Skocz do zawartości

Agencja nasienna - opłaty za wysiew własnego materiału siewnego


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

może od pośrednika to jeszcze taka ewentualność istniej ale ja osobiście takiego zakupu bym nie dokonał, a z drugiej strony producenci wysyłają również do inspekcji wykaz klientów którym sprzedali materiał siewny przy rozliczaniu opłaty hodowlanej. I np. przyjmijmy że producent sprzedał firmie X 1t danej odmiany a później rolnik powie że kupił na paragon od tej firmy X 2 tony danej odmiany??? to dalej nie trzeba tłumaczyć co się dzieje.

Kilka lat rozliczałem obrót materiałem siewnym i naprawdę powiązania tam są dość pozazębiane i bardzo łatwo dojść co dzieje się się z materiałem kwalifikowanym i gdzie on trafia. Czasami warto dać te 10-15 zł za tonę opłaty, wspomóc tworzenie nowych odmian i spać spokojnie:)

Opublikowano

może od pośrednika to jeszcze taka ewentualność istniej ale ja osobiście takiego zakupu bym nie dokonał, a z drugiej strony producenci wysyłają również do inspekcji wykaz klientów którym sprzedali materiał siewny przy rozliczaniu opłaty hodowlanej. I np. przyjmijmy że producent sprzedał firmie X 1t danej odmiany a później rolnik powie że kupił na paragon od tej firmy X 2 tony danej odmiany??? to dalej nie trzeba tłumaczyć co się dzieje.

Kilka lat rozliczałem obrót materiałem siewnym i naprawdę powiązania tam są dość pozazębiane i bardzo łatwo dojść co dzieje się się z materiałem kwalifikowanym i gdzie on trafia. Czasami warto dać te 10-15 zł za tonę opłaty, wspomóc tworzenie nowych odmian i spać spokojnie:)

Wspomagać to owszem można ale kupując materiał kwalifikowany - to byłaby przynajmniej motywacja dla hodowców odmian Płacić odstępstwo można ewentualnie do trzech rozmnożeń - za każdym razem odpowiednio malejące - więcej rozmnożeń powoduje ze z wzorcem odmiany dane zboże ma już niewiele wspólnego wiec za co te opłaty to nie wiadomo Pomijam już fakt że samo żądanie tak dokładnych informacji w tych ich wnioskach zostało już przez jeden sąd odpowiednio rozpatrzone i uznane za bezzasadne i naruszające prawa rolników

Opublikowano

Pewność ??? Nie rozśmieszaj mnie Tej jesieni zasialiśmy 4 hektary kwalifikatem C1 i wzeszło może 50 procent Reklamację uwzględniono ale wszystkich kosztów poniesionych na obrobienie pola i tak nie zwrócili więc nie pisz więcej że kwalifikat to jakaś pewność A święty spokój? Wcale nie bo i tak musisz udzielać jakiejś prywatnej firmie informacji o tym co zasiałeś a co jest twoją prywatną sprawą i jest niezgodne z prawem aby żądać tak szczegółowych informacji tylko nikt się za to nie bierze na poważnie

Opublikowano

witam dzisiaj dostalem listem poleconym formularz od AN . jako ze mieszcze sie w przedziale wielkosci gospodarstwa 10-25 musze wykazac tylko ziemniaki ,ale tych nie sadze wiec jest ok . jednak pani przez telefon poinformowala mnie ze mimo ze nic nie zaplace to musze podac wszystkie numery moich dzialek rolnych i tak co roku . jak uwazacie podawac te numer ?

Opublikowano

Nikita Benet

 

A w jaki sposob sie z nimi rozliczyles jak nie podajesz nr dzialek?

a wielkosc ha podales?

mnie teraz tez namiezyli i mam problem wiedz jak mozesz pomodz jak ty sobie z nimi radzisz bede wdzieczny

 

pozdrawiam

Opublikowano

chyba, że tak.

Osobiście uważam, że opłaty hodowlane mają sens gdyż proces tworzenia nowej odmiany jest długotrwały, a użycie dodatkowo nowych metod jest kosztowne z uwagi na nowoczesny sprzęt co przełożyło się na drastyczny spadek Polskich odmian po zakończeniu finansowania nasiennictwa przez państwo.

Przecież mamy ogromne tradycje w hodowli,począwszy od stworzenia pszenżyta po rozwój odmian bezerukowych w rzepaku, a i w ziemniaku też są dość spore osiągnięcia. Więc myślę, że warto wspierać hodowców za ich ciężka i mozolną prace. W końcu odmiany tworzone w Polsce są najlepiej przystosowane do naszego "dziwnego" klimatu

Opublikowano

ale wspierać mają chyba wszyscy proporcjonalnie do wykorzystanego materiału siewnego.

Obecnie jest tak - masz 40ha ziemi, 35 to łąki, trafiasz na listę AN - nękają Ciebie o opłaty, sąsiad ma 100ha ziemi, wszystko orne i wszystko obsiewa swoim i nie trafiając na listę nic nie płaci. Kto bardziej korzysta z wielu lat pracy hodowcy? Płaci niestety ten pierwszy bo trafił na czarną listę AN ;)

Opublikowano

To jak trafiasz na ich listę tego nikt nie wie poza nimi samymi Opłaty masz obliczyć sam podobnie jak podać im odmiany zbóż i powierzchnię jaką nimi obsiewasz Trzeba walczyć z nimi w sądzie bo to już za dużo informacji które żąda PRYWATNA bądź co bądź firma Dziwne czemu GIODO się tym nie zajmuje bo jednak takie informacje są sporo warte w odpowiednich rękach i ustawodawca znacznie przesadził przyznając im takie uprawnienia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
    • Przez MICH4Ł
      Witam. Chciałbym zacząć coś działać z usługami rolniczymi. Podpowie ktoś coś czy warto w to wchodzić, od czego zacząć i na co teraz jest zapotrzebowanie? Z góry dzięki za odpowiedź.
    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v