Skocz do zawartości

Krukowiak vs Pilmet ...


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Hmm, mój odpukać jak na razie bardzo dobrze się sprawuje. Na nic nie narzekam. Do tej pory nabił już może 100- 200 ha. Ale przyznaję, że stare, poczciwe opryskiwacze (mam na myśli mój zawieszany Pilmet) były niezniszczalne. Mam nadzieję, że te nowe wytrzymają połowę tego co te stare... ;)

Opublikowano

pozwolicie że włączę się do dyskusji.. mam Apollo od 2007 roku zbiornik, pompa (comet), podzespoły wszystko okej nic jeszcze się przez tyle lat nie zepsuło robi na 80 ha po kila oprysków na poszczególnych roślinach czyli można powiedzieć że rocznie wychodzi ponad 800 ha. malowanie wytrzymuję nawet RSM jedyna wada to było odczepianie instalacji RSM na te wszystkie śrubki itp ale przerobiłem na bolczyki...

 

powiem jedno wszytko zależy jak się dba o sprzęt nie będziecie narzekać na malowanie na rdzewienie śrubek itp jeśli będziecie go regularnie myć i konserwować olejem czy innym smarem zwłaszcza mycie się należy po RSM

Opublikowano

ja własnie sprawiłem sobie kurczka 1500/15 belkach i jest super!! :lol: Polecam jakbys nie chciał bawic sie w zadne elektro-zawory to wez sobie hydrauliczna stabilizacje to bardzo poprawia prace maszyny :D

A jak ktos chce brac z elektro zaworami to niech sie liczy ze wstawi go na zime do szopy i niech stoij;/

Trzeba na koniec sezonu poprzeczysczac wszystkie rurki w elektro zaworach bo jak zamarznie to zawór do kosza:( I trzeba sie liczyc z gryzoniami jak przegryzie jakis kabelek to już sie nie opryska:(

Opublikowano

Panowie obie firmy są równie dobre jednakze trzeba wziąść pod uwagę nie firme lecz cenę i koszty jakie trzeba bedzie ponosic przy eksploatacji Osobiście dla tych dwóch firm podał bym firme AGROMAX bodajze koło lublina lub firme WOPROL jednakze trzeba sobie zastrzec i nie załowac pieniedzy na doposazenie opryskiwacza i Sukces pewny

Opublikowano (edytowane)

Witam. Zastanawiam się nad kupnem używanego opryskiwacza ciąganego Agromechanika 3018.

Zbiornik 3000l, lance 18m. jak myślicie, czy to dobry wybór, jak z jego awaryjnością i eksploatacją?

Czy ma dobrze rozwiązana stabilizacje lanc i rozwadniacz?

Opryskiwacz ten jest na podzespołach Pilmeta REX

post-45285-0-77259200-1328453634_thumb.jpg

Edytowane przez szymon55
Opublikowano

zastanawiam się nad kupnem pilmeta 1700 l 18 m ciągany a komputerem,jest to sprzęt używany z 2004 r a komputer był założony w 2007.Może ktoś zna cenę nowego bo ten mogę kupić za 18500zl. Wydaje mi sie ze jest to podejrzanie niska cena i może jest coś z nim nie tak. JeSli ktoś używał takiego czekam nao opinie i radę czy go brac czy nie.

Opublikowano

Panowie - a co myślicie o Herosie 1500 litrów, belka 21m, pełna hydraulika + komputer??

Cenowo wychodzi niewiele taniej niz Apollo 2000 z takią samą belką i wyposażeniem, ale wydaje mi się, że przy moich małych polach będzie to bardziej zwrotniejszy zestaw niż ciągany. Będzie mniej zabawy przy opryskiwaniu poprzeczek, ale za to trzeba go będzie częściej zalewać....

Pracować by to miało z Kubota 9540.

Opublikowano

Po pierwsze Twoja Kubota nie da rady tego dźwigać, a nawet jeśli da radę to ją zajeździsz totalnie (1,7 tony wody plus waga opryskiwacza cały czas wisi na ciągniku), a poza tym belki 21 m przy zawieszanym Herosie to delikatnie rzecz ujmując porażka. Zaufaj mi, wiem co mówię, nie bierz belki PHH, jeśli już to 18 m PHX.

