Skocz do zawartości
Gość tomasek

Tuning samochodów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość tomasek   
Gość tomasek

Z racji że na AF przebywa wielu fanów motoryzacji, chciałbym poznać wasze zdanie na temat stylów tuningowych które najbardziej ubóstwiacie, bądź może ktoś jest w posiadaniu samochodu po pewnych modyfikacjach które można zaliczyć do jednego ze stylów, którym to możecie się nim pochwalić tutajwink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

a to ja moge zaczac i tak juz sie tyle razy chwalilem na forum, ze moze byc w oficjalnym temacie ^^

auto: golf w german stylu.

lubie jeszcze auta przerobione w stylach: cult style, rat style, rost style, retro i jdm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja najbardziej lubie seryjnie wygladajaca z za***iscie mocnym silnikiem no i zawieszenie tez powinno byc zmienione ewentualnie ciemne szyby i ladne alu i nic wiecej do szczescia nia trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janke008    0

Ja uwielbiam takie z dużymi silnikami (powyżej 2,5,przeważnie starymi mercedesami w chromie w czarnym kolorze i przyciemnionymi szybami. ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

wlasnie o to chodzi, ze jak sie da chromy, wieksza felga, przyciemni szyby i jeszcze zmieni zawieszenie to juz nie sa seryjne auta, wiec nie piszcie ze takie najbardziej lubicie ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

sory ale mi chodzilo zeby nie mialy zanych nakladek gowninych plastikow czy spoilerow a jak zawieszenie jest sztywne ale w miare wysokie to tego nie widac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Mi osobiście starcza dobra felga, ciemne szyby(nie zawsze), dobry silnik i gleba. Gdybym miał sporo kasy to bym kupił czarne 300c na dużych chromach, grill też chromowany, gleba i czarna szyba i bling blign ^^

Chociaż co by nie zrobił z samochodem i tak nic nie da takiej frajdy jak choćby 600-setka, nie mówiąc o 1000 oczywiście made in japan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Ja lubie auta w oryginale z lat 90 takie jak cala gama BMW e3x.Zadbane auto na ladnej feldze(tylko oryginalnej) wyglada nie gorzej niz nowe auto podobne kazde do kazdego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

@szczewko co jak co ale e38 i e39 to dla mnie prawdziwa klasyka. Tylko te e36 za bardzo zbeszcześcili. ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

Ja uważam tylko German Old Schol w BMW :D Ja narazie niemam auta ale brat miał wcześniej E36 coupe w tym stylu czyli nisko, ciemno i szeroko :) Teraz ma E46 też coupe i też powoli zaczyna przypominać G-Style tylko wszystko w swoim czasie ^^

Niepodoba mi sie 'wiejski tuning' czyli jakieś mega spojlery, wloty wszędzie, plastiki, tony szpachli, jakieś neony itp, a już najbardziej nienawidze jak ktoś tak BMW potraktuje :)

Oczywiście BMW w orginale też jest piękne np E30 czy E36 do dziś potrafi zachwycać swoją nienaganną linią nadwozia przez co inne nowe auta wymiękają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

chyba nisko, szybko(wolno) i szerokotongue.gif ale jak to mowia "co kraj to obyczaj"wink.gif

a osobiscie to "wyznaje" cult style a do tego najlepiej sie Mercedes SEC i BMW e30 nadajecool.gif przynajmniej dla mnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A ja nienawidze i szlak mnie trafia jak ktoś jedzie przede mną BMW e36 1,6 benzin i dopatrzę się z tyłu magicznego znaczka ,,,;;; M3 ;;;,,, No jak mnie wtedy qwica bierze!! Ale co tam..przecież koleś ma znaczek M3 i jego bryka automatycznie jest o wiele fajniejsza i szybsza :) Zenada

 

Osobiśie tuningiem itneresuje się od dawien dawno. Najpierw próbowałem swoich sił ze skuterem Peugeot Speedfight 2, nowy wariator,tłumik. Tylko tyle. Efekt? Jechał jakieś 10-15km/h wiecej ^^

 

Później w wieku 16 lat kupiłem Honde NSR 125 ( z która mam jeszcze filmiki na Yutube-amatorski stunt :) , ) motocyklem trochę stuntowałem dlatego potrzebowała nieco przeróbek. Zmieniłem cylinder na 190, wał wzmocniony, zebatki i lancuch nowy, nowe szersze laczki no i wydech od Yamahy FAZER 600 :) cud miód wyglądała :) na sam koniec przed sprzedażą zmieniłem jej lakier :) żałuje, że ją sprzedałem :) świetny motor , niejeden frajer z naklejką M3 nie miał ze mną szans na światłach :):):D

Później nadszedł czas aut :) w pierwszych autach nic nie zmieniałem. Teraz mam RX-8 i już mała modyfikację wprowadziłem :) szyby okleiłem folią lustrzą. I myśle, że narazie to wszystko. Może poźniej jak będzie wiecej kasy to zakupie pakiet MAZDA SPEED, ale to narazie plany:P w silnik nie chce nic ingerować. Starcza mi to czym ,,ona'' dysponuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Ci w BMW to najgorsi tak jak napisał Hubert silnik 1,6 naklejka M-Power z allegro za 5 zeta i myślą że kozacy a co do czego to z dizlem 1,9 nie maja szans ale choć ten znaczek ich podtrzymuje na duchu że to jednak m-power. Większość BMW w Polsce mają takie znaczki kozackie które jedynie oszpecają te furmanki ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czeladnik    0

