Skocz do zawartości

Ciągnik w przedziale 81-100 tysięcy złotych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No ok panowie zetor też dobry, ale za tą kasę jest praktycznie goły, ja się kiedyś za nimi oglądałem to tak... za obciążniki dopłać, za klimę dopłać, rewersu tego przy kierownicy też nie ma, opony nie za szerokie i opinii posłuchałem że taki 82kM pali w 4 pługach takich jak moje min 8l jak się oszczędza, a jak byś kolego już miał dokładać do tej sumki to obejrzyj sobie np: Kubota M7040 oferuje nowoczesny silnik wysokoprężny o mocy 74,2 KM spełniający normę emisji spalin EUR-IIIA, bezsprzęgłową zmianę kierunku jazdy dzięki wygodnemu w użyciu rewersowi hydraulicznemu, nowoczesną przednią oś gwarantującą bardzo mały promień skrętu, napęd przedni załączany przyciskiem na desce rozdzielczej oraz rozbudowaną skrzynię biegów z biegami pełzającymi. Kabina tego ciągnika zapewnia operatorowi doskonałą wygodę podczas pracy dzięki swojej przestronności, przemyślanemu rozmieszczeniu elementów kontrolnych, niezrównanej widoczności, seryjnej klimatyzacji oraz zastosowaniu komfortowego fotela. Ponadto wyposażenie standardowe modelu M6040 obejmuje komplet obciążników przednich, dwa przednie i dwa tylne reflektory robocze, a także lampy główne z funkcją dodatkowego doświetlenia obszaru pracy.

 

To tylko moja propozycja bo mam model ME5700 na ponad 20hektarów i spalanie rewelacja, uciąg i praca silnika też bardzo dobra, super zwrotność, jednym słowem nie narzekam ;)

Opublikowano

Dlaczego niechce MTZ'ta ? hmm tak własciwie to nie wiem nie jestem jakims antyfanem tej marki ale nie przepadam za nia , słyszałem ze to niezbyt solidnie zrobione i awaryjne maszyny ale ile w tym prawdy tego nie wiem. Pozatym cena , skoro sa to maszyny najtansze to mniemam ze i sa gorsze od tych odrobine droższych .

 

Co do Pol-Mota to nie mam pojecia o tych maszynach musze o nich troche poszperac i sie dowiedziec conieco , ale jak ta chwile kupił bym Zetroa proxime 75 lub 85 albo case JX70

Opublikowano

Tylko że proxima 75 kosztuje mniejwięcej tyle co JX70 ale po doliczeniu wyposażenia wychodzi drożej. Mi za proxime 75 na takim samym wypozażeniu jak mam w Case powiedział 102 netto. Nie krytykujcie mnie ale moim zdaniem teraz zetora można sobie równać do belarusa a nie do Case czy JD

Opublikowano

czyli mam juz 4 ciagniki do wyboru :

Zetora Proxime 75

Zetora Proxime 85

Case JX 70

Kubota M7040

 

no i jeszcze bym sie nad tym belarusem zastanowił.

Dzieki za pomoc , dam znac co wybiore

Chyba ze macie jeszcze jakies propozycje albo opinie na temat w/w ciagnikow to chetnie sie z nimi zapoznam.

Opublikowano

Pozwólcie że wtrącę swoje trzy zdania na temat zetora.

 

A więc tak. Zetor od 1-ego czerwca wprowadza min. nowe nazwy, z tego powodu że moc mierzona w nim była na uciągu a teraz tak jak inne firmy będzie mierzona na silniku

 

Przykład

Zetor Proxima 85-82km (przed zmianą)

Zetor Proxima 90-89km (po zmianie) (ten sam model)

 

Proxima 65 teraz 70

Proxima 75 teraz 80 itd.

 

(osobiście proponuje dwa powyższe modele)

Opublikowano

ja planuje kupic case'a jx90 albo 95, tez mam 18ha 80% warzyw, buraki i zboze.

Mysle zeby sie nie zadluzac tez przy 90 albo mniejszym sie zakerece, rodzice przez 25 lat mieli jednego fergussona mf 255 i do tej pory nim jezdze, tyle ze teraz przy warzywach dlugo bez ciagnika bysmy nie pociagneli. Osobiscie proponowalbym: zetora albo case'a.

Zetor z tego co wiem ma o wiele wieksza kabine, case w wyposazeniu ktore chce, bedzie mial biegi pelzajace takze tez bedzie wporzo.

