Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam wszystkich:D Jestem nowy na tym forum. Po przeczytaniu bardzo wielu tematów zdecydowałem się na założenie nowego. Chciałbym się dowiedzieć co myślicie o moich planach hodowli bydła mlecznego. A więc tak puki co gospodarze na 25 ha i mam 40 krów dojnych. Z powodu starych budowli postanowiliśmy z ojcem o budowie nowej obory wolnostanowiskowej na 60 dojnych i 40 młodzieży. Po naszych wyliczeniach tyle krów maksymalnie moglibyśmy wyżywić. Mamy zamiar siać 10 ha kukurydzy, 10 ha traw i 5 ha zboża na kiszonkę. Pasza treściwa była by zakupywana. Teraz moje główne pytanie czy budowa takiej obory na rusztach( gdyż wtedy potrzeba słomy jest minimalna) byłaby opłacalna? Myślimy żeby przejść na vat, potem skorzystać z kredytu niskoprocentowego na oborę, a za zwrot z vatu dokupić sprzęt. Co o tym myślicie?

Z góry dziękuję za przyszłe sugestie co do moich planów:)

Opublikowano

Buduj jak najbardziej.. tylko najlepiej chyba na płytkiej ściółce.. większy komfort dla bydła a słomę zawsze kupisz :P i nie baw się w zboże na kiszonkę tylko lepiej trawę tam posiej

Opublikowano

Słomy mógłbym kupić, ale po pierwsze musiałbym kupić prasę zwijającą, bo trawy robię przyczepą samozbierającą, a po drugie chcę zminimalizować nakład pracy, a przy rusztach jest dużo mniej pracy, a na płytkiej ściółce dochodzi słanie:/ chyba że słałbym wtedy rozdrabniaczem balotów, ale nie wiem czy to zda egzamin...

Opublikowano

Nie ma sensu w takim przypadku piep***ć sie ze słomą. Po co ci dodatkowe koszty, i darmowa praca. :P , dobrze myślisz z tymi rusztami i stanowiska zrób na piasku. :)

 

VAT - hmm :( głupi byłem ze nie przeszedłem wcześniej. Od paliwa, płynów do dezynfekcji, olejów, pasz to sobie odliczysz w każdym miesiącu, a jak masz zamiar się budować i coś kupować to tym bardziej przechodź i się nie zastanawiaj :(

 

A co do zboża na kiszonkę to kiepsko mi się widzi, lepiej coś innego nawet trawy jak kolega radzi :)

Opublikowano

Pozdrawiam kolegę z Nura :( (latasz czasem na nevade??:P) u nas stoi obora wolnostanowiskowa właśnie na rusztach i za nic nie została by zamieniona na ściółkową... mniejsze nakłady pracy przede wszystkim no i nie trzeba ścielić, a to trzeba ręcznie robić, bo mało kto ma maszyny do ścielenia, a i jeszcze jedno nie wiem jakie masz ziemie ale chyba trochę mało ha na 100sztuk...

 

 

Ps... zamuliłem, myślałem że ten co temat założył jest z Nura a tu psikus :( okazuje się że to @ luki0489 jest z nura, taka mała pomykała, przepraszam

Opublikowano

Mnie również się wydaje, że trochę mało ziemi żeby utrzymać 100 sztuk. A ile masz dokładnie teraz z młodzieżą? Jak najbardziej w takich warunkach jak ty jesteś nie baw się w słomę.

Opublikowano

Co do ziem to są bardzo dobre :( mam dużo obornika więc co 3 lata nawożę:P a nawozów na trawy i kuku nie żałuję:( oczywiście zacznę też rozglądać się za dzierżawami, ale myślę że i to na początek powinno wystarczyć

puki co mam 40 dojnych i prawie 30 jałowizny, a mam pytanie odnośnie kredytu, ile muszę mieć własnych środków?

Opublikowano

Co do ziem to są bardzo dobre :( mam dużo obornika więc co 3 lata nawożę:P a nawozów na trawy i kuku nie żałuję:( oczywiście zacznę też rozglądać się za dzierżawami, ale myślę że i to na początek powinno wystarczyć

puki co mam 40 dojnych i prawie 30 jałowizny, a mam pytanie odnośnie kredytu, ile muszę mieć własnych środków?

 

Jak co 3 lata nawozisz to raczej średnio z tym obornikiem, u mnie w wiosce większość co 2 lata nawozi, a niektórzy co półtora. 100 sztuk na 40 ha można spokojnie utrzymać jak ma się dobre ziemi, ja mam podobny areał do twego to mam łącznie 50sztuk bydła, na łąki zbyt dużo nie sieje nawozów bo zawsze mi bel się zostaje a kukurydzy to tylko 2ha się sieje.

U mnie w okolicy większość wolnostanowiskowych jest na ściółce. Kilka kilometry ode mnie jeden rolnik wybudował 3 lata temu na kratach i jakoś nie słychać żeby narzekał.

Opublikowano

Lucernę zbierzesz trzy lub cztery razy do roku, tylko trzeba uważać, żeby liście nie opadły bo to one są najbardziej wartościowe.

Jak co 3 lata nawozisz to raczej średnio z tym obornikiem, u mnie w wiosce większość co 2 lata nawozi, a niektórzy co półtora

Taaa, nawieź 30 ton/ha obornika co półtora roku to co Ci się z pola zrobi, degradacja gruntów. Jak wożą po 20 ton na dwa lata. Nie liczy się ilość tylko jakość.Zawsze można dać gnojówkę na dodatek

Opublikowano

Lukasz1987 30ton/ ha toć to tylko około 10 rozrzutniki. Znajomy daje 3-4 rozrzutniki (tytan18) na ha co 2 lata. U mnie daje się podobną dawkę.

 

I właśnie taka jest różnica, Ty siejesz 2 ha kuku a ja 10, a kukurydza rośnie po 3 metry:) a na ruszta opłaca się montować zgarniak?

 

U mnie też ma zawsze 3m lub więcej, chyba że rok suchy wtedy to już loteria.

 

A nie myśleliście żeby zamiast trawy zasiać lucernę dużo większy plon i mniejsze nawożenie

 

U mnie to jest raczej nie możliwe bo większość łąk jest na torfach.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja bym zrobił na rusztach, a krowom ziemie sypał. Tylko jak na rusztach robisz to zamontuj zgarniaki, bo nie chce tak

gnój przelatywać. Nie sądzę żeby miały mniejszy komfort na rusztach.

Opublikowano

Gdy bym ja miał budować taka oborę to postawił bym ja na płytkiej ściółce znajomy taką ma i sobie chwali mniejsze koszty budowy średnio dziennie ścieli 2 bele 120*120 na 70szt obornika jest sporo i gnojówki też, a koks wypycha turem na 60tce :P

Opublikowano

A co myślicie o przyszłości mleczarstwa? Bo tak się z ojcem zastanawiam czy jest sens pchać się w tą obore:/ Koszty postawienia bardzo wysokie a zyski? No właśnie obory się nie stawia na rok tylko na kilkanaście:/ a co będzie jak zniosą kwoty i cena pójdzie o połowę w dół ??

Opublikowano

Nie pisz posta pod postem, użyj opcji edytuj. Moim zdaniem będzie tak jak jest teraz źle ale może być gorzej. Powolutku, powolutku do przodu jak ze wszystkim. Chyba, że Mleczarnię masz dobrą to będzie Ci się dobrze żyć.

 

Edit: mickas092 wolę go ostrzec, niż później mod mu o tym przypomni ;)

Opublikowano

Ostatnio oglądałem z ojcem wiele obór wolnostanowiskowych i rozmawialiśmy z wieloma większymi rolnikami i zrezygnowaliśmy z budowy ej obory, powód? Jeden i najważniejszy: co będzie w przyszłości, gdy limity będą zniesione zapadnie kryzys mleczarski, a z długami ciężko byłoby coś na tym zarobić. Po drugie taka obora przywiązuje na stałe do ciężkiej pracy( głównie dojenie) Postanowiliśmy zmienić kierunek naszej gospodarki i powoli przestawiać się na bydło mięsne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez moss
      Jeszcze się nie udało go całkowicie napełnić ale niewiele brakuje 


    • Przez miscigoski
      Witam mam problem z dojarka alfalaval Archimedes problem polega na dziwnej pracy dojarka chodzi jak motor a powinna wyć ciśnienia też nie ma takiego jak powinna mieć bo ma 0,4.jak może być przyczyna?.
    • Przez piotrp89
      Witam chce przerobić bydynek na opasy luzem wewnatrz 9x6m i korytarz paszowy obok.

      W jakis spoosb zoorganizowac wygrodzenia aby bylo jak najmniej pracy z przeganianem i najbezpieczniej?





    • Przez kuna9977
      Czy wirówka do mleka faktycznie działa i zbija komórki somatyczne. Czy ktoś to stosował jak się to sprawdza? Jak to się obsługuje? Czy dużo czasu zajmuje mycie? 
      Wyskoczył mi problem z komórkami somatycznymi i nie mogę sobie z nimi poradzić robiłem badania mleka na bakteria. Antybiogramy dobierałem z weterynarzem antybiotyki. U jednych krów antybiotyk wogule nie działa a już dwa różne były dobierane. U innych antybiotyk pomógł ale po dwóch miesiącach problem powraca. Też wymieniłem kilka krów z dużymi komórkami. Ale najgorsze jest to że krowy były zasuszone antybiotykiem żeby zbić komórki i po wycielenia i jednych pomogło i innych nic kolejny antybiotyk i dalej nic a szkoda świeżo wycieloną krowę dać na rzeź. Czy ktoś miał podobny problem jak sobie z tym poradził? Jeden gościu właśnie mi poradził do puki nie uda mi się wyleczyć stada to żebym zainwestował właśnie w wirówkę. Wiem już że za luty pójdzie mi po za klasowe w styczniu grudniu było ok sale listopad, październik też się nie zmieściłem w normie. Co myślicie o tej wirówce?
    • Przez kuba13x
      Planuje przejść z konwi na dojarke przewodową i kupić jakąś używaną w grę wchodzi delaval albo gea pytanie jakich szukać na jakim wyposażeniu za co warto trochę więcej dołożyć a czego unikać mile widziane wady zalety i jakieś rady użytkowników 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v