Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam forumowiczów. Problem jest taki -`

1.Zerwany frez na wałku napędzajacym przekładnie.

2.Uszkodzone zeby na przekładni planetarnej

3. Roztulejowany most.

Suma sumarum niezła bryndza a podniosłem go do przesmarowania! Doradżcie jak sie za to zabrac ,wszystko już na wierzchu rozebrane tuleje dorobie bo orginał za cienki, ale ten wałek ataku ????.

Opublikowano

walek mozesz dac dorobic w dobrym zakladzie tokarskim.Ja osobiscie dorabialem do agregatu glowny walek skrzyni,i naprawde zrobili to fachowo,czyli odpowiedni material po obrubce utwardzone,jednym slowem bajka. Mozesz,tez kupic cos uzywanego ,sprubuj poszukac na alegro,firma;AGROFARM;powinni cos miec za wmiare przyzwoite pieniadze.

Opublikowano

miałem dokładnie to samo. Tuleje dorobione, wprasowane, aby osadzony most miał zero luzu. Podstawa to wycentrowanie wałka atakującego do wałka wychodzącego ze skrzyni. Następnie u mnie wystarczyło obciąć końcówkę wałka ataku(ścięte frezy) i kupiliśmy wałek womu od c-360. Ucięta końcówka z frezami. Następnie wprasowana na ciepło zimno obcięta końcówka w wałek ataku po czym obspawane wszystko w koło dokładnie. Taki wałek u mnie trzyma już rok czasu i nie ma problemu. Podstawa to, żeby most był dobrze osadzony. Bez luzu i dobrze wycentrowany. Bo jeśli tego nie będzie to i tak nawet nowy oryginalny wałek się rozleci. Na wałku ataku nie ma tak dużego oporu. Wszystko jest spowodowane złym osadzeniem mostu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez zeflik
      Witam Koledzy , może mi ktoś odpisze , wymieniłem filtry na nowe, olej, pompę w skrzyni oraz uszczelniacze w przystawce i na zimnym oleju i jak i na gorącym napęd ciągnie , sprawdzałem elektrozawór chodzi prawidłowo zamyka i otwiera. Podłączyłem zegar na wyjściu które idzie do przystawki pokazuje prawie 20 bar na zimnym a jak trochę pochodzi to już spada, na gorącym oleju zaś było 10 bar. Znajomy mechanik mówi mi ze skrzynia możne być zużyta bo jest smarowana centralnie i tam możne uciekać ciśnienie. Dodam jeszcze ze po przejechaniu ok 17 km skrzynia była gorąca jak silnik bez żadnego obciążenia. 
    • Przez Pajej
      Miał ktos styczność z takim? jak sie sprawuje, jak z dokładnością oprysku i czy polecacie?
    • Przez ghanew
      Witam. Chciałbym uzyskać opinie na temat Renault ceres 345x 2003rok i pytanie jak sie załącza przedni napęd 
    • Przez szymczak
      Witam.
      Proszę o pomoc w następującej sprawie. Mam problem z przednim napędem przy ciągniku SAME SILVER 110 2006r. Nie mogę wyłączyć przedniego napędu. Podobne tematy były już zakładane o Deutzach, ale nie mam pewności, że działanie układu jest takie samo. Opiszę po kolei "historię" awarii. Podczas jazdy bez przedniego napędu zaczęła mrugać kontrolka na włączniku (który nie był wciśnięty). Do tego co chwilę było słychać charakterystyczny dźwięk rozłączania przedniego napędu (takie trzaśnięcie). Po powrocie do domu kontrolka świeciła już światłem ciągłym, a przedni napęd od tego czasu jest już ciągle uruchomiony. Sam włącznik sprawdziłem przy pomocy probówki i prostownika i moim zdaniem działa prawidłowo. Podejrzane jest tylko napięcie na pinach dochodzących do włącznika (1 pin ma około 12V a pozostałe 0,5-1,5V). Według mojej wiedzy cewka/elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przedniego napędu jest z lewej strony ciągnika koło filtrów hydraulicznych. Ten układ działa w tej chwili w sposób następujący:
      1. przy odpalonym ciągniku tłoczek jest schowany
      2. podczas gaszenia ciągnika tłoczek wychodzi z cylindra
      3. przy ponownym uruchomieniu samego zapłonu (przekręceniu kluczyka) tłoczek znowu się chowa
      4. odpalenie ciągnika nie powoduje żadnej reakcji dopiero ponowne jego zgaszenie powoduje ruch tłoczka
      Zachowanie tej cewki/elektrozaworu jest takie samo bez znaczenia czy włącznik jest wciśnięty czy też nie. Domyślam się, że żeby przedni napęd został rozłączony tłoczek musi wyjść z cylindra. A skoro u mnie przy odpalonym ciągniku tak nie jest, jest to pewnie przyczyna nieprawidłowości w działaniu. Nie wiem oczywiście czy dobrze myślę, jeśli jestem w błędzie proszę o podpowiedź. Jakie są przyczyny takiej usterki? Czy ktoś miał coś podobnego?  Z góry dziękuję za odpowiedź:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v