywniej, ekologicznie podać mleko i przetwory z mleka, klientom, bez pośredników. Mleko jest priorytetem dlatego że zajmuje pierwsze miejsce podczas spożycia. Mleko nie przetworzone prosto od krowy jest najcenniejsze i najzdrowsze. Zresztą wszyscy jesteśmy wychowani na mleku(prawie wszyscy).

Mleko z mleko-matów wydawało by się ze to idealne rozwiązanie. Jednak przeszkodą są pieniądze. Bardzo drogie mleko-maty wręcz straszą rolników przed podjęciem decyzji o inwestycji w mleko-mat. Ja się temu nie dziwię, rozmawiałem już z paroma rolnikami którzy maja mleko-maty i to aż tak wesoło nie wygląda. Niektóre firmy zajmujące się sprzedażą mleko-matów nie interesuje czy rolnik lub inwestor sprzedaje mleko, w ilościach które przynosiły by zyski. Miałem możliwość rozmowy z takim agentem dość dużej i znanej firmy sprzedającej mleko-maty. U nich można kupić za gotówkę, na kredyt, leasing, a najlepiej wynająć. Tylko że za wynajęcie życzą sobie tyle ile rolnik mógłby sobie sam spłacać. Powtarzał że cytuję "biznes to biznes nie ma litości, sam rolnik musi zdecydować bierze czy nie. A spłacić? i tak go spłaci wcześniej czy później, oni maja z czego spłacić...haha" Faktycznie to prawda że każdy sam musi zdecydować czy będzie się to opłacić czy nie. Ale nie powinni tak bardzo zachęcać do wzięcia na siebie odpowiedzialności spłaty od 100 do 160 tyś. zł. A jeszcze gorzej mają się: tu przestrzegam, "INWESTORZY". Inwestor który wynajmuje mleko-mat rolnikowi ma małe szanse na egzystencję. Chyba że wybierze super miejsce gdzie sprzedaż mleka będzie bardzo duża. To można powiedzieć że mleko-mat będzie się spłacał i opłacał. Kosztów utrzymania i funkcjonowania mleko-matu jest bardzo dużo. Sięgają kilkunastu tysięcy złotych. Za samą dzierżawę (miejsce gdzie stoi mleko-mat) w dobrym miejscu, a to podstawa opłacalności, życzą sobie od 1500 do 2700 zł. Dlatego "INWESTOR" decydujący się na zainwestowanie w mleko-mat jest w najbardziej zagrażającej sytuacji. Dlatego też nie jest tak łatwo dostać leasingu firmie która nie ma odpowiednich dochodów lub zabezpieczenia do spłaty mleko-matu. Moim zdaniem, najlepiej jest kupić jak najtańszy mleko-mat, postawić go w jak najlepszym miejscu. I droga do hodowcy krów, by była krótka. Moje pytanie jest, czy nie uważacie że cena mleko-matów jest lekko przesadzona? Ile waszym zdaniem powinien kosztować mleko-mat? Jakie produkty można byłoby wytwarzać i sprzedawać obok mleko-matów?

Pozdrawiam

Opublikowano

Czy wiecie że ceny mlekomatów spadły o około 7,5 %. W takim tempie już za parę lat będzie stał na co drugiej ulicy mlekomat. CO zrobić by na mlekomacie zarabiać? Już wkrótce, będzie dostępny program, który pomoże w wyborze odpowiedniej strategi przed zakupem mlekomatu. Miejsca i możliwości zarabiania na mleku.

Opublikowano

Czy wiecie że ceny mlekomatów spadły o około 7,5 %. W takim tempie już za parę lat będzie stał na co drugiej ulicy mlekomat. CO zrobić by na mlekomacie zarabiać? Już wkrótce, będzie dostępny program, który pomoże w wyborze odpowiedniej strategi przed zakupem mlekomatu. Miejsca i możliwości zarabiania na mleku.

 

Ruszyła sprzedaż mlekomatów od początku do końca wyprodukowanych w Polsce. Sprzedaż, dzierżawa, leasing. Atrakcyjne ceny, wysoki standard wyposażenia. Szczegóły pod mlekomat@op.pl

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Super wiadomość @polskiemlekomaty :)

Mam jeszcze pytanie natury finansowej odnośnie mlekomatów. W jaki sposób rolnik vatowiec rozlicza się z ilośći sprzedanego mleka?

Opublikowano

witam

 

Czy ktoś spotkał się z mlekomatami sprzedającymi mleko z gospodarstw ekologicznych. Jaka była cena 1L takiego mleka. Zakładam, że wyższa bo mleko ekologiczne jest droższe od zwykłego.

 

pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Z tymi mlekomatami nie jest tak ciekawie .Rozmawiałem z łodziakiem z dużego osiedla gdzie stał kiedyś automat .Po mleko przychodzili ludzie z różnymi butelkami, narozlewali mleka ,muchy się cisły skisło to a posprzątać nie miał kto .Klienci przestali brać mleko i automat szybko znikł.

Edytowane przez czadowywicek
Opublikowano

Ponieważ sami mamy jeden.A to co wy pisaliscie o sprzedąży mleka w ilosciach 150 litrów i wiecej to smiehc na sali... w okresie letnim sprzedawalismy dziennie ok 90l,teraz znaczenie mnije przez to ze jest zima...

Opublikowano (edytowane)

a jeśli można wiedzieć to w jakim mieście stoi Wasz automat? Czy musieliście zakładać osobną działalność do sprzedaży butelek w automacie obok?

Edytowane przez GRGOJ
Opublikowano

no i duży rynek zbytu, np. Katowice, Tychy, Sosnowiec, Świętochłowice czy Jastrzębie, prawda Wacek? ;)

Małe miasta (do 50tys. moim zdaniem), w których na dodatek wiele osób ma jakąś rodzinę bliską na niedalekiej wsi, moim zdaniem nie dadzą więcej niż 100l na dzień. Wiecie, że np. w Krakowie nie ma żadnego? Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś uświadomi :)

Opublikowano

Po prostu zakup takiego mleka to dodatkowy czas zakupów, oczywiście trzeba by było mieć z sobą butelkę (bo każda 50 groszy) a robiąc zakupy wracając z pracy brać butelkę z sobą ???

 

A dla części społeczeństwa liczy się cena a nie jakość, 3zł/l+0,5zł/butelka=3,5zł/l mleka, nie wiem jak to ma się cenowo względem sklepu ale jeżeli było by taniej to by się przyjęło.

Opublikowano

Automat stoji na mazowszu w miejscowości Żuromin. Tak trzeba było otworzyć działalność,niestety teraz trzeba płacić 2 krusy <_< Jeżeli mlekomat jets bez butelkomatu to nie ma potrzeby zakładania działalnosci rolniczej.

 

 

 

@sadek U nas plan był żeby dać cene 3 zł,jednak po wielu przmyśleniach dalismy cenę na start 2.50 za litr mleka + złotówka za butelke (litrową)

Opublikowano

@wacek nie cwaniakuj. Dal ścisłości były 2 rekalmy w gazecie regionalnej i jedna w tygodniku ciechanowskim,oraz masa ulotek na slupach,klatkach w blokach itp.

 

Cwaniakuje ?

Pisze, ze ten interes wymaga rozeznania, czy mleko bedzie miało zbyt. Niekótrzy by to postawili w pierwszym lepszym miasteczku, na "pałe"

Opublikowano

Oczywiscie był przestawiciel,na początku prponował nam inne miasto (wieksze lecz oddalone o ok 30 km od naszego miejsca zmaieszkania),to trochę daleko by dowozic codziennie mleko.Wiec wybralismy ocpje żeby postawic w najbliżsyzm mieście zaledwnie 2 km od nas,szprzedaż szprzedażą ale jak by sie cos stało,ktoś się włamał lub cos innego to możemy lada chwila być,a tam już by tak mio nie było...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez farmer_89
      Ktoś widział podobna włoke? Po co są te trójkąty?

    • Przez ketlin23
      Jaka zaprawiarka kupić może macie jakieś doświadczenia opinie poszukuje nowej zaprawiarki z krajów w unii najlepiej jakieś polskie wyroby do zaprawiania nasion zboża oraz roślin strączkowych groch bobik łubin zaprawa na mokro z wysypem do big bagow małe worki już nie wchodzą w grę
    • Przez mati5199
      Witam pany palanuj zrobić dla siebie na własne potrzeby pielnik hydrauliczny czy ktoś z obecnych na tej grupie  posiada taki sprzęcie 
      Wrzucam fotkę dla uwagi 


    • Przez Squrcz
      Witam,
      Poszukuje podajnika ślimakowego 3m do ekogroszku. Możecie coś polecić lub na co zwrócić uwagę? Dowiedziałem się że te do transportu zboża się nie nadają bo ślimak jest zbyt delikatny i może się wyginać oraz zbyt wysoka prędkość rozdrabnia w pył. Jestem otwarty na wszelkie propozycje i spostrzeżenia. Z góry dziękuję za pomoc
    • Przez Lukasz21_Lubelskie
      Witajcie, 
      Mam postawiony silos wewnętrzny do którego będę dostawiał drugi obok. W tym roku zboże sypałem do niego swoją mają starą żmijką. Nie dość że długo to trwało to żmijka starcza na styk. Silos stoi w stodole także wysokość podajnika/żmijki to około 6m. Staliście przed takim wyborem? Co wg Was będzie lepsze zwykła żmijka pionowa czy może podajnik np łańcuchowy? Coś jak na zdjęciu poniżej. (Kwestia ze nie wiem w jaki sposób policzyć tutaj orientacyjna wydajność takiego podajnika)


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v