Skocz do zawartości
m11031993

worki do sianokiszonki

Polecane posty

kubi    0

@ autor tematu

 

daruj sobie te worki nic z nich dobrego nie ma, zacznij zbierać na owijarke, a jak potrzebujesz na teraz owinąć to zamów usługę

 

szkoda kasy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Miki7211    5

@ Kubi nie zgodzę sie z toba ;) Ja już od kilku lat kładę zawsze troche siano kichy w te worki i jak na razie nie narzekam bo na pewno wychodzi taniej od foli. Troche zabawy z tym jest bo musisz włożyć belkę w ten worek zawiązać itp. NIe którzy sądzą że w tym wszystko zgnije i musi byc odsysane powietrze. Wcale nie wystarczy ze szczelnie zawiążemy worek czy nałożymy opaskę tak żeby się powietrze nie dostało i na belce nie ma grama pleśni itp. Druga sprawa to taka że jak bedziesz sie dobrze z takim workiem obchodził to możesz w jednego worka dwa a czesem trzy razy kłaść belkę. Więc wtedy koszt jednej belki wychodzi srednio około 4 zeta czyli tyle co za usługę owinięcia a gdzie jeszcze folia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0

no to mieliśmy chyba inne worki ;)

 

z tym ze zabawy to jest akurat mniej niz przy owijaniu(albo porównywalnie), włożyć belkę do worka nie problem trzeba tylko umiejętnie to robić, troche gorzej jest z zawiazaniem bo jak tego nie zrobisz to i tak do niektórych powietrze uleci, dodam do tego że ja odsysałem powietrze odkurzaczem. jak odsysałem to pięknie to wyglądało ale po parunastu dniach to kaszanka ;)

 

jak nie moze się ani gram zapsuć skoro ty nie odsysasz powietrza, tylko zawiazujesz od tak, nawet zakładając że nic powietrza nie wleci do worka to i tak ono tam bedzie(bo nie odsysałeś) i zacznie się proces psucia. Mi tak psuło się ok 1/3 belki z tym że nie było to psucie czytaj całkowite zgnicie tylko takie bardziej delikatne i o nieprzyjemnym zapachu, krowy nie chciały tego jeść, jałówki troche przemieliły chociaż byłem zły na siebie że im wogóle to dałem

 

tez myślałem że zaoszczędzę ale połowa worków u mnie ulegała uszkodzeniu z różnych przyczyn ;) później to już wbijałem widły w worki nie bawiłem się w ostrożne przewożenie żeby czasem nikt więcej nie włożył tam sianokiszonki

 

wolę więcej zapłacić i mieć super jakości sianokiszonkę, bo to nie odbija się tylko na mleczności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

No troszek przesadziłem z tym ze jest zero pleśni zawsze tam sie cos znajdzie ale nie zeby 1/3 belki była do d*py ;) ;) przeważnie pleśń jest tam gdzies jest worek zawiązywany ale jest to tak warstewka z 5-10cm o srednicy do 40 cm a tak reszta to jest miód kiedyś też odsysałem powietrze ale w końcu doszłem do stwierdzenia ze efekt i tak jest taki sam więc przestałem odsysać. Jeśli nie wierzysz a mieszkasz gdzieś w moich rejonach to zapraszam do siebie na gosp pokarze ci jak to u mnie wygląda ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

he nom tak to wygląda zrobie foty gotowej juz sianokiszonki wyciagnietej z worka i sami zobaczycie jak to wygląda ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Jak ja zrobiłem raz taki worek , to jak go zawiozłem do obory , to mi krowy uciekły , i kaszlały dwa dni , a że moje krówki słyną z najwybredniejszych w powiecie , to kupiłem owijarke , to jedzą , aż im się uszy trzęsą , a szczeże to sam uciekłem z obory jak tata otwar tego balota , i tata nie zastanawiając się zawiózł go na pole , gdzie go potem użyliśmy jako nawóz . HEHE , i ot cała historia z tym sposobem kiszenia sianokiszonki , a teraz stawiam na owijarke , i owiele szybciej idzie robota .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0
No troszek przesadziłem z tym ze jest zero pleśni zawsze tam sie cos znajdzie ale nie zeby 1/3 belki była do d*py ;) ;) przeważnie pleśń jest tam gdzies jest worek zawiązywany ale jest to tak warstewka z 5-10cm o srednicy do 40 cm a tak reszta to jest miód kiedyś też odsysałem powietrze ale w końcu doszłem do stwierdzenia ze efekt i tak jest taki sam więc przestałem odsysać. Jeśli nie wierzysz a mieszkasz gdzieś w moich rejonach to zapraszam do siebie na gosp pokarze ci jak to u mnie wygląda ;)

 

Ta żebym miał jeszcze czas ;)

 

ja nie wiem, nie chcę się kłocić ale dla mnie jest nie do uwierzenia ze takie coś może się udać. bez obrazy @miki ale na tym linku co @andrzej podał, to nie dość że te belki to wielka kaszanka(wygląda jakby ktoś luzem trawę wrzucił), to jeszcze powietrza nie odsysasz :)

 

u mnie to bele były przez cały czas w kształcie walca, powietrze odkurzaczem wyciągłęm, zawiązałem na maxa, a i tak na darmo była robota bo krowy nie jadły

 

do prawidłowego zakiszenia potrzebne sa warunki beztlenowe, a u ciebie jest raj dla pleśni- belki flaki, powietrze i tak bedzie w nich bo słabo są zbite, nie wyciagniete powietrze, a na pewno worek ten nie jest w 100% nieprzepuszczalny choćby nie wiem jak go zawiązał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

he belki na focie są dobrze zbite a wyglądają jak wyglądają bo raz mają około roku (tzn miały) a po drugie sa z samego dołu na na nich były jeszcze bodajże dwie czy trzy warstwy ustawione więc je troche zgniotło. Kubi spoko ja tez nie będę sie kłócił bo każdy uważa jak uważa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
denzel    12

zainteresowala mnie ta technika foliowania bel.