Opublikowano

a czym się różni PHH od PHX?? - jeśli dobrze kminię to sposobem składania

To lepsze będzie Apollo 2000 litrów, 21 metrów ??- na full wypasie to cena ok. 60000 netto ....

Gość Profil usunięty
Opublikowano

W dwuletnim Pilmecie farba złazi płatami...

Opublikowano

@Bobek Mój kolega fanatyk kazał by cie ukrzyżować za taką opinię. Ale niestety UG to naprawdę porażka jeśli chodzi o farbę :/

@rudemens Możliwe że chodzi o masę i szerokośc belki która moim zdaniem (wnioskując) z zdjęć i okolicznych doświadczeń poprostu zbyt duża do ramy jaką ma ten opryskiwacz.

Opublikowano

Różnica między PHH i PHX widoczna jest gołym okiem - konstrukcja a co za tym idzie waga belki PHH jest większa, za to wytrzymałość zdecydowanie mniejsza. PHX to belka robiona na styl włoski - lekka i łatwo się nią steruje, może do najstabilniejszych nie należy, ale przynajmniej jej nie zgubisz na polu...

Opublikowano

To zależy. Jeśli bierzesz belkę PHN lub PHB to będziesz miał utrudniony dostęp do wlewu przy złożonej belce. Poza tym jeśli kupujesz opryski w dużych bańkach, to nie wiem czy to takie wygodne włazić z nimi na górę. Ludzie sobie chwalą rozwadniacze boczne, można umyć butelkę, nisko się nalewa i rozpuszcza się wstępnie środek więc zalet ma sporo.

Ale jeśli bierzesz ręczną lub PHX to nie masz problemu z dostępem do wlewu.

Opublikowano

belka na 100% będzie hydrauliczna, ale która dokładnie - jeszcze nie wiem, bo nie rozumiem tych skrótów.

A czy z rozwadnieczem jest tak, że wsypię do niego mocznik i on tam się rozpuści ?? Nie trzeba go prędzej rozcieńczać ??

Opublikowano

W Krukowiaku masz belki PHN - hydrauliczna, zależna, konstrukcja kratownicowa od 15 do 21 m, PHB to belka z giętej blachy, niezależna, elektryczny rozdzielacz od 15 do 24 m, PHX to taka składana z tyłu w kształt litery X, niezależna, rozdzielacz zwykły, tylko 15 m w ciąganych, 15-18 w zawieszanych. zajrzyj do nich na stronę. Co do Promaru to się nie orientuję.

A co do rozwadniania mocznika to można rozwadniacz przypchać, lepiej wcześniej go rozpuścić.

Opublikowano

A warto w Apollo inwestować w rozwadniacz boczny???

Sprzedawca mówi, że to zbędny wydatek...

 

 

Warto kolego

 

ja sypie mocznik prawie na bierzaco w rozwadniacz boczny i jeszcze nie miałem zadnej negatywnej przygody

Opublikowano

Witam

A co powiecie o tych dwóch opryskiwaczach który był by lepszy?

Krukowiak Optimal 600/15H

pompa 125l, belka 15m podnoszona hydraulicznie, stabilizacja mechaniczna, zawór z kompęsacją ciśnienia, oświetlenie, wałek WOM

cena brutto 13 650zł

 

Pilmet EKO 615

pompa Zeta140, zawór stało ciśnieniowy, oświetlenie, wałek WOM, podnoszenie i rozkładanie belki ręczne, belka 15m

cena brutto 12 177zł można dobrać jeszcze belkę na rurkach kwasoodpornych za 500zł w opcji jest na wężach

Który był by leprzym wyborem mam duży dylemat niewiem na co postawić

 

i czy opłaca się inwestować w końcówki w krókowiaku głowice 5 pozycyjne za 1700 brutto

a w Pilmecie 3 pozycyjne za 1785 brutto

Proszę o wasze opinie sprzęt ma być na lata a pieniądze nie małe.

