Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

może pompa zasilająca przepuszcza paliwo, olej w pompie pewnie rzadki??

ewentualnie sekcje też mogą, ale skoro traktor normalnie chodzi to na 100% pompa zasilająca przepuszcza

Opublikowano

To samo co poprzednik. Jeżeli nie traci mocy pompa zasilająca skończyła swój żywot i wali olej napędowy nie tam gdzie trzeba i nadmiar wychodzi przelewem. Wypuść olej przed zmianą, bo możesz się oblać, a i tak go musisz wymienić.

Opublikowano

Chciałbym podkreślić że współczesne pompki nie są warte tej ceny! Ja jednego dnia w lato wymieniłem na 2 i z każdej leciało którędy tylko mogło a wcześniej dokręcałem wszystko. Baa w jednej to nawet oryginalnie był już zerwany gwint w korpusie co się wkręca pompkę ręczną. Jak jesteś zaprzyjaźniony ze sprzedawcą to może da Ci na sprawdzenie a potem zapłacisz jak będzie dobrze a jak źle to oddasz.

Opublikowano

jak pisze raff24 . Ciągnik jest ok nie stracił mocy i odpala normalnie Ale nie podejżewałem pompki zasilającej

Z góry dzięki jutro czas się tym zająć . A sklepowego mam dobrego znajomego jest właścicielem wiec nie będzie problemu

Opublikowano

macie rację, te strzału nie są warte,

ja odgrzebałem jeszcze ze starych zapasów do 360 taką co ma zamiast tego trzpienia ma rolkę, i dopiero ta rolka przez suwak napędza cieńszy trzpień, co za tym brak sił bocznych na nim i się tak nie zużywa, przez co nie przepuszcza, pompa pamięta jeszcze towarzysza Gierka i nie cieknie

jeśli masz taką starszą, to może lepiej ją przejrzyj powymieniaj oringi i co tam będzie trzeba i pewnie dłużej wytrzyma niż taki (nie zdziwię się) chinol

Opublikowano

pierwsza oryginalna pompka przepracowała 20 lat i przestała pompować mechanicznie na ręcznym ją podciągłeś i traktor zrobił 300 metrów i stanął , druga chodziła do teraz szkoda mi jej bo zaje...... bije kupiłem wczoraj nową i zamontowałem ale nie odpaliłem bo nie zdążyłem . wiecie jak jest jak disco to disco ale jutro przemówi z wyglądu ok i gwinty i odstojnik zobaczymy co i jak . A stara oryginalna jak piszesz jest na rolce nie na bolcu

Opublikowano

odnawiam temat pompke wziołem nową na próbe daslej to samo , chyba sekcja palnęła , o dziwo ciągnik pracuje normalnie ale znajomy mechanik powiedział że tak bedzie , normalna praca ale sekcja poszła spać

Opublikowano

heheh pisałem wyżej że wyrzuca paliwo przez odme pompy , wymieniłem pompę zasilającą i wymieniłem olej , ale widze że jak odpale wali olejem z odmy z tej rurki za pompą , jest chyba rozszczelniona

Opublikowano

a duzo Ci ucieka tego paliwa ?? umnie w ciapku tez tak mialem ale to moze za caly dzien roboty kieliszek(50) wyciekl to nic nie robiliśmy i kilka lat tak chodzila :)

Opublikowano

Mam podobny problem ale w 1012. Najpierw uciekało mi paliwo w miejcu, gdzie się dokręca rurkę od paliwa do wtryskiwacza,a gdy ją mocno dokręciłem, to cieknie z wężyka od przelewu. Czy to może być wina wtryskiwacza? Czy może pompy?

Opublikowano

No właśnie. Co ma pompa do tego że cieknie ci z rurki? Tak na marginesie ten patent z wężykami na przelewie między wtryskami to nie za bardzo udany. Im mniej gumy przy paliwie tym lepiej. Z doświadczenia wychodzę z takiego założenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v