Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Karol12

Jaka hodowla

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Karol12    0

Witam wszystkich agro-farmerów :D

Temat zakładam w imieniu kolegi który niema neta.

No więc tak kolega ma jakieś 3-4ha chciałby coś na tym hodować tylko nie wie co. Myślał nad kozami. Ale czy to jest opłacalne?

Chce na pewno pozyskiwać wszystkie jakie są tylko możliwe dotacje z unii. Na jakie może liczyć? Ma 2ha łąk i reszta ornego. Może konie?

Doradźcie coś.

Z góry dzięki w imieniu kolegi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

Cóż konie hmm jak już to kupić młodego i trzymać tak żeby mieć źrebaki na sprzedaż za rok - 2 lata bo teraz nie ma kupców :D sam próbuję sprzedać klacz 2 letnią już 1,5 miesiąca i nic kupcy co prawda przyjeżdżają chwalą ale chcą za darmo brać :) a jak by chciał kozy to może razem z tym króliki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Belarusik    1

Właśnie może tak jak napisał Piotrek niech spróbuje byki chować na początek niech kupi ze 2 sztuki zobaczy jak to jest na ornych niech zasieje kuku użytki zielone zrobi w bele kupi jakiś granulek trochę śruty. A jak mu się spodoba niech dokupi jeszcze ze 4 sztuki a jak by dobrał ziemi od kogoś to można zwiększyć hodowle.A czy kolega ma jakiś budynek który by sie nadawał do utrzymania byków??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

Budynek właśnie stawia taka drewniana obora z wylaną podmurówką. Także miejsce ma. Postawił budynek taki 8 x 12m za niecałe 30tys. więc chyba się opłaciło co nie? To mówicie łąki skosić na sianokiszonkę w belach, a resztę dać na kuku tak? W sumie tak to jeszcze by jakoś było. Tylko kupić granulaty i śrutę i mógłby z tym koksem ruszyć. A co z tymi królikami tak to się opłaca? Bo kozy z tego co słyszałem to mało opłacalne tzn. ciężko znaleźć mleczarnie która skupi mleko kozie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojciechu    0

Byki owszem tylko do obrobienia kukurydzy trzeba mieć maszyny-siewnik, sieczkarnię, jakiś ciągnik z przyczepą. Można nająć ale to wiąże się z kosztami. Może zamiast kukurydzy posiać jakiejś koniczyny na siano i też będzie na zimę, można jeszcze z kawałek mieszanki albo jęczmienia na śrutę posiać. A jeśli bydło nie pasuje to można króliki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

Nie no bydło mu pasuje. Tylko właśnie sprzęt to on ma T-25 więc do sieczkarni nie syknie ani do siewnika :D

Dlatego może zamiast kuku jakieś inne propozycje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojciechu    0

Można tak jak pisałem koniczyna, lucerna na siano- łatwo obrobić nie trzeba specjalnych maszyn tylko dobrą pogodę, tylko że samo siano na zimę to nie bardzo, trzeba jakiejś treściwej paszy, nie wiem co poradzić. No bo w lecie to zielonki można nasiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

Treściwe trzeba by kupować. Jakieś granulaty i te sprawy. Albo by musiał kupić co jakiś czas z 6ton żyta na śrute. Tylko czy to by się opłaciło wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojciechu    0

To czy się opłaci to można policzyć. Cena zboża, cena za ile sprzeda byki, jak długo ile sztuk będzie hodował, trzeba z kartką i kalkulatorem posiedzieć i będzie mniej więcej wiadomo czy się opłaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

No to trzeba było nająć albo jak by kolega wszedł w spółkę z kimś i robili jeden u drugiego a z siewnikiem to nie są wielkie koszta. No budynek niezły więc można zacząc poważniejszą hodowle.W chwili obecnej króliki są mało opłacalne po 4 zł za kg a króliki też lubią dobrze podjeść i jeszcze jak jakaś choroba się trafi to przez jedną noc może połowa wyzdychać i nic nim nie pomoże.@wojciechu tylko wiesz mi z 2 ha koniczyny nawet po 3 pokosy jak zbierze w ciągu roku to będzie połowa tej paszy co kuku i jeszcze kuku większą ma wartość i jak trawę zasiejesz to i tak pierwszy pokos młodej to słabiutki będzie koniczyna jeszcze się dobrze nie ukorzeniła.Ja bym stawiał na kuku. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

Siewnik to można zrobić "made in garage" coś jak ma kolega @andrzej2110. Ale sieczkarnie musiał by nająć bo ma tam kilku kolegów z takimi bykami po 120KM to jakoś by mu pomogli :D

WIęc chyba kuku lepsza zawsze to się ją chwali.

No budynek postawił ładniutki. I niedużo to go wyniosło. Drzewo kupował i blache.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbi10495    0

Kolego pozwolisz że ja ci też coś doradzę. Otóż ja w tym roku na wiosnę zacząłem hodowle bydła opasów jak i krów mlecznych. Na początku miałem wolny jeden chlewek 10metrów na 6. Kupiłem jedną jałówkę Limosena zafascynowało mnie to i za tydzień kupiłem kolejne 3 sztuki w tym dwa byczki też Limosena. Zaczęliśmy budować z dziadkiem nową oborę na opasy kupiliśmy jedną krowę mleczną wycieliła się dawała sporo mleka lecz 30 litrów nie opłacało sie oddawać do mleczni wiec kupiliśmy jeszcze jedną która też się wycieliła zeszliśmy oddawać mleko do mleczarni sprzedaliśmy jednego byczka i otóż teraz mamy 5 krów dojnych i w maju zaczęliśmy stawiać oborę na krowy mleczne. Trochę koszta są wiadomo ale gdy sprzedamy pierwsze byczki koszta będą już się zwracać:D Pozdro więc uważam ze to dobry pomysł z tym bydłem. Popieram Belarusa który ma racje w 100% że kuku jest lepiej zasiać niż koniczynę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbi10495    0