Opublikowano

Z tego porównania wynika, że krukowiak jest lepiej wyposażony (podnoszenie hydrauliczne, rurki kwasówki) a różnica w cenie szalona nie jest, reszta porównywalna. Sprawdź jeszcze jakich producentów i jakie typy rozpylaczy są założone na tych wielopozycyjnych głowicach, ale moim zdaniem lepsze są 5, bo zawsze sobie możesz jeszcze jakieś przeciwznoszeniowe czy dwustrumieniowe założyć.

Tyle, że pewnie pilmet dostępny od ręki a na krukowiaka trzeba czekać...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez system405
      Witam, mam problem z trzymaniem dawki w opryskiwaczu. Tzn pryskam cały czas tak jak w trybie manualnym, czyli dostosowuje prędkość do wydatku cieczy jaki mnie interesuje. Kalibracje w zeszłym roku  niby przeprowadzona zgodnie z instrukcją,  ale nie pomogło. 
      Wyposazenie:
      Komputer Muller spray control s
      Elektrozawory arag bez stałego cisnienia
      Przeplywomierz zielonozółty
      Regulacja dawki za pomocą elektrozaworów
      Zawór główny cisnienia manualny
      Od kiedy go kupiłem trzymanie dawki nie działało i chciałbym sie dowiedzieć czy wgl jest możliwa taka funkcja przy tym wyposażeniu .
      Pozdrawiam
    • Przez kuna9977
      Czy ktoś posiada taki opryskiwacz ciągany  demarol 1200l 15m belka. Cena brutto za nowy 25000zł. W porównaniu do innych firm bardzo tanio tylko czy ten opryskiwacz jest coś wart?  Czy ktoś ma jakąś wiedzę na ich temat ? Chciałem używany 1200l ale szczerze nic nie ma ciekawego,  np. nowy tolmet Bruno 1215 w podstawowej wersji 32tys netto biradzki 28 tyś netto a demarol 25tys brutto.
      https://agrolsklep.pl/sklep/opryskiwacze/opryskiwacz-przyczepiany-1200l-demarol/?attribute_pa_wariant-produktu=1200-szerokosc-belki-12-glowice-potrojne&utm_source=Google+Shopping&utm_medium=cpc&utm_campaign=google_calosc&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=produktowa&gad_source=1&gad_campaignid=19181108397&gclid=CjwKCAiA0eTJBhBaEiwA-Pa-hVTM1hrhh2CqH-9GhX6c-9sOMt5AwFsPtZIY5VetcHfb1WFLo6YmWBoCSMcQAvD_BwE
    • Przez P11
      Kupiłem używany opryskiwacz sadowniczy i problem polega na szczątkowym ciśnieniu na rozpylaczach po wyłączeniu elektrozaworu głównego (z większości rozpylaczy leci ciecz ze zmniejszonym ciśnieniem). Każdy z elektrozaworów sterujących sekcjami jest sprawny (4szt) i odcina dopływ. Ciśnienie pozostaje po użyciu zaworu głównego, który jest znacznie wygodniejszy w użyciu. Zdaje się, że działa on poprzez otwarcie powrotu do zbiornika, co obniża ciśnienie na sekcjach. Czy możliwe jest, że jest za mały przekrój powrotu (przez złącze podwójne jest wspólny z zaworem proporcjonalnym regulującym ciśnienie. Próba robiona była przy 8 barach. Rozpylacze na mosiężnych oprawach z zaworkami odcinającymi sprawne (kilka zaworków odcinających wymieniałem na próbę). Wyciek ustaje dopiero po zmniejszeniu ciśnienia do ok.3 barów. Sekcje są z kompensacją cieczy i zawory kompensacyjne wyregulowane prawidłowo.  Co jeszcze może być przyczyną pozostałości ciśnienia?
    • Przez michaelo90
      witam. mamy zamiar kupic opryskiwacz na jakiej 25ha, w przyszlosci moze cos przybedzie jeszcze..ale nie mozna byc tego pewnym.kawalkow duzych raczej nie mam ,tylko sa dwa po 3 ha i to najwieksze.pola sa raczej rowne tylko pare slupow sie zdazy.cena do 8 tys zl brutto...co polecacie?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v