Zaloguj się, aby obserwować  
rucin

Problem z elektryką belarus 920

Polecane posty

rucin    2

Mam problem z elektryką podczas orki zgasły mi światła na kabinie radio nie ma prądu oraz nawiew co może być przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    291

zakładam że bezpieczniki sprawdziłeś?


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domin902    2

Tak jak kolega pisze na 99% padł/y Ci bezpiecznik/i!!!


Kierownicę ujął w dłoń, Przeżegnał się, beret na skroń, W stacyjce kluczyk raz i dwa, I spalin kłąb i silnik gra. Już na polu za łanem łan, I wykonany za planem plan. A w sercu radość albo gniew. Słoneczko mu gdzieś zza drzew!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rucin    2

bezpieczniki są ok tytlko są takie trzy kostki i ta środkowa chyba prądu niema lub jej zasilacz jest popsuty moim zdaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    291

Jeśli bezpieczniki są OK to sprawdz tę kostkę (co to za kostka?). Poza tym sprawdz czy gdzieś kable nie są przecięte/przetarte.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

bezpieczniki są ok tytlko są takie trzy kostki i ta środkowa chyba prądu niema lub jej zasilacz jest popsuty moim zdaniem

O czym piszesz? Jaki zasilacz? Bardziej szczegółowo opisz problem, wtedy będziemy mogli Ci pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rucin    2

za zegarami są trzy kostki i ta środkowa niedziała a w niej są bezpiecznki które próbowałem w innych kostkach i było ok i wydaje mi się że ona nie dostaje prądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    27

Jeśli bezpieczniki są OK to sprawdz tę kostkę (co to za kostka?). Poza tym sprawdz czy gdzieś kable nie są przecięte/przetarte.

najzwyklejsze przekaźniki :D

 

 

 

A zamien go ze sąsiednim, zobacz efekt :)


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    376

Pewnie chodzi o trzy pokrywy bezpieczników. pod środkową są deska/radio, wentylator, wycieraczki, światła drogowe.

Może kabelek się jakiś poluzował :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez rbit
      Czy tak ma być, że na rozgrzanym oleju na jałowych obrotach ciśnienie spada do ok. 1,2 bara a przy obrotach na biegach dochodzi max. tak do 3,5 bara? Jakoś od nowości nie zwracałem na to uwagi szczególnej, ale wydaje mi się, że na początku było więcej na minimalnych obrotach. Ciągnik ma dopiero zrobione 670 godzin a ma już 8 lat więc dużo nie robi a przebojów różnych z nim miałem od nowości. Nie wiem też czy to może głupie z mojej strony, ale jeśli przy tak małych przebiegach rocznie ostatnie dwa razy wymieniałem olej raz na 2 lata - nie wiem czy nie wrócić do rocznej wymiany? Na bagnecie patrzyłem to wcale nie jest jak smoła tylko brązowawy. Czy przy tym bąku/filtrze są jakieś śruby regulujące ciśnienie oleju - patrzyłem to są jakieś 3 na korpusie filtra u dołu, ale dostęp do nich jakiś dziwny jest. Czy w tym bąku może się coś zepsuć co ma wpływ na ciśnienie i jak to poznać?  Gdzie tam dokładnie w 820 jest pompa wspomagania układu kierowniczego bo świeci mi się już od dłuższego czasu kontrolka - czy ja trzeba wymienić?
    • Przez darkowe1
      Witam mam problem chyba z rozdzielaczem . Sam podnosi podnośnik nieważne w jakiej jest pozycji . Macie jakieś pomysły ? 
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez aniszek1
      Wszystko zaczęło się od tego, że podczas pracy wywaliło mi uszczelkę na przewodzie zasilającym rozdzielacz, lecącym od pompy - ten przewód po prawej stronie pompy hydraulicznej ( teraz wiem, że tam powinien być tylko o-ring )  Więc spuściłem olej odkręciłem przewód i dorobiłem uszczelkę, jako że jest tam mało miejsca nie przyglądałem się za bardzo co i jak uznałem że jak była uszczelka to znaczy ze powinna być tam więc wszystko skręciłem. Było ok. Ciągnik cały dzień pracował bez problemu - pompa cicho chodziła. Na sam koniec dnia tylko przy podnoszeniu unoszeniu pługa rozdzielacz/pompa zaczęła głośno pracować normalnie jakby mieliło tryby przy neutralnej pozycji i opuszczaniu pompa cicho chodziła. Gdy zjechałem do domu zobaczyłem, że znów wywaliło tą uszczelkę a w zbiorniku zostało tylko 7l oleju. Znów  spuściłem olej, odkręciłem przewód od pompy i wtedy kapnąłem się po zobaczeniu w instrukcji, że tam musi być tylko o-ring - ciągnik mam od niedawna i poprzedni właściciel geniusz tak to skręcił - bez komentarza...
      A więc dobra, kupiłem o-ring i jako że starego oleju było mało, nie wiedziałem jaki to olej, poza tym był jakiś dziwny jakby przepalony, postanowiłem wymienić go. Czytając fora postanowiłem zalać hydraulikę milvusem takim jaki zalecają w instrukcji. Stary cięgnik słabe uszczelnienia więc chyba dobry wybór. Mam taki sam olej we wspomaganiu i jest ok.  Założyłem oring skręciłem wszystko i wlałem z 16 litrów. Odpaliłem cięgnik chwilę pochodził siłownik góra dół, sprawdziłem czy nic nie cieknie - było ok. Więc zapiąłem maszynę i pojechałem orać. Zrobiłem kilka kółek i znów i pompa/rozdzielacz znów przy podnoszeniu zaczęła głośno chodzić.  Ale podnośnik normalnie podnosił.
      Pytanie dlaczego tak ta pompa trzeszczy? Za mało płynu? pompa na śmietnik? Co może być przyczyną?
       
    • Przez karol19920
      Witam. Mam problem od jakiegoś czasu z wydmuchiwaniem uszczelki pod nasadą kolektora ssącego. Wczoraj dmuchnelo mi ją po raz drugi. Nasadę sprawdziłem i splanowalem także krzywa nie powinna być. Miał ktoś podobne przypadki? Gdzie jest coś nie tak? 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj