Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Obora
elemer    9

Wiele rozmawiam ze znajomymi, wiele czytam i wiele myślę :) nad tym jak powinna wyglądać taka idealna obora dla krów mlecznych. Chodzi mi o system utrzymania, ruszt czy płytka/głęboka ściółka. Udój robotami a może na karuzeli. Albo jeszcze na typowej hali. Jak Wy to widzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

No jasne ze wolnostanowiskowa, roboty udojowe, wentylatory stacje paszowe...

 

A to chcesz taką postawić czy tylko tak rozkminiasz. Bo to wydatek liczony w MLN zł :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

Ja mam 120 krów HF. Maja do dyspozycji oborę wolnostanowiskową z boksami, w których jest świeża ściółka ze słomy. Obora ta jest na płytkiej ściółce, obornik usuwa się raz na dwa dni tylko z obszaru gdzie chodzą krowy (nie ścieli się tego obszaru), natomiast z boksów wybiera się średnio raz w miesiącu (nie ma zanieczyszczeń odchodami). Obora wolnostanowiskowa ogranicza w pewnym stopniu problemy z racicami, a także zapewnia krowom ruch. Natomiast system boksów oszczędza słomę i znacznie ogranicza koszty usuwania obornika.

Co do hali udojowej to mam rybia ość 2X6 i jest w porządku. W HZZ osowa sien maja ok 700 krów HF, cześć dojona 3 x dziennie. Tam maja "bok w bok-szybkie wyjście" 2x16 i się wyrabiają z dojem.

Roboty udojowe świetna sprawa ale wymaga krów, które maja idealne wymiona. W polskich warunkach jednak pracownik jest niezastąpiony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

elemer    9

Może daaaleka przyszłość. A ogólnie tak chce porozkminiać bo jedni chwalą to inni drugie, aż się w głowie mota :)

Widzisz piszesz ze roboty a wiele osób twierdzi że karuzela to lepsze rozwiązanie. A kwestia wolnostanowiskowej to chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Mnie bardzo interesuje kwestia systemu utrzymania. Ruszt drogi ale nie musiał bym się bawić w sianie zbóż. Jednak te "mity" na temat rusztów są różne..

 

Dexterek ile zużywasz słomy? Usuwasz słome ze stanowisk bo..?? czyli w tym oborniku co usuwasz niema wcale słomy? Masz jakiś murek na końcu boksu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

Na ile krów taka obora miałaby być?

 

Słomy zużywam ok. 4-6 balotów na dwa tygodnie. A słomę z boksów usuwam bo mimo wszystko w przeciągu miesiąca trochę brudzi się odchodami. Ściele 2x w miesiącu i raz w miesiącu usuwam bo murek miedzy boksem a obszarem nieścielonym ma 8cm wysokości i się w ciągu miesiąca napełni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

to mało jak na inwestycje w karuzele i ruszta. Tylko tradycyjna rybia ość i wypychanie obornika albo ładowarka albo taśma. Taka hodowla wymaga najmniejszego nakładu początkowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

To co wypychasz to sam kał i mocz czy i słoma w tym jest? Bo się zastanawiam czy wypychasz to do jakiegoś zbiornika czy na gnojownik? Czym usuwasz te odchody? Masz może zdjęcia tej obory?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

Ssam kal i mocz. Wypycham na płytę gnojowa, ona jest z kanalizacja i mocz spływa do zbiornika. Wypycham ładowarką teleskopowa

Jeden-trzy przejazdy i 100 metrów wypchnięte. Zdjęć nie mam ale zrobię wkrótce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

A słomę ścielesz normalnie widłami czy może tniesz jakąś sieczkarnią i dopiero potem na stanowiska? Masz boksy po obu stronach stołu paszowego czy po jednej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

Obora ma duża powierzchnie: składa się z 2-och popegerowskich obór, w których ściany wewnętrzne są rozebrane a nad przejazdem miedzy oborami jest postawiony dach praktycznie łączący je razem. Pod tym dachem jest ganek paszowy. natomiast po jednej i po drugiej stronie ganku są dwie grupy krów. Maja do dyspozycji polowe obory tj. od ganku w oborze do dawnej ściany oraz przestrzeń która była na zewnątrz obory do aktualnego ganku. Boksy są po obu stronach dawnej ściany i u obu grup. Na stole dostają pasze a w oborach w korytach jest woda. Zewnętrzne obszary w oborach stanowią miejsce dla cielnych i świeżo wycielonych oraz dla cielaków.

 

A słomę ścielimy widłami właściwie nie wiem czemu. Już powoli likwidujemy bydło mleczne bo jednak slaby pieniądz z tego a "uwiązanie" jest praktycznie przez cały rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

A jaką słomę sypiesz na stanowiska(pocięta czy cała?? Potem ten kał zasycha i wywozisz go rozrzutnikiem? Jak to się wywozi, nie wypada z rozrzutnika? :blink:

Słaby?? Moim zdaniem zarobek jest niezły i na dodatek dosyć stabilny, jakoś nie widzą mi się inne kierunki produkcji. Poza tym przy nie dostatku ziemi przy krowie można chyba najwięcej wyciągnąć z hektara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

Żeby się opłacało trzeba 1,1zl mieć za litr. My mieliśmy 0,85zl w najgorszym momencie. Teraz 1,05zl ale najgorsze jest to ze nie ma ludzi odpowiednich do pracy. Nikt nie chce doić krów a ludzie z PGRow nauczeni głupich nawyków i nieoduczysz ich już nigdy. A jak doisz sam to i świątek piątek niedziela sylwester cały czas przy krowach. Wiecznie. A jak raz się coś spieprzy przy doju, np niezdojona właściwie, albo coś innego zaraz zapalenia, potem komórki somatyczne, bakterie. leczenie nie zawsze skutkuje a i nie jest za darmo.

