Skocz do zawartości
Nyseth

Krowa RP - problem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Nyseth    0

Witam. Przychodzę do was z pewnym problemem. Ostatnio kupiłem krowę rp czerwoną i jałówkę po niej. Krowa jest aktualnie zacielona. Problem leży w zachowaniu krowy. Jest agresywna, nieufna, boi się podejść bliżej. Stoją one aktualnie razem, tj. krowa z jej cielakiem (5 miesięcznym).Nie będę ukrywać, że nie spodziewałem się takiej nieufności i agresji. Pytanie, czy jest szansa na oswojenie jej ? Jak to zrobić? Miał ktoś może taki problem ? Zależy mi na szybkich i treściwych odpowiedziach. Dziękuję i z góry pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    1685

Generalnie nie jest to rasa jakoś wybitnie agresywna. Mimo to matki są bardzo opiekuńcze w stosunku do swojego potomstwa. Jeśli kupiłeś ją nie dawno to dodatkowo mobilizuje ją to to agresji a raczej właśnie ochrony swojego potomstwa przed obcym dla niej osobnikiem czyli Tobą. Jeśli nie masz więcej bydła i tak krowa nie zobaczy,że inne krowy nie są tak nieufne w stosunku do Ciebie to trochę czasu upłynie zanim ją do siebie przekonasz i musisz uzbroić się w cierpliwość i ostrożność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    1685

Pamiętaj żeby nie wiem jak się zachowywała to Ty nie możesz być agresywny do niej a tym bardziej w stosunku do młodej jałówki. Krowy z natury są łasuchami więc próbuj przekonać ją do siebie czymś co jej posmakuje. Możesz spróbować z suchym chlebem lub jabłkami. Może być,że najpierw przekonasz do siebie właśnie tą młodą. Tak czy inaczej jeśli wykażesz cierpliwość to osiągniesz sukces. Dużo zależy też od tego jak tak krowa była traktowana w poprzednim gospodarstwie bo jeśli źle to oswajanie trochę się przeciągnie ale cierpliwość i dobre traktowanie zawsze wygrywa w takich przypadkach. Jeśli da Ci okazję do tego byś mógł ją podrapać po nasadzie ogona to jest to miejsce swędzące każdą krowę a same się podrapać tam nie mogą więc jak zobaczy jaką jej możesz dać ulgę to już wygrasz tą "walkę" o zaufanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bazalt50    9

Prawdopodobnie krowa w poprzednim gospodarstwie była czasem traktowana "dyscypliną". Mam RP i jest to krowa niezwykle przyjazna do osób które zna. Zanim się do ciebie przyzwyczai - uważaj na kopnięcia i rogi. Jak pisali poprzednicy - przekupuj ją smakołykami z ręki, gadaj spokojnie bez podnoszenia głosu. RP mają to do siebie, że chociaż to bydło domowe, to mają jakąś dzikość w naturze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez rolniczka30
      rano ocielila mi sie moja mucka.wszystko przebieglo sprawnie.niestety wymie ma ogromne,twarde,spuchniete.dala po ocieleniu 2 l siary,po poludniu ok 1litra.kopie-widocznie ja boli.przed samym wycieleniem miala wymie opuchniete ale wlasnie tez mialam wrazenie ze w strzykach nie ma siary.poprzednie cielenie nie bylo takich cyrkow to jej 4 cielenie.to zapalenie czy problem z oxytocyna?masuje ja oczywiscie,ciele jej nie zdaja bo jest osobno.dostala butle z mieszanka glikol,gliceryna,wapn,ladnie sie oczyszcza,lozysko odeszlo 3 h po porodzie w calosci.krowa pije i je.zdajac ja czesciej(niby to oslabia krowe) masowac i czekac do jutra?czy wezwac weta  juz?cieleakowi narazie siary starczy ale krowy zal ze sie meczy.
    • Przez Mistrzu2
      Witam mam problem z zacieleniem krowy ruje występują regularnie i normalnie. Inseminator próbował już dwa razy i gówno co zrobił nadal powtarza. To co niepokojące zauważyłem to nigdy po skończonej RUI nie pojawiała się krew ani po dwóch ani po trzech dniach. U innych sztuk bez względu na to czy weszła ciąża czy nie zawsze po 2 dniach była krew a tu nic sucho. Czy w tym jest gdzieś problem? Czy próbować własnym bykiem? 
       
      Niestety na moim rynku jest niedobór inseminatorów i ten co jest "biznesmen" przyjeżdża do mnie kiedy mu wygodniej nawet po 4 godzinach od wystąpienia RUI właściwej, a nie na konkretną godzinę  zawartą w instrukcji, czyli po min 8 -10 H
      Zawsze stosowałem się według tych instrukcji 
      http://www.ams.zdrowemiasto.pl/czytaj/007.html
      http://www.ams.zdrowemiasto.pl/czytaj/002.html 
       
      Może ktoś poleci dobrego inseminatora co prawidłowo zbadałby moją krowę i ewentualnie zacielił za raz. Jestem z okolic Bielska Podlaskiego. 
       
      Dlaczego po 2 dniach po RUI u krowy nie krwi?
    • Przez pyraraf
      co sądzicie o krowach mlecznych pod wiatą przez cały rok. ma ktoś z was takie rozwiązania ? podzielcie sie doświadczeniami plusy minusy wysyłajcie zdjęcia.
    • Przez marconi965
      Witam, kilka dni temu pisałem o problemie z wodą w mleku. Na początku poziom wynosił 1%, teraz zwiększył się do 2.5%. Robiłem próbki w kilku laboratoriach, bezpośrednio od krów mleko, wychodzi woda. Odpada więc awaria chłodni czy wina kierowcy. Po zrobieniu wynikow wychodzi bialko- 3.2%, tłuszcz 4,4%, sucha masa-12.3%, ph- 6.6, woda 2.5%. Kontaktowałem się z doradcą zywieniowym, każdy rozkłada ręce. Miał ktoś może podobny przypadek i potrafi pomóc?
    • Przez szaman1
      Witam chciałbym się dowiedzieć czy miał ktoś kiedyś przypadek, że krowa poroniła ( wycieliła)jednego z cielaków a drugiego donosiła. Miałem już przypadek że krowa wycieliła w terminie jednego zgniłego cielaka, a drugi był żywy i ładnie rósł. Ale wczoraj krowa nagle cała się zrobiła gruba pomogłem jej wyciągnąć jednego cielaka był prawie na wierzchu coś ok 7 mies poszło sporo wód jeszcze takiego czegoś nie widziałem ze 6-7 wiader.Zastanawiam się czy to mocz się nie zatrzymywał w środku bo krowa nagle spuchła a po wyciągnięciu deska No i teraz wyciągnąłem drugiego był dalej w pęcherzu wodach i żywy oczywiście zdechł po 10 min , nie wiem czy popełniłem błąd wyciągając tego drugiego może by go donosiła, a może nic by z tego nie było?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.