Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nikita zgadza się że jak odejmiesz z AF dzieci i różnego rodzaju mendozy to zostanie Ci kilku ludzi na pozomie z którymi można pogadać merytorycznie na dany temat. Ja miałem okazję w Niemczech popracować kilkoma markami ciągników od MTZ po JD w różnych pracach i coś już jestem bogatszy w doświadczenia, nie mówię że mam muchy w nosie i wszystko wiem do gdyby tak był pisałbym encyklopedie a nie na AF'ie. Pozdrowionka.

Opublikowano

@jaro - ale tej ziemi o której Ci mówię nie uprawisz, żwirowni pod nią nie ma (znaczy żwiru dobrego z tego nie będzie jak trzeba na budowę). U nas starsi mają dość gospodarzenia bo większość ma problemy ze zdrowiem a młodzi mają muchy w nosie. Co do belarusa - chyba będę musiał się uśmiechnąć w okolice podlasia :)

 

@Bob - no i wiesz o co chodzi - też troche pojeździłem różnym sprzętem i patrzę na cenę przez ten pryzmat (zdobyte doświadcznie, potrzeby w gospodarstwie, cena+cena utrzymania sprzętu).

Tak więc moje poglądy wynikają z tego że gospodarstwo ma generować zysk :)

Opublikowano

Może tak być bo ten jelonek będzie z INDII ;d;d;d tak tak otworzyli tam fabrykęsmile.gif Takie mam informacje ale czekam na weryfikację kolegi bOgdana smile.gif

Ja się cieszę jako sprzedawca innej marki bo firma JD straci szacunek bo będą psujki produkować. Wiem nie ładnie ale cóż takie życie.

 

Muszę Cię chyba zmartwić biggrin.gif -http://www.fwi.co.uk/Articles/2009/09/04/117552/Deere-to-show-tractors-foragers-and-more-at-Agritechnica.htm

Opublikowano

więc widzicie z tego cennika który dał Nikita Bennet wynika że za JD 80KM trzeba dac ponad 150 tyś a Farmer 86 KM 130tys trochę różnicy jest jak na przeciętnego polskiego rolnika

 

Opublikowano

Farmer, tylko czy te 6km różnicy jest warte te 20tyś??? I nie ma 150 tylko mniej, polecam stronę główną JD bo tak jak mówię mają inny przelicznik euro niższy o jakieś 50gr niewiele ale zawsze coś. Moim skromnym zdaniem to dwie różne bajki i jeśli chodzi o Farmera to można go porównać najwyżej z Belarusem czy Fotonem. Mogę też się mylić :)

Opublikowano

Muszę Cię chyba zmartwić biggrin.gif -http://www.fwi.co.uk/Articles/2009/09/04/117552/Deere-to-show-tractors-foragers-and-more-at-Agritechnica.htm

No nie powiem toś mnie kolego zmartwił :) ale jakoś to przeżyję :) muszę sobie chyba kupić jakiegoś jelonka i sprawdzić czy to wszystko o nim to prawda;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Z tym, że w Jelonku nie trzeba się martwić o wymianę sprzędła przy 800mth na własny koszt. Nie wiem czy ktoś o tym pisał, czy nie, ale warto brać pod uwagę gwarancję, bo pod tym względem Farmer wypada blado. O trwałości pewnych elementów już nie wspominając. Za te 20k masz ciągnik z półramą i spokojną głowę na długi czas.

Opublikowano

tia tylko wszędzie trąbią o takiej cenie - ciekaw jestem ile mi dealer krzyknie za takiego osiemdziesięciokonnego jak przyjdzie co do rozmowy o zakupie + wyliczenie utrzymania tego jelonka przez pierwsze 2000Mth od spraw wymian olejów, filtrów po ubezpieczenie jego, kredyt i inne.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Spróbuj wyposażyć Farmera, tak jak 5M i wtedy mów o cenie itp. :)

Opublikowano

Ja na Twoim miejscu brałbym albo JD albo NH TD. Nh w porownaniu do Case ma eh. załączanie napędu i blokady. Jest też tańszy i ma ładniejszy wygląd. :) Co do farmera to... nie radzę się pchać :) :) Farmer jest drogi jak na swoje wyposażenie, komfort oraz wykonanie. co do przeglądów w JD - czy to prawda, ze pierwszy jest po 100h ?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

@Nikita_Bennet w takim razie odejmij, to czego nie chcesz i kup JD. Szczerze, to trochę się dziwie, że komuś nie zależy na komforcie pracy. Skoro mamy być postępowi, to czemu mamy się cofać?