moze ktos juz to wypraktykowal i podzieliłby sie opiniami w tym temacie

 

 

ponizej link do strony z takimi workami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

zależy jaki rozmiar beli i worka, zrobiłem w tamtym roku ta techniką 3 bele. 2 się zmarnowały. ja robie bele 150 i ciężko było założyc ten worek a jak już założyliśmy to nie starczało go na "zamknięcie". jak robisz mniejsze bele to możesz spróbować zrobic z 10 to se zobaczysz jak to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
denzel    12

dzis zamowilem 100szt takich workow jutro jade je odebrac po 8zł za szt. te co zamowilem sa troche wieksze i podobno folia grubsza. a czym wiozaliscie te worki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

Wystarczy dobrze "docisnąć" worek do belki..

 

Ale jak troche wyssiesz powietrza odkurzaczem to nie zaszkodzi :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

u mnie w okolicy robił gość pierwszego roku do worków sianokiszonkę, bo mówił, że nie będzie wydawała 10 tyś na owijarkę ale niestety nie zdało u niego to egzaminu. Powietrze wysysał odkurzaczem i też to nie wiele dało. jak z nim rozmawiałem to mówił, że ok 50 % się popsuło. W następnym roku zakupił owijarkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Te worki to wielka lipa i sprzedawcę czegoś takiego najlepiej " zaworkować " - na pewno przeżyje.....bo powietrza mu nie zabraknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Siewca @ trafiłeś w sedno, kiedyś tak również próbowaliśmy, na końcu bele miały bliskie spotkanie z obornikiem ;) Teraz owijarka jest, to wcale tak straszna różnica cenowa nie jest, za 10 zł spokojnie starcza now folie na bele. Jak bym spotkał kogoś kto by takie pierdoły opowiadał jak na tej aukcji na Allegro, to tylko siąść i płakać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Jak macie w te worki pakować, to lepiej niech jeszcze jeden dzień poleży sianko (najwazniejsze żeby deszczu ni ebyło bo po deszczu rozwijają się grzyby i pleśnie i takie pół zielone siano, tzn prawie suche tyle żeby zielone kłapcie były, lub inaczej pożądnie zwiędnięte aż przesuszone na sianokiszonkę i takie pół siano półsiaokiszonkę zbelować i dobre by było żeby te belki "doszły" w słońcu no ale jeśli deszcze mają w to wlać to lepiej schować na dzień 2 pod dach, lub chociaż zwiść z torfowej łąki na piasku ułożyć i taka bela też albo się lekko zakisi albo po otwarciu będzie miała miodowy zapach, no niestety pleśń też może się pojawić ale tylko w wierzchniej warstwie, a jeśli bela "dojdzie" w słońcu i na powietrzu to nie powinno być leśni, przegrzeje się z 1-2 tyg i można śmiało ukłądać w stodole, ja tak robie od lat i takie o miodowym zapachu bele są dużo chetniej zjadane przez bydło i myśle że nie ma tak duzy strat składników pokarmowych jak w rzypadku siana wysuszonego na popiół, ale warunkek jest żeby było bez deszczu bo lekko wilgotne po deszczu lub niedosuszone po zlewie splśnieje napewno ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

W zeszlym roku znajomy mial 50 balotów w tych workach bo nie mial na poczatku owijarki. Dobrze ze jednak mu przywiezli te owijarke bo z tych 50 w workach 45 bylo do wyrzucenia. mówili mu ze nie przechodzi powietrze przez worki a tam bylo tyle powietrza ze hej sianokiszonka splesniala i tyle z tego mial ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Luke16
      Na ten rok planuje zakup prasy zwijającej do 30 tyś zł... prasa głównie będzie używana do sianokiszonki ale i również do siana i słomy.... Rozmyślałem trochę o krone kr 130 s ale prawdopodobnie mój zetor jej nie pociągnie.... co byście polecili???
    • Przez adamnow31
      Witam.
      Może ktoś praktykował już przechowywanie ziemniaków w big bagach, i ma jakieś opinie na ten temat bo zastanawiam się nad sypaniem ich prosto z pola w worki ale jak teraz jest z ich odparowaniem i ewentualnym ustawianiem w przechowalni jak wysoko jakieś odstępy itd.., Jak znoszą je odmiany wcześniejsze które jak wiadomo lubią się czasem psuć. Ja robię sadzeniaka wiec większość była by przerabiana jesienią i przepakowywana w małe worki ale tak myślę ze było by wygodniej i koszty mniejsze jak przy skrzyniopaletach.
    • Przez dawidom1299
      Czy prasa hesston 5670 nadaje się do sianokiszonki z żyta. Może jd 550 lepsza. Ta hesstion jest szybka przy c-360. Czy jest awaryjna???
    • Przez Danielson21
      Witam interesuje mnie nabycie wentylowanych worków typu big-bag o maksymalnej ładowności 1,5t. Około 100-120 szt. Oczywiście worki tylko używane i maksymalnej cenie 8 zł 
    • Przez Marco007
      Witam mam do sprzedania bardzo ładne worki big bag w stanie idealnym, raz używane po artykułach spożywczych.
      Więcej informacji pod linkiem : https://www.olx.pl/oferta/worki-big-bag-raz-uzywane-po-art-spozywczych-stan-bdb-CID757-IDiXfAz.html
      lub tel. 783 825 905
×