Opublikowano

Ja natomiast od siebie jako użytkownika mtz belarusa 952.3 dodam, że również nad czymś z tej stajni możesz sie rozglądnąć, choćby z ciekawości skąd różnice w cenie:) Wg mnie to są dobre maszyny, owszem awarie się zdarzają, ale przy rocznej gwarancji większość usterek usuwana jest bez włożonych złotówek (chodzi np. o wady fabryczne, lub przy "skręcaniu" egzemplarza). Ogólnie musisz znaleść złoty środek między niedoinwestowaniem, a przeinwestowaniem. Kup ciągnik na własną miarę. Ja się kierowałem tym:

 

- ogolne parametry ciągnika, o tym nie trzeba pisać, wiesz jakie chcesz,

- cena początkowa, w twoim przypadku 100 tysięcy,

- koszty eksploatacji.

 

I tu warto zrócić uwagę na trzeci podpunkt, o którym wielu zapomina. Mianowicie z puźniejszą eksploatacją zawsze pojawiają się usterki, mniej poważne bądź bardziej. Nie chcę wydawać ogromnych pięniędzy na przysłowiowe "zębatki" do skrzyni do JD albo innego "zachodniego" ciągnika. Dlatego wybrałem mtz. To maszyna prosta, niewiele zmieniająca się na przestrzeni lat, z dobrym dostępem do części itd.

 

Oczywiście jasnym jest, że lepiej, łatwiej itp. pracowało by mi się w maszynie zachodniej, to nie ulega żadnym wątpliwościom. Znajomy posiada jelonka, już dobrych kilka lat (około 10?) ostatnio posypały się jakieś zębatki w skrzyni. W związku z wprowadzeniem co raz to nowszych (tj. doskonalszych) modeli, ciężko było mu dostać części do swojego, troche wysłużonego już modelu. W końcu zamówił orginalne, koszt około 2500zł. To jest tylko przykład, może miał pecha, ale daje do myślenia. Ja do mtza mogę kupić całą skrzynię za 4000zł...o to mi właśnie chodzi:)

Sie rozpisałem....Jednym zdaniem: Decyzja należy do Ciebie, nie sztuka kupić piękny nowoczesny ciągnik, sztuka go puźniej takim utrzymać:) pozdrawiam.

Opublikowano

Toro i to jest prawda co mowisz.

Dlatego tez narazie sie zastanawiam co wybrac , wiadomo ze te 100-120tys to nie jest mała kasa , dlatego tez chce sie naprawde dobrze zastanowic przed tym co wybiore.

Opublikowano

Mym pogląd troszkę inny niż Toro i wybrałem zachód ponieważ jak ciągnik swoje już zrobi to wymienie go na nowy a nie będę czekał aż się rozleci. Usterka za 2500zł po 10 latach użytkowania JD - Myślę że nie stał za stodołą tylko w polu swoje robił. Po co mi ciągnik z tanimi częściami który muszę często naprawiać skoro mogę kupić z drogimi trwalszy a jak swoje zrobi niech idzie na ludzi.

Opublikowano

Co użytkownik to inna opinia na temat tego co kupić.

Wszystkie ciągniki mają swoje za i swoje przeciw.

Ode mnie dodam, że nie kieruj się tym co ci ktoś podpowiada tylko tym co sam myślisz o danym ciągniku.

3/4 marek zachodnich jest składanych z tych samych lub bardzo podobnych podzespołów więc to jest jeden czort jaki wybierzesz.

Najlepszym sposobem jest tylko przejechanie się każdym ciągnikiem i wyciągnięcie wniosków.

Najlepiej jeszcze jakbyś mógł to zrobić w polu a nie na placu

Ja kupując maszyny dla siebie kieruje się wyznacznikiem cena/jakość i oczywiście mój gust.

Opublikowano

@Syty

Po częsci masz rację, zachodnim napewno będzie się ogolnie mówiąc-lepiej- pracować niż np. mtz'em. I faktycznie lepiej jest zmienić ciągnik na nowy gdy już "swoje zrobi" (5 lat użytkowania? 10?). Jeśli kogoś na to stać. Kupujesz za 120 tys., po pięciu latach sprzedajesz za ile? 50? 60? (mówimy o ciągniku który jak sam napisałeś "swoje zrobił") to skąd wziąć jeszcze 70 na nowy przynajmniej tej samej klasy? Jeśli gospodarstwo przynosi spore dochody, nie mamy o czym rozmawiać, wtedy sprawa jest oczywista. Ale jeśli ktoś kupuje ciągnik w związku z funduszami unijnymi, domyślam się że jego dochoty nie są na tyle duże, aby po 5 latach, gdy zabraknie funduszy unijnych, dołożyć, nawet te 50 tysięcy do nowego (a co z pozostałymi maszynami? też co kilka lat?). Wtedy zostaje eksploatacja starego, i wtedy zaczyna się psuć w związku ze zużyciem części. I to nie jest tak że wschodni to sie psuje co tydzień, a zachodni raz na 10 lat, tu bardziej leży kwestia w dbaniu o maszyny.

 

Żebyś źle mnie nie zrozumiał, nie kłucę się, poprostu wyjaśniam o co mi chodziło w poprzednim poście:)

 

Ogolnie każdy ma prawo mieć własne zdanie, nawet powienien je mieć, ale jeśli ktoś prosi kogoś o rady, staramy sie ich udzielić na podstawie własnego doświadczenia, bo chyba o to chodzi w tym forum co nie?:)

pozdrawiam:)

Opublikowano

Z tego co wyżej przeczytałem-że na NH to ludzie nie narzekają ale machani co do mnie przyjeżdża to mowie że tak sie sypią a do jednego to już się znudziło jeździć bo takie zlomostwo..

Opublikowano (edytowane)

Pozwólcie że wtrącę swoje trzy zdania na temat zetora.

 

A więc tak. Zetor od 1-ego czerwca wprowadza min. nowe nazwy, z tego powodu że moc mierzona w nim była na uciągu a teraz tak jak inne firmy będzie mierzona na silniku

 

Przykład

Zetor Proxima 85-82km (przed zmianą)

Zetor Proxima 90-89km (po zmianie) (ten sam model)

 

Proxima 65 teraz 70

Proxima 75 teraz 80 itd.

 

(osobiście proponuje dwa powyższe modele)

 

 

Wszyscy producenci podają moc znamionową mierzoną na silniku ewentualnie czasem można uzyskać informacje o mocy na WOM. Tylko co kraj to obyczaj i każdy mierzy trochę inaczej i potem mamy ISO, ECE, DIN

Wcześniej numeracja Zetorów pochodziła od mocy mierzonej w ECE R24 a teraz będzie w ISO

o różnych mocach można przeczytać tu: http://www.agroma.bialystok.pl/index.php/pl/poradnik/moc-mocy-nierowna/menu-id-4.html

Edytowane przez adikpl1
Opublikowano

Witam. Przymierzamy się do zakupu zimą ciągnika z turem, w przedziale mocy 110-130 koni i z turem. Najlepiej aby była pneumatyka. Z tego co myśleliśmy to jak na razie John deere z serii 6X10 lub 6X00. Macie moze jakieś inne propozycje? Z tego co wiem to te JD to nie zawodne maszyny. Co wy na to? Pozostać przy JD czy raczej coś innego? Z góry dziękuje za pomoc;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

To prawda Jelonki to niezawodne maszynki. Może jakiegoś Ursusa Albo Zetora ZTS.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin70707
      Dobry wieczór! Po wielu latach użytkowaniach przeróżnych modeli serii średniej Ursusa tj. 4011-360 i to WIELU egzemplarzy postanowiłem zmienić mojego C-360 3P na coś.. innego. Szukam ciągnika o mocy maksymalnej 70km i cenie do 70tys. Rozważam dość poważnie Zetora 4340 i dlatego chcę wiedzieć jakie są jakie podstawie zalety ale przede wszystkim jakie są jego wady. Nie mogę znaleść informacji na temat mostu carraro, chociaż jakiś czas temu słyszałem że jest kosztowna naprawa. Dlatego chciałbym, aby zabrali głos użytkownicy Zetora, by wypowiedzieli swoje zdanie na temat tego modelu bądź innych pośrednich. Ciągnik będzie mi służył głównie do transportu oraz do koszenia łąk. Nie ukrywam również że będzie mi też służył jako lokata kapitułu😊. Dlatego byłbym bardzo wdzięczny za pomoc oraz jest na otwarty na inne alternatywne ciągniki. Rozglądam się również za Ursusem 4514, MF 362 bądź innymi modela Massey Fergusona,ale może jest jakiś ciągnik który ktoś mógłby mi polecić niekoniecznie z wyżej wymienionych marek.
    • Przez bobcat2250
      Tak jak w temacie. Liczę na wskazówki i opinie bezpośrednio o traktorach, jak i podejściu serwisu. Do czego warto dopłacić, co lepiej odpuścić. Ciągnik minimum 150 km, choć nie ukrywam że bardziej patrzę na moment obrotowy, oczywiście 6 cylindrów. Raczej bez przedniego Tuza (nie będzie potrzebny - myślę, że rezygnacja z niego pokryje amortyzację przedniej osi), przedni obciążnik nie z walizek, tylko jeden odlew na stałe. Skrzynia nie jestem zdecydowany czy bezstopniowa, czy może same półbiegi w automacie. Zadania dla ciągnika: agregat talerzowy 4m ciągany (będzie kupiony razem z ciągnikiem), transport przyczepami 2x 8 ton, pług 4 skibowy obrotowy, agregat uprawowy i raz w roku rozrzutnik Warfama 13 ton. Biorę pod uwagę tylko marki, które mają blisko serwis:
      1) Steyr Impuls 6150 CVT
      2) New Holland T7.175 AC lub jeśli nie automat to może postawić na większy gabaryt T7.195S, który powinien być sporo tańszy.
      3) John Deere 6155M lub 6175M (nie mam pojęcia czy ten większy jest realny w tej cenie)
      4) Case Puma 150 CVX lub Multicontroller
      I raczej wybór byłby z tej czwórki, a blisko jest jeszcze to:
      5) Deutz 6170 RCshift (widziałem jakąś promocję na ten model, jednak nigdy nie było mi blisko do tej marki traktorów z powodu negatywnych opinii krążących w sieci, aczkolwiek nie było okazji porozmawiać z użytkownikiem takiego traktora)
      6) Massey Ferguson 7S.155 (tutaj również raczej przyciągnęła mnie reklamowana promocja, gdyż serwis tej marki nie ma dobrych opinii)
      7) Claas Arion 630 (również nie mam pojęcia czy to realne sidła cenowe, do tego dealer jest dopiero od niedawna)
      Dodam, że jeśli byłby to Steyr, NH lub Deutz to wtedy traktor byłby kupiony razem z broną talerzową od jednego dealera, a to może zawsze byłoby trochę taniej, albo możnaby wytargować jakieś dodatkowe wyposażenie.
      Grupa CNH raczej pokusiłbym się o bezstopniowa przekładnię, natomiast JD to kiedyś pracowałem na modelu 6820, gdzie było 5 biegów + 4 półbiegi w guzikach i w miarę spoko się to obsługiwało, choć jak czytam forum to każdy pisze o autoquad. Na youtube są komentarze pod filmami bodajże agrofoto.pl że użytkownicy nie są zadowoleni z przekładni w JD jednak nie są to doprecyzowane komentarze. 
      Przy takiej kwocie nie będzie robiło różnicy 20 tyś w tą czy w tamtą, jednak zależy mi żeby 500 tyś nie przekroczyć, bo zaraz pewnie Zaczniecie pisać że JD 6R albo i Fendt od razu. Traktor będzie robił 250 - 500 godzin rocznie z tendencją wzrostową w miarę powiększania parku maszynowego o opryskiwacz i siewnik.
      Na którą opcję Byście postawili i o czym warto pamiętać przy zakupie? Może ktoś proponuje wydłużenie gwarancji, może dopytywać o koszty pierwszych serwisów? Jeszcze nigdy nie kupowałem nowego ciągnika i nie chcę na dzień dobry dać się wydymać. Napiszcie jeszcze jak Rozmawiacie ze sprzedawcami, czy Mówicie że konkretny model chcecie wyceniać, a może że np co za 420 netto Mogą zaoferować? Najlepiej to pewnie jak ciągnik z placu i wtedy wiadomo jaka cena wyjściowa i można Im proponować po 60-70 tyś mniej niż Oni chcą?
      A i jeszcze mi się przypomniała kwestia: czy w ciągniku 150-160 km mają sens koła 42 cale? Za nie z reguły też jest dobre 20 tysięcy dopłaty.
    • Przez mily123pl
      Witam,jaki ciagnik wybrać do 80 tys od 100 do 120 koni ?
    • Przez slawus
      Złożyłem wniosek na modernizację i teraz zastanawiam się jaki ciągnik wybrać. We wniosku napisałem ciągnik o mocy 80-90 KM i jeszcze zastawiam się jaki sprzęt do takiego ciągnika (pług, agregat, siewnik...) Czytając posty widzę, że są tu znawcy tematu. Dodam, że będzie to podstawowy ciągnik na razie na 15 ha, ale zamierzam powiększyć areał w niedalekiej przyszłości.
    • Przez Mateusz_105
      Cześć i czołem!
      Przychodzę z pytaniem co wybrać a może coś innego w podobnym przedziale cenowym i moczowym 
      -Nowy solis 60
      -New Holland td5010 2010r 2200mth
      -Kubota m6060 2014r 2400mth
      -Farmtrac dt 675 2011r 2000mth 
      Będzie chodził z agregatem 2,4m,  pługiem 3 i jeździł z przyczepą 3,5t
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v