Opublikowano

FArmer z silnikiem JD kosztuje aż 130 tys? :)

W takim razie JD 5M wychodzi ze swoim wyposażeniem taniej niż Farmer :)

Jest tutaj jeden użytkownik który tak zachwalał Farmera. Nie wspomnę na co go zmienił po 2 latach :)

Opublikowano

Radio, klima to nie są potrzebne rzeczy ale skoro ktoś ich potrzebuje - proszę bardzo.

ja chcę mieć zdrowe gardło w żniwa a nie szukać antybiotyku lub leczyć się nalewką.

a co do radia - często lubię słuchać go dość głośno - nie słychać wtedy co się dookoła mnie dzieje czy to w samochodzie czy w ciągniku (samochody grosze kosztują ale ciągniki jeszcze sporo i nie chciałbym czegoś niezauważyć uszkadzając coś w ciągniku lub maszynie).

 

 

A co do tych JD - jeżeli będą w takich cenach to fajnie - sam się nad tą ofertą zastanowię, tylko jakoś w te ceny nie wierzę :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Moim zdaniem cena tak ustalona, aby zagrozić liderom sprzedaży w tym segmencie. Także te ceny są jak najbardziej realne, poza tym dilerzy JD sami podkreślają, że 5M ma pozyskać klientów Zetora i CHN.

Opublikowano

@Nikita to czym teraz pracujesz że pradio Ci przeszkadzało by,w takim jasiu/lambo jak pozamykasz dzwi to żeby ktoś krzyczał metr od ciągnika to i tak nie usłyszysz :) dlatego wiele delikatnych prac wykonuje z otwartą tylną szybą i słyszę radio i maszynę, he jak polica za mną na sygnale jechała to ojciec w domu kilometr dalej słyszał a ja w ciągniku nie he he

Opublikowano

Znam takiego co nie potrzebował przedniego napędu dopóki nie spróbował, wyposażenie zależy od tego co chcesz mieć co potrzebujesz pewnie że jest wypas zbędny i za niego nie warto przepłacać ale np końcówki hakowe, pneumatyka, obciążniki z przodu, dobre siedzenie a nie katapulta jak w starym c-328, czy radio uważam z wyposażenie jak najbardziej podstawowe w końcu robota ma być przyjemnością a nie uciążliwą koniecznością poza tym cofać się do epoki konia z drewnianymi bronami nie można ale takie jest moje zdanie.

Opublikowano

@FarmerF10244C1 znajomy kupił NH TD jakieś 1,5 roku temu i też nie jest zadowolony bo psuje mu sie prawie na każdym kroku i 1/4 tego czasu stał w serwisie więc to tez nie są bezawaryjne ciągniki chociaż to NH

Opublikowano

Każdy ciągnik się psuje... nawet na placu u dealera stał TD 5040 z zepsutym silnikiem. Ale w takim NH jest lepszy komfort. Choć Farmer jest cięższy. Wie ktoś może ile waży 5M? @Bobek gdybyś teraz miał wybierać wziął być TD 5010 czy 5070m ? I Proszę nie porównujcie John Deera z Farmerem. :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Wybrałbym NH, jak bym chciał to mógłbym Johna wziąć, bo cynk miałem, że będą takie o ofercie. Gdyby były Jaśki z tej serii o mocy 60KM to może wtedy. W zasadzie można było wybrać SDF, ale chodziło o tani prosty ciągnik do nawozów i oprysków i innych lekkich pierdółek.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v