Skocz do zawartości
Theprzemo205

robienie kiszonki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam. Mam trochę kukurydzy 5-10 arów. Chciałbym zrobić kiszonkę z niej dla królików. Jak zrobić z tego kiszonkę i w czym??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ema    0

Najlepiej pozrywaj z niej kolby a łodygi zetnij i ułóż gdzieś w suchym miejscu np stodoła, szopa byle by było sucho zostaw je sobie na zimę i będziesz mógł dawać kolby jako pasze a łodygi jako suchą karmę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobry pomysł z tymi łodygami żeby je ułożyć w stodole. Chyba tak zrobię. Ale czy króle będą chciały mi jeść ta sucha kukurydze. Jesli tak to czy dawać im w całości te łodygi z liśćmi czy je pociąć na starej sieczkarni?????????? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Najlepiej pozrywaj z niej kolby a łodygi zetnij i ułóż gdzieś w suchym miejscu np stodoła, szopa byle by było sucho zostaw je sobie na zimę i będziesz mógł dawać kolby jako pasze a łodygi jako suchą karmę

Tylko niech te łodygi będą suche. Bo inaczej to spleśnieje, chyba że rozłoży te łodygi luźno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FARMER1313    1

No wiesz JAGUARA na ten areał nie opłaca ci się najmować ale zrób tak jak Ci koledzy podpowiadają ja też kiedyś dawałem całe kolby zerwane i rozłożone na magazynie jak Ci myszy nie zjedzą to będziesz miał super paszę chrupią aż miło posłuchać a z łodygami nie próbowałem :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FARMER1313    1

Ta sieczkarnia to super pomysł! tylko pytanie czy króle chętniej będa zjadały kiszonkę z kuku czy suche kolby i łodygi ? Bo z moich doświadczeń chętniej zjadały suche kolby :blink: Pozdrawiam :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polikarp89    4

Wracając do tematu jak wygląda dalszy ciąg po przepuszczeniu przez sieczkarnie co dalej wiem, że koledzy którzy mają po np 20 ha kukurydzy będą się śmiali że chce zrobić kiszonkę z 20 arów ale bardzo proszę być wyrozumiałymi i podpowiedzieć mi jak to się robi ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

Po skoszeniu i posiekaniu uklada sie w tzw pryzme. Jest to halda poprostu. Musi byc ona na rownej powierzchni. Trzeba ja dlugo i dokladnie ubijac zeby wycisnac z niej powietrze. Później przykrywa sie folia i oponami zeby jeszcze bylo troche docisniete. I tyle. Tak sie robi przy duzych arealach, powiedzmy od 10ha wzwyz ale zasada taka sama. Po jakichs 2-3 tygodniach mozesz probowac "otwierac pryzme";[

 

Na tej stronie jest dużo ciekawych informacji o koszące dla królików: http://srokacz.pl/168-kiszonki_.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×