Ja jestem zwolennikiem zaawansowanego tuningu mechanicznego silnika i napędu bez jakiej kolwiek zmiany w stylistyce nawet odbyłem parę rozmów między innymi z VTG(chciałem założyć NITRO) o modyfikacje mojego Civic-a VIII ale nie ma jeszcze wystarczającej ilości elementów z rożnych półek cenowych do tego modelu. Ale raczej lepiej rozejrzę się za czymś lżejszym i bardziej zestrojonym sportowo aby z każdej włożonej złotówki w tuning można było czerpać radość z jazdy, mi właśnie o to w tuningu chodzi nie indywidualizacja optyczna auta ale o RADOŚĆ Z JAZDY!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

@czeladnik powiem Ci że ile byś nie włożył kasy w furę to i tak nie będzie dawało to takiej radości jak ścigacz. Po prostu te przyśpieszenie, ta prędkość jest nie do wyobrażenia sobie osobie która nie jeździła ścigem. Poza tym cena ściga jest sporo niższa niż dobry samochód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

radosc jazdy po zakretach jest zdecydowanie wieksza w samochodzie, sa i wieksze przeciazenia i wieksze mozliwosci, ze wzgledu na zastosowane zawieszenia, rozwiazania w ukladach kierownicych i w koncu najwazniejsze sposob przeniesienia napedu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Tylko że ścigaczem to łatwo stracić życie a samochodem jest już trochę bezpieczniej pod koniec ubiegłych wakacji kolegi mojego tata z pracy syn zginą na motocyklu. Nie jechał szybko nie był takim jak inni że manetka ile się da i pojechał on był spokojny zawsze na końcu jechał zero palenia gumy. Ale raz w niedzielę jechał po mieście nie szybko dziad jeb... 60 lat audicą starą mu wyjechał i chłopa zawieźli do szpitala i umarł. A najgorsze jest to że psy wszystko zrobili tak że wyszło wina motocyklisty choć on jechał z pierwszeństwem a stary mu wymusił i koniec wszyscy go mile wspominają. Ale on by mógł żyć gdyby nie nasza służba zdrowia wyobraźcie sobie że jak zawieźli go do szpitala to nawet nie zbadali mu jaką ma grupę krwi to jak tu ma być dobrze :D i żeby wezwali helikopter i przetransportowali go do miasta wojewódzkiego to by teraz może jeździł na wózku ale by żył. A tak nie ma chłopa. Wózek by miał na bank bo położył motor i całą siłę przyją na plecy. Plecami w próg audi zarył to on miał roztrzepany kręgosłup na kawałeczki. I w życiu ja nie wsiądę na motor po co mi to potrzebne a dodam że chłop dostał się na porządne studia i motor miał max pół roku a teraz matka jeszcze na prochach do siebie dojść nie może. Ja już wolę jakiś samochód konkretny kupić i choć nie jest to samo co motor ale zawsze idzie i można w 5 osób jechać a nie we dwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czeladnik    0

To prawda elemer, trochę zrobiłem kilometrów sportowym skuterem Gilera gdy jest ciepło, świeci słońce, jedzie się krętą, malowniczą drogą to jest SUPER, kierowca auta nigdy nie doświadczy uroków takiej podróży. Pewnie jazda ścigaczem jest jeszcze ze dwa razy przyjemniejsza, też przyglądałem się Transalpowi to akurat szosowe enduro ale mię taki motocykl bardzo by odpowiadał, ale niestety stan polskich dróg i to co się na nich dzieje, skłoniły mnie do zarzucenia marzeń o motocyklu, może jak będę miał więcej lat założę rodzinę i wychowam dzieci oraz wysoko się ubezpieczę wrócimy do tego tematu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

@damjan15 czy ty nie opowiadasz o gościu który miał wypadek w Ostrołęce bo też był taki wypadek że Audi bodajrze tylko koleś przeżył ale ręke ma coś nie halo.

A co do skutera to nawet nie ma co porównywać. Ostatnio jeździłem cbr1100 na drodze 3km było 300km/h we dwóch. Ja miałem pełno w gaciach :) . Też lubię enduro ale nie chce Jeździć tylko po lasach. Jeździłem Africą i nie podoba mi się takim motorem jazda po asfalcie, jak MZ :D

A co do wypadków to ludzie patrzcie w lusterka a nie tylko do przodu. Wielu już zgineło przez nie uwagę kierowców samochodów :)

@brzozak Jakie większe możliwości?? Większe przeciążenia ma raczej motor. Raczej motor ma większe możliwości się bawienia i czerpania radości z jazdy. Chyba nigdy nie jeździłeś ścigem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

elmer...przeciażenie w scigaczu podczas ,,kladzenia'' sie na zakretach zawsze będzie oddziaływać na kierowce w jednym punkcie - d*pa. Samochodem jesli pokonujesz zakret to masz boczne przeciazenia, ktorych na motorze nie doswiadczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Zgoda w zakręcie są małe przeciążenia. Za to przy przyśpieszaniu i hamowaniu już są zdecydowanie większe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zgadza sie... mało które seryjne auto ma takie przyśpieszenie jak motor. Według mnie jazda motorem i autem daje tyle samo przyjemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Moim zdaniem samochód zdecydowanie mniej chociaż czasem fajnie usiąść wygodnie, w ciszy i bez wiatru :D Chyba na palcach 1 ręki mógłbym policzyć auta szybsze od przecietnej 1000-siączki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Elmer a Ty stuntem sie zajmujesz czy tylko rekreacyjnie jezdzisz??:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×