Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
maniek10

cieknący olej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Olej
maniek10    0

koledzy powiedzcie mi co się mogło popsuć jak mam podniesiony pług czy agregat na pompie to olej mi sie z podspodu leje czy to tylko jakiś uszczelniacz czy coś poważniejszego.dosyc duże to są wycieki.i jeszcze jedno niemoge zredukować bieg na mniejszy ponieważ straszny zgrzyt i wogóle się nieda wbić czy da się jakośsprzęgło podciągnąć czy wymaga większego remontu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jaki to jest ciągnik?, może poluzowane są śruby na moście, lub też rozciekły się węże do siłowników wspomagających podnośnik. Co to zgrzytów, to chyba nie wina sprzęgła, raczej synchronizator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Może powinieneś sprawdzić połączenia śrubowe miedzy skrzynią biegów a tylnym mostem - miałem podobnie w 5314. Po jakimś czasie same się luzują. Najlepiej wytrzyj szmatka spód mostu i zobacz skąd dokładnie się sączy, może będzie trzeba uszczelkę zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1554

a może cieknie ci z zaworku który blokuje się opadanie tuz ? moze spływa gdzies pod kabiną i wydaje sie ze u dołu cieknie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

U mnie też ostatnio zauwazylem że jak mam pług podniesiony to troche tego oleju leci spod pompy :) musi któreś polączenie przewodów z pompą przeciekać, lub sama pompa. A co do zgrzytów, to polecam redukcje bez sprzęgła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wobos1    0

koledzy powiedzcie mi co się mogło popsuć jak mam podniesiony pług czy agregat na pompie to olej mi sie z podspodu leje czy to tylko jakiś uszczelniacz czy coś poważniejszego.dosyc duże to są wycieki.i jeszcze jedno niemoge zredukować bieg na mniejszy ponieważ straszny zgrzyt i wogóle się nieda wbić czy da się jakośsprzęgło podciągnąć czy wymaga większego remontu

 

 

moze masz przeciek z zaworka tam gdzie są doprowadzone dwa przewody tam jest oring trzeba to rozkrecić i wyjac zmienić oring i po kłopocie koszt oklo 1zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez tata1
      Witam
       
      Mam robić remoncik w 914, głowicę oddam do zakładu do regeneracji, ale co mam zamontować na cylindry?
      Zestawy naprawcze są od 140zł na Allegro (na tłok) do 500zł w sklepie. Jakie wybrać. Ciągnik pracuje u mnie ok, 100mth w roku, więc mało.
      Co polecacie?
    • Przez wariatpolowy
      Witam.
       
      Mam nadzieję, że w odpowiednim miejscu założyłem temat...
       
      A więc tak:
       
      W 1224 wybija wodę z chłodnicy, jak zaczyna łapać temperaturę podczas pracy- jakieś 70 stopni (np z talerzówką). Z tym że jest to dość dziwne, gdyż podczas pracy (przy obrotach ok 1600- 2000) jest ok, a jak tylko zmniejszy się gaz (np przy zawracaniu), wybija jednorazowo nawet 4-5 litrów wody. Po dolaniu wody temp spada do ok 40-50 stopni, dwie długości pola, temp rośnie i znów gejzer. I tak w kółko.
       
      Termostat nowy, węże nowe, chłodnica potraktowana KRETEM od środka, a z zewnątrz płynem do mycia silników (jest czyściutka), pompa wody nowa...
       
      Mogła któraś tuleja pęknąć? Ogólnie teraz miał planowaną głowicę, nową uszczelkę, nowe pierścienie, pompę po regeneracji, wyregulowane wtryski i pali bardzo ładnie. Przy obrotach pow +/- 1200 można odkręcić korek od chłodnicy i nic nie wybije, widać, jak woda krąży. A jak tylko obroty spadną, tak woda idzie w powietrze. W czwartek na jakieś dwie godz pracy trzeba było dolać prawie 30 litrów wody...
       
      Ratujcie, bo za jakiś miesiąc czeka jakieś 150 ha na talerzówkę....
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
    • Przez Krzychu_912235
      Witam posiadam ursusa 385 z silnikiem 912 domyslam sie ze pierwsze mrozy daly znac o sobie...koledzy powiedzcie co tu  zrobic aby ta maszyna paliła na mrozie w mf235 jest świeca...a tu nic ...pozostaje knot<raz mi sie juz ciagnik zapalił od tej formy rozgrzewania>...czy moze da sie cos zamatować aby bez problemu ją zapalic...I jeszcze jedno pytanie nie wiecie ile kosztuje siedzonko do tyłu dla pasazera...
    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
×