No wszystkiego razem wraz z dzierżawami 68 ale dziadek chowa 65 sztuk świń więc trzeba je tez wyżywić. A sprzęt masz w mojej galeri. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

Aha to zmienia postać rzeczy... tyle hektarów :D

To chyba najlepsze są te byczki? Tylko czy rasowe mięsne czy może mleczne krzyżówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

No i ja jeszcze coś dodam. Teraz to bydło opasowe sam mam krowy mleczne i wole postawić więcej byków jak inwestować w mleko. Dużo artykułów jest o tym że pogłowie bydła ospowego maleje w POLSCE jak i na świecie (a w tym roku przyczynia się do tego pogoda). Jest jedna wada kryzys- spożycie też spada- w Polsce strasznie spadło (ale i tak 10% wołowiny zostaje w Polsce, a 90% idzie na eksport- bynajmniej w moim zakładzie). W Polsce ok 60% hodowców bydła ospowego to hodowcy indywidualni (ci co maja bydło mleczne) i chcąc utrzymać hodowle bydła mlecznego będą rezygnować z bydła ospowego ale i nie będą powiększać stada krów (mniej wycieleń czyli mniejsze pogłowie)

No ale jakie to koszty: kupić bydło, zasiać QQ, kupić paszy treściwej, wynająć na usługi, itd. i to w jednym roku a aby sprzedać byka to trzeba go trzymać prawie 2 lata czyli strasznie wykosztować się i czekać na zyski za 2 lata (a za dwa lata to może się nie zwrócić). Trochę to brzmi jak idealny biznes! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

Wiesz mieszańce są na ogół tańszym towarem może na początek niech zakupi mieszańców lub LM 75% lub 50% a jak mu się spodoba niech kupi z simentala coś z ras Angus, Herfor może być. Potem wybór należy do niego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARKPANTER    5

Jak dla mnie hodowla bydła opasowego w tych warunkach jest mało opłacalna. Koszt zakupu zwierząt, paszy i najęcie sprzętu do sporządzenia kiszonki to już duży koszt, więc jak wyjdzie na zero to będzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin99023    0

Przedmówca ma racje, a po za tym w pierwszym roku nie potrzebuje tak dużo QQ bo byczki jak bd małe to tyle nie zjedzą. Trzeba o tym pamiętać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

Ale nie wiemy czy twój kolega ma coś kasy na taką poważna inwestycje bo przecież nie musi odrazu iść w kierunku bydła może ten rok obsiać jakimś zbożem sprzedać go lub zostawić na paszę dla bydła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

Może też spróbować kupić wysłodki z jabłek na paszę myśmy to dawali jako paszę treściwą krowom mlecznym ale trzeba było dawać więcej witamin i wapnia ponieważ wysłodki lubiły wybijać wapń z kości co prowadziło do ich kruchości ale zwiększona dawka kredy pastewnej załatwiała sprawę. No ale żeby takie coś miało sens tzn. kupowanie tego było opłacalne to musi mieć zakład przetwórstwa we pobliżu. Kolega mógłby to byczkom dawać przez rok 2 lata i nie musiałby się martwić o sprzęt do kiszonek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529
Kolego pozwolisz że ja ci też coś doradzę. Otóż ja w tym roku na wiosnę zacząłem hodowle bydła opasów jak i krów mlecznych. Na początku miałem wolny jeden chlewek 10metrów na 6. Kupiłem jedną jałówkę Limosena zafascynowało mnie to i za tydzień kupiłem kolejne 3 sztuki w tym dwa byczki też Limosena. Zaczęliśmy budować z dziadkiem nową oborę na opasy kupiliśmy jedną krowę mleczną wycieliła się dawała sporo mleka lecz 30 litrów nie opłacało sie oddawać do mleczni wiec kupiliśmy jeszcze jedną która też się wycieliła zeszliśmy oddawać mleko do mleczarni sprzedaliśmy jednego byczka i otóż teraz mamy 5 krów dojnych i w maju zaczęliśmy stawiać oborę na krowy mleczne. Trochę koszta są wiadomo ale gdy sprzedamy pierwsze byczki koszta będą już się zwracać :D Pozdro więc uważam ze to dobry pomysł z tym bydłem. Popieram Belarusa który ma racje w 100% że kuku jest lepiej zasiać niż koniczynę. :)

hmmm Zacząłeś odstawiać mleko. Po ile kopiłeś kwotę mleczno?? Jak było z atestem na oborę i dojarkę?? Rozumiem ze odwozisz mleko do zbiorczej bo przy takiej ilości to ze zbiornika mleczarnia nie będzie brać. Po ile ci płaco za litr??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

@norbi10495 to co napisałes to najlepsza bajka jaka w zyciu słyszałem :D:):)

W poscie napisanym przez andrzeja piszesz ze masz 5 krów w swoim profilu ze 25 :)

To jak to jest?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel321654    0

Wracając do tematu to jeśli twój kolega ma 3-4 ha to gospodarstwo to dla niego hobby to niech postawi tyle sztuk bydła ile da rade wykarmić czyli ze 8 byczków, pole obsieje trawą a pasze treściwe i słomę dokupi, może nie będzie to za bardzo opłacalne ale zawsze jest jakiś pomysł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×