Obornik wywożę annaburgerem 12ton z zastawka hydrauliczna. A słoma jest cala. Nie tniemy bo nie ma czym a i nie ma potrzeby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Wiesz kwestia pracowników w gospodarstwie rodzinnym odpada. Mi wystarczy około 70 gr i jestem na zero więc przy dzisiejszej cenie 1,25 nie jest źle. Właśnie co do doju to właśnie założyłem ten temat, robot sporo kosztuje ale ma to jedną wielką zaletę. Zamierzasz "żyć" tylko z opasów?

Mam nadzieje że i inni dodadzą swoje 2 grosze do tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyDD    0

Obora marzeń??? hmm...w praktyce to każdy system ma swoje wady i zalety. Osobiście wybrałbym oborę na gnojowicy - ponieważ najłatwiej jest potem wywieźć odchody płynne ze zbiornika na pola. Sposób usuwania odchodów to zdecydowanie zgarniacze linowe - znacznie tańsze rozwiązanie niż ruszta, szybsza budowa, i mała awaryjność w stosunku do zgarniaczy hydraulicznych. System udoju, który bym wybrał to jednak roboty - ludzie są niestety bardziej zawodni niż maszyny, a i koszt ludzkiej pracy wcale mały nie jest, jednak co najważniejsze to żaden człowiek nie zapewni mi takiej jakości doju co robot - sprawdzi ilość kom. som. oddzieli mleko "złe" do oddzielnych zbiorników, wydoi krowy z większymi potrzebami znacznie częściej niż może to zrobić człowiek, a co za tym idzie można osiągnąć lepsze wyniki co do wydajności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

Wszystko fajnie joHnyDD, tylko skąd pieniądze??

 

 

 

Ja już się wyleczyłem z bydła mlecznego. Teraz są jeszcze opasy w ekstensywnym chowie, zaczynam usługi, i moooze biogazownia a jak nie to kukurydza na kiszonkę na biogaz do niemiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Co do zgarniaczy słyszałem że jednak lepsze są hydrauliczne. No właśnie kasa... Ale nie ona jest najważniejsza w tym temacie. Dobry sposób to zbudować oborę pod roboty a wstawić halę, która jest sporo tańsza. Gdy spłacimy oborę i dobrze się będzie powodziło możemy kupić roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

Obora marzeń to taka obora, w której uśmiechamy się za każdym razem kiedy do niej wejdziemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

Bez przesady :blink: Uśmiechać się za każdym razem gdy wchodzimy do dobrej fury to rozumiem ale nie do obory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

U mnie w wiosce to się jeden rolnik wpakował z taką oborą. Postawił całą za bodajże 800 tys zł. Ale szczegółów nie znam reklamę ma tylko DeLaval na ścianie. I chyba coś koło na 50 sztuk jak słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Kombinują jak mogą ostatnio las wycinali na spłatę kredytu tzn na podratowanie się. W Anglii pracowała kobita. Pola to nawozu nie widzą. Ale coś tam trzymają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

noo... to jest właśnie nietrafiona inwestycja za kredyt... niech powyższy post będzie przestroga dla innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez basior3
      Oto link gdzie jest pokazany sposób jak można złapać byka będę niedługo takie coś spawał wiec wam powiem czy się sprawdza http://www.galerieal...83241/big/1.jpg
    • Przez Seba092000
      Witam wszystkich! Mam pewien pomysł w sprawie starego budynku. Chciałbym go zagospodarować, przeznaczyć na oborę na opasy Tylko nie wiem, nie mam pomysłu jak ten budynek "umeblować" aby było wygodnie obsługiwać zwierzęta Wymiary są niezbyt dobre.... Może  ktoś podsunie mi jakiś pomysł Dziękuje z góry za odpowiedzi!
      2,15m - drzwi (usytuowane są na środku ściany)

    • Przez Balzak
      mam zamiar kupić dojarkę przewodowo używaną tylko nie wiem na którą sie zdecydować, pomóżcie. czekam na wasze sugestie i opinie.
    • Przez wielkopolska02
      Hej chciałbym hodować krowy rasy SM, LS. Będą one cały rok na pastwisku. Ale nie wiem ile moge mieć ich na 1 hektarze? Będą one dokarmiane całorocznie (paszą,sianem,kiszonką).
    • Przez Taurus83
      Witam. W związku z codziennym zamarzaniem poideł, nosze się z zamiarem kupna poideł w których woda nie zamarza. z tego co się zorientowałem to są dwa typy: IZOLOWANE i PODGRZEWANE?
       
      Chciałbym się dowiedzieć jakiego typu macie poidła, jakiej firmy i do jakiej temperatury nie zamarzają no i czy jesteście z nich zadowoleni
       
      Ja potrzebuje na ok 20-30 sztuk. w "oborze" jest